Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gula3 06 lut 2014, 19:20
u mnie wszystko się opiera na tym że mam trójkę małych dzieci i najstarsza córka chodzi do zerówki i jak mam atak to nie daje rady jej odebrać i muszę się prosić ludzi a ci wszyscy się na mnie drą że jestem beznadziejną matką. po takim czasie w końcu w to uwierzyłam :why:
"Wiatr,wiatr, wiatr łapcie w żagle, choć sztorm i wróg na statek nasz czyha szczęście to mit stworzyliśmy go sami- Czarna Bandera nad nami !"
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
06 lut 2014, 14:02
Lokalizacja
sosnowiec

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez alim 06 lut 2014, 20:50
NaturalWonder bardzo bym chciała,żeby tak było jak piszesz,że się nic nie stanie. Niestety u mnie tak nie jest :(

A czy w ogóle przez stres można stracić przytomność ? Jestem trochę monotematyczna, ale mam takie dni,że już nie mam siły na nic, na jakąkolwiek aktywność, a już w szczególności na wyjście z domu i walką z kolejnym atakiem.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
05 lut 2014, 01:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 06 lut 2014, 21:01
No wlasnie z tego co pisza wszedzie, nie mozna przez stres stracic przytomnosci. Ale niektore osoby maja łatwosc w mdleniu, i zdarza im sie czesciej niz innym (nie wiem - przez niskie cisnienie czy jakie inne problemy). A stres dziala wrecz odwrotnie - pobudza, zwieksza cisnienie itd. Wiec chyba naprawde trzeba miec jakies super predyspozycje do mdlenia, zeby mdlec w czasie stresu.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez alim 06 lut 2014, 21:21
nerwadzięki za odpowiedż, ja jestem od niedawna uświadomionym nerwicowcem,więc jeszcze dość mało wiem.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
05 lut 2014, 01:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 lut 2014, 23:56
gula3, nie jestes beznadziejna matka, :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez neon 07 lut 2014, 00:51
Neeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeerrrrrrrwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa arrrrrrrrrrrrrrrrrr haha wiem pada mi na głowe..
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5725
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 07 lut 2014, 00:53
a ja witam po dosc dlugim czasie,....ze mna chyba lepiej pracuje, ..lekarz mowi ze jest ok, zmniejszamy leki, ale ja w srodku caly czas walcze ze sobą, ...teraz pogorszyl mi sie wzrok w lewym oku, wiec mam opcje na stwardnienie rozsiane albo guza , ..i tak wkolko. masakra
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez neon 07 lut 2014, 00:56
satinela, ja przyjełem taktyke godzenia się, jak przychodzi jakas mysl o chorobie to myśle>dobra niech będzie>ale przez to umżesz> dobra ile można szukać i znajdywać i tracic, szukac znajdywac i tracic, szukać znajdywac i tracic.

dla mnie gorsze od tych mysli są dołki psychiczne.
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5725
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 07 lut 2014, 01:10
neon - pewnie jak wielu z nas juz nie wiem czy mam dolki przez nerwice, czy nerwice przez dolki.. :(
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez HuldaWawa70 07 lut 2014, 01:10
Mi w takich sytuacjach pomaga terapeuta, teraz chodze sporadycznie ale kiedys regularnie
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 lut 2014, 01:04

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nova_2013 07 lut 2014, 01:12
Bry wieczor :D
Zapytam z ciekawosci czy ktos z Was miewal takie trwajace doslownie ulamek sekundy utrate swiadomosci ? To nie jest utrata przytomnosci ale taka krotkotrwala niewazkosc osobowosci, ze traci sie kontrole nad soba. To trwa jak mgnienie oka ale jest bardzo nieprzyjemne bo nie wiadomo co sie ze mna dzieje. Okropne uczucie ! Czy ktos z Was przezyl cos takiego ?
Mc zestaw Citalopram 20mg Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1206
Dołączył(a)
18 paź 2013, 02:13
Lokalizacja
Sverige

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 07 lut 2014, 01:13
neon, :pirate:

-- 07 lut 2014, 00:14 --

nova_2013, :papa: Wiesz co, mi sie wydaje, ze ja takie cos miewam jak nieraz mi miga swiatlo przed oczami, np. jak jade samochodem. Wtedy tak mam wrazenie jakbym na sekunde stracila swadomosc, i takie to nieprzyjemne jest :-/
A z kolei w marketach z takim ostrym swiatlem, czesto mam tak, ze czuje sie jakbym za chwile miala tak stracic swiadomosc :-/ tez tego nie lubie i staram sie wtedy wychodzic ze sklepu, bo i tak nei jestem w stanie na nic patrzec.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nova_2013 07 lut 2014, 01:23
Hejka nerwa, i neon
wrocilam do pracy od 1 lutego chociaz dostalam dalsze zwolnienie na luty, ale to siedzenie w domu zle na mnie wplywalo wiec zadecydowalam o powrocie do obowiazkow. I nie zaluje :mrgreen: 1,5 miesiaca laby i obijania sie w zupelnosci wystarczy. Od 18 lutego rozpoczynam psychoterapie a pod koniec lutego terapie behawioralna wiec dbaja o mnie lekarze az milo. Co u Ciebie nerwa? Za dwa miesiace wracasz do kraju tak ? I pewnie Twoje napiecie odpuscilo bo juz nie bijesz sie dluzej z myslami?
Mc zestaw Citalopram 20mg Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1206
Dołączył(a)
18 paź 2013, 02:13
Lokalizacja
Sverige

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 07 lut 2014, 01:28
nova_2013, no taka prawda - jednak jak czlowiek musi gdzies wyjsc codziennie i skupia sie na czym innym to tylko pomaga w pozbyciu sie tej calej nerwicy. Ja teraz siedze w domu, bo szef wyjechal na tydzien :) i tak juz czuje, ze pewnie za dobre to nie bedzie... Ale staram sie pracowac jak najwiecej.
U mnie w miare ok, lękow w sumie nie mam, ostatnio nawet codziennie do pracy chodzilam :) Takze nie jest zle, choc przeraza mnei troche ile bede musiala pozalatwiac rzeczy przed wyjazdem, i z mieszkaniem i z praca i takie tam rozne :zonk: Ale z drugiej strony sie ciesze na tą zmiane :) :yeah:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do