Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 03 sty 2014, 23:31
Witam, Czy moze ktos polecic psychoterapueute w Warszawie, ktory pomógł w leczeniu nerwicy? Mam na myśli jakaś poprawę pod względem redukcji objawów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez neon 03 sty 2014, 23:50
wieslawpas, Spróbuj może przestawić się na normalne zasypianie, a nóż akurat pomoże zredukować część objawów.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Online
Posty
5768
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 04 sty 2014, 00:32
Ja sie duzo lepiej czuje, jak spie w normalnych godzinach, niz jak zasypiam nad ranem i potem odsypiam pol dnia...

Wieslaw, ja bym Ci polecila moją dawną, no ale niestety umarla :-/
hania33, wracam juz w poniedzialek, po 2 tyg w polsce :( a tak mi sie nie chce!!! Wlascnie siedze sobie przy kominku, z termoforem :) Dzisiaj bylam w Galerii na zakupach. Kurde ja chce do Polski juz na stale!!!
Tam pojade, to znow bedzie tylko chodzenie do pracy :-/

-- 03 sty 2014, 23:38 --

nova_2013 napisał(a):Natomiast jesli chodzi o zlosc do innej osoby ... hmmm... to uczucie jest mi bardzo dalekie. Jesli juz jå poczuje to przewaznie "odwracam sie na piecie" i odchodze bo wychodze z zalozenia, ze nie warto ladowac sie ujemnie z powodu glupoty innych. To taka pasywna strona mojej osoby. Ale pewnie dzieki temu oszczedzam sobie i innym niepotrzebnych i zle wplywajåcych emocji.

Z jednej strony masz racje, ale z drugiej chodzi o to zeby te emocje byly uswiadomione. Tzn. ze to Ty czujesz powiedzmy zlość na kogos (wiesz o tym, zdajesz sobie sprawe) ale sama wybierasz, zę np. nie chcesz sie w to wkrecac i dystansujesz sie. I to jest ok. Ale problem jest, kiedy ta emocja jest taka zepchnieta, z jakichs powodow (bo mozemy myslec, ze nie mamy prawa byc zli, albo boimy sie czuc taka zlosc itd.)
I powiem Ci, ze moze akurat ja mam z tym problem, a wiele osob ma inne, ale mnie terpaeutka na samym poczatku czesto pytala - jak opowiadalam o jakies styuacji, to pytala, czy np. mnie to zezłoscilo, a ja mowilam, ze nieee tam, wcale nie. Ale ona ciagle przy roznych okazjach do tego wracala i potem ja zaczelam tez bardziej zauwazac tą emocje i przezywac.
Oczywiscie to nie bylo tak, ze ja wcale zlosci nie czulam :) Tylko chodzi o niektore sytuacje.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Re: Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Gabriel74 04 sty 2014, 02:04
pika30 napisał(a):Gabriel74, ja ciągle to wszystko bagatelizuje, robią mi się takie rzeczy jak połowa skutków ubocznych od antydepresantów, a nic przecież nie biorę, jestem spokojna na zewnątrz, opanowana, w dupie mam to wszystko co mi się robi, a jednak to nie przechodzi... dokuczliwe to jest strasznie

Wiem co masz na myśli,właśnie jak wróciłem od psychoterapeuty dostałem ataku lęku. Nie myślałem i nie skupialem się aż tak nad nim a mało nie wybuchlem. Wzalem połówkę leriwonu czyli 5 mg i jakoś mnie teraz puszcza. Zgroza.

Sent from my HTC One using Tapatalk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
03 gru 2013, 03:19
Lokalizacja
GOROL

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 04 sty 2014, 05:38
Jaka to terapia? Już przed wejściem się stresowałeś, tak to przezywasz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Avatar użytkownika
przez Gabriel74 04 sty 2014, 05:52
Narazie są to rozmowy,dotarcie do sedna problemu jaki mnie trawi. Przeżywać tego aż tak nie przeżywam ale za to jazda samochodem mnie stresuje czego wcześniej aż tak nie miałem. Normalnie mam czasem tak ze tylko wsiade do auta i już czuje te cholerne nogi. Wróciłem do domku tak podminowany że o mało nie odjechalem całkowicie. Starałem się odwrócić od tego uwagę grając na ipodzie ale nie pomogło więc wziąłem lerivon i ustapilo. Boże co to za cholerstwo jak tak dalej będzie to będę miał problem,muszę dojeżdżać do pracy 16 kilometrów.

Sent from my HTC One using Tapatalk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
03 gru 2013, 03:19
Lokalizacja
GOROL

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 04 sty 2014, 08:23
nova_2013, nikt sie nie chce kłócic bo dośc mamy problemów w swoim zyciu. Po tych ostatnich akcjach które miały miejsce w ZSL ja nie czuje sie fajnie czytając posty typu małolaty itp.Nie szukam wytłumaczenia na swój wpis, gdyż każdy ma prawo wyrazic to co czuje. Miłego dnia :)
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 04 sty 2014, 10:17
nerwa, moze nie będzie tak źle ;) neon, witaj :D

-- 04 sty 2014, 10:19 --

Zalatana23, ja mam te objawy caly czas a nie pije..

-- 04 sty 2014, 11:12 --

Enii, Kazdy ma prawo wyrazić to co czuje..nie warto się kłócić itp. ;)

-- 04 sty 2014, 11:14 --

Tak sobie czytam tutaj o terapiach , masażach itp, jestem ciekawa kogo na nie stać? nie pisze tego ze złości oczywiście..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 04 sty 2014, 12:04
hania33, to prawda, to wszystko strasznie drogie... :-/ Ale znalam nawet osoby, ktore rzucily prace (bo nikt nie chcial dac urlopu na kilka miesiecy) i pozbawily sie jakiegokolowiek dochodu, tylko po to, zeby isc na terapie (taka codzienna) i nawet pozbawic sie wszystkich oszczednosci :-/

Hania a jak tam u Ciebie, rodzinka jeszcze jest, czy juz pojechali? Chyba fajnie ogolnie spedzilas z nimi czas, nie?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nova_2013 04 sty 2014, 12:22
witajcie :D

postaram sie odpowiedziec na Wasze pytania :

nerwa -
nie tylko zlosc ale i kazde inne negatywne emocje mozemy je "przepracowac" tak aby dostaly upust i wiecej nie wiercily nam przyslowiowej dziury w brzuchu, albo mozemy je zepchnåc na dalszy plan czyli zaszufladkowac gleboko w podswiadomosci. Zgadzam sie z Tobå jak najbardziej. Te zepchniete w naszå glębie predzej czy pozniej dadzå o sobie znac a im wiecej czasu uplywa tym z wiekszå silå wracajå. I ja mam chyba ten problem, ktory musze przepracowac. Dla swietego spokoju upycham i upycham swoje emocje nie pozwalajåc im ujrzec swiatla dziennego. Mam tu na mysli np. zal do siebie, ze nie wykorzystalam pewnych sytuacji w swoim zyciu, albo ze kiedys zabraklo mi odwagi aby walczyc o swoje, albo zal do podjetej decyzji itp. Z drugiej strony ktos kiedys powiedzial, ze nie warto obracac sie za siebie tylko z podniesionå glowå kroczyc w przyszlosc. Bo czasu nie da sie cofnåc i nie mamy juz wplywu na zdarzenia przeszle.

I jak tu nie wpasc w emocjonalny konflikt, he ?
Psycholog walkuje te same zdarzenia w kolko bo chodzi mu o przepracowanie problemu, a inny klepnie Cie po ramieniu i powie : nie martw sie ! Idz do przodu i daj sobie spokoj z przeszlosciå. Zacznij zyc i cieszyc sie kazdym nowym dniem. Bo myslenie o tym co bylo, co zaszlo bedzie Cie zzerac od srodka.
I komu wierzyc nerwa ???

Gabriel74
no to ciesze sie, ze nie jestem odosobniona w swojej przypadlosci bo juz kilka osob na forum podejrzewa, ze jestem calkowicie zdrowa. Mam taki sam problem z jazdå samochodem. Ataki paniki dopadaly mnie wlasnie w samochodzie a ostatnio juz nawet przy uruchomieniu silnika. Wpadam w panike kiedy musze stac na czerwonym swietle za innymi samochodami albo kiedy widze korki. Z jakim wczesniejszym przezyciem to ma zwiåzek - jest dla mnie tajemnicå niezglebionå. Nie mam ani klaustrofobii, ani nie uczestniczylam w zadnym wypadku, a ni w zadnej stluczce. Skåd te ataki paniki w aucie i dlaczego one mnie dopadajå - så w tej chwili najwiekszym problemem dla mnie do zgryzienia.

Enii
nie ma sprawy :D
i bardzo sie ciesze, ze zaglådasz tutaj

hania33
kogo na to wszystko stac ?
Nikogo Kochana, nikogo !

Pomimo, ze ogolna wiedza o Szwecji jest taka, ze to panstwo dobrobytu i raj dla dzieci - rzeczywistosc dalece odbiega od modelu panstwa opieki.
Prywatna godzina terapii kosztuje 1700 kr czyli jakies 700 PLN, prywatne badania krwi 2000 kr (= 850 zl ), polgodzinny masaz 600 kr (=240zl )

Dodam, ze miesieczne zarobki wahajå sie od 13000-70000 kr w zaleznosci od wykonywanej pracy.
I pomimo, ze pracuje i jestem ubezpieczona to i tak kazda wizyta lekarska kosztuje obywatela 350kr. Jednak jesli w ciågu roku kalendarzowego wyda sie na wizyty 1200 kr to otrzymuje sie tzw. freecard na kolejnych 12 miesiecy. To jest karta, ktora umozliwia bezplatne wizyty lekarskie i wszelkie badania w klinice czy pobyt w szpitalu.

Podobnie sprawa ma sie z lekarstwami :
jesli w ciågu roku wydam na leki 1200 kr, to pozniej mam 50% znizki na kolejne medykamenty do czasu gdy dobije do kwoty 2300 rocznie. Po tej kwocie mam wszystkie leki za darmo przez nastepnych 12 miesiecy.

Mam nadzieje, ze pokrotce zaspokoilam Waszå ciekawosc :D

Zycze wszystkim milego i slonecznego weekendu.
U mnie niestety od 3 dni pochmurno i deszczowo.
Mc zestaw Citalopram 20mg Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1206
Dołączył(a)
18 paź 2013, 02:13
Lokalizacja
Sverige

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 04 sty 2014, 12:47
Hej nova... co do podpisu i klikania to fajniej jest jak wkleisz link do taga url wtedy userzy nie musza kopiowac i wklejac Twojego linka tylko poprostu kliknac...

np

http://www.poomoc.pl

robi sie to tak
Kod: Zaznacz cały
[url=http://www.poomoc.pl ]http://www.poomoc.pl[/url]



Chcesz pomoc glodnym dzieciom ? Klliknij tutaj
a to tak
Kod: Zaznacz cały
[url=http://www.poomoc.pl ]Chcesz pomoc glodnym dzieciom ? Klliknij tutaj[/url]
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nova_2013 04 sty 2014, 12:51
ale jak kazdy wjedzie myszkå na moj link to on sie podswietla i mozna go takze otworzyc bez kopiowania. Czyz nie tak ?
Mc zestaw Citalopram 20mg Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1206
Dołączył(a)
18 paź 2013, 02:13
Lokalizacja
Sverige

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 04 sty 2014, 13:26
no wlasnie nie
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 04 sty 2014, 13:29
nova_2013, U mnie w Niemczech tez sa podobne cenniki , dobrze teraz zrobiono , ze nie trzeba placic 10 euro za wizytę lekarska co kwartał..

-- 04 sty 2014, 13:30 --

nova_2013, nie mozna , trzeba kopiować Twoj link.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do