Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 26 lut 2014, 17:08
...
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez warrior11 26 lut 2014, 17:09
michalb, może lepiej weż na początek 1oooj.m
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1001
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez evvelinka 26 lut 2014, 17:54
ja tam bym nie brała jak nie masz braków i objawów z tym związanych. to nie witamina c. moja koleżanka bierze chyba 2x 2000jm, ale ona ma naprawdę duży brak, ewidentny niedobór.. acha.. właśnie z nią rozmawiałam i mówiła, że lekarka jej powiedziała, żeby witaminę d brać tylko w okresie zimowym, nie wiosennym.

ja też miałam brać, ale miałam obawy po tym jak przeczytałam w ulotce, że zdarzały się zgony w dziale skutków ubocznych :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez NiedobrzeMi 26 lut 2014, 21:46
evvelinka napisał(a):
NiedobrzeMi napisał(a):Ja mam agorafobię jeszcze do tego. Miałam 8 miesięcy przerwy od ataków (nie brałam leków i nadal nie biorę mimo iż nerwica powróciła)

Ale nie radzę sobie z atakami, muszę po prostu czekać aż minął


To dobrze sobie radzisz chyba. Nie wiem czy jest inna droga niż się z nimi oswoić i czekać aż przejdą. Ja na razie chyba 3 miesiące bez ataków i też bez leków. A długo już to masz?


Nerwica przyszła do mnie 20 lipca 2012 roku.
Wiem, że to trzeba przeczekać, tylko przy tych napadach to nprawde nie jest takie łatwe (dodam, ze jestem pielęgniarką, czasem naprawdę potrafi mi to dokopać)
F41.0 + Agorafobia

I have to start thinking about my sanity.
Nothing is so valuable like this.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
26 mar 2013, 11:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 27 lut 2014, 09:19
To kiepsko myślałem, że jak suplement diety to można brać by uzupełnić....
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez evvelinka 27 lut 2014, 13:09
Suplementów diety też nie powinno się brać tak sobie. Niby są bez recepty, ale są pewne zasady co przed posiłkiem, co po, co w trakcie. Pewne suplementy hamują działanie innych, jeszcze inne jak żelazo lepiej się wchłaniają brane razem z innymi np. witaminą c itp.

Ale spoko, ja też nie raz kupiłam coś czego nigdy nie wzięłam. Mam cały kosz różnych suplementów.

Powiem wam, że te wszystkie suplementy gówno dają. Tylko zdrowa dieta ma jakiś sens i sprawia, że człowiek może sobie wiele rzeczy nią poprawić/naprawić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez komis153 04 mar 2014, 14:45
Witam jestem tu nowy i mam pytanie czy mial ktos z Was taki atak jakby go mialo "wykrecic" taki zawrot glowy i jakby mial zaraz odplynac?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 mar 2014, 14:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez NiedobrzeMi 04 mar 2014, 16:37
komis153 Atak paniki moze dla każdej osoby wyglądać inaczej, nie ma co się sugerować kto co miał i jak sobie z tym pokonał, bo nie wszystko co działa na innych zadziała na Ciebie i na odwrót.
F41.0 + Agorafobia

I have to start thinking about my sanity.
Nothing is so valuable like this.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
26 mar 2013, 11:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Maggda92 04 mar 2014, 17:54
komis153 napisał(a):Witam jestem tu nowy i mam pytanie czy mial ktos z Was taki atak jakby go mialo "wykrecic" taki zawrot glowy i jakby mial zaraz odplynac?

Nie wiem co znaczy wykręcić. Z odpływaniem zdarzało się ale tak jak ta odpowiedź:
NiedobrzeMi napisał(a):komis153 Atak paniki moze dla każdej osoby wyglądać inaczej, nie ma co się sugerować kto co miał i jak sobie z tym pokonał, bo nie wszystko co działa na innych zadziała na Ciebie i na odwrót.

no to tak to wygląda. U mnie zaczyna się zawsze drżeniem całego ciała i rozkręca się tak,że latam cała i setki innych rzeczy się dzieją, dusi mnie, czasem się pocę czasem nie, czasem płacze w trakcie ataku a czasami zdarza się jak teoretycznie się uspokoję. Bardzo różnie jest.
Maggda92
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez NiedobrzeMi 04 mar 2014, 19:49
A mój atak od podstawy zaczyna się tym, że nie mogę sobie poradzić z przełykaniem. Przełykam tak strasznie nerwowo z myślą, ze się zakrztuszę. Potem muszę wejść w jakiś tłum, zeby rozkręciło się dalej. Wystarczy miejski autobus (info dla Krakusów --> 704 :D ) zaczyna kręcić mi się głowie, myśli, że zaraz zemdleje, jest mi gorąco, duszno, pocę się, mam wrażenie, że jak zaraz nie opuszczę tego miejsca to się skończę, wybuchnę, zacznę krzyczeć nie wiem...

Wróciłam do leków po 8 miesiącach abstynencji. Ataki znowu są nie do zniesienia.
F41.0 + Agorafobia

I have to start thinking about my sanity.
Nothing is so valuable like this.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
26 mar 2013, 11:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kingulec77 04 mar 2014, 20:47
Witam,mam taki problem i zupelnie niewiem jak sobie z nim poradzic-otoz choruje na nerwice.I mam straszne lęki w nocy jak jestem sama w domu-chcialabym jakos pozbyc sie tego ale nie potrafie-nie chce byc zalezna od innych osob-i chce umiec zyc sama-jak jestem z kims wtedy jest wszystko dobrze,ale jak zostaje sama to jest panika-zle sie czuje,i wymyslam wszystko by nie byc samemu-moze ktos ma podobnie i wie jak sobie z tym poradzic???Pomozcie,prosze..bo zwariuje.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
03 gru 2013, 21:56
Lokalizacja
Łódz

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez NiedobrzeMi 04 mar 2014, 20:57
kingulec77 Moja nerwica też zaczęła się atakami kiedy byłam sama. Zazwyczaj wtedy dzwoniłam do mamy i rozmawiałam z nią aż poczułam, że atak minął. Innymi razy zwalałam się znajomym na noc na głowę, bo wiedziałam, ze nie wytrzymam sama, a jak nie miałam już do kogo się zwrócić to siedziałam w łóżku i rozwiązywałam krzyżówki czy sudoku aż mój mózg przestał ogarniać i usypiałam.

To minie po jakimś czsie, ale potrzebne są leki.

A teraz popatrz jak to się zmienia, mam agorafobię i ataki paniki tylko jak jestem w tłumie, zatłoczony autobus, duża kolejka w sklepie, a jak jestem sama to czuję się wybitnie...
F41.0 + Agorafobia

I have to start thinking about my sanity.
Nothing is so valuable like this.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
26 mar 2013, 11:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 06 mar 2014, 18:38
Dziś dopadł mnie atak lękowy w związku z tym umieściłam swoją video wypowiedź na temat owego lęku i tego jak sobie z nim poradziłam.


...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 06 mar 2014, 18:46
AddictGirl21, :great:
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do