Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 11 gru 2013, 14:08
Pewnie.;-)
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 gru 2013, 14:14
DżejnRołs, :mrgreen:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 11 gru 2013, 14:24
hania33, A Ty dajesz rade;-)
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 gru 2013, 14:25
DżejnRołs, Tak no trzeba.. ;)
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 11 gru 2013, 14:28
hania33, to dobrze;-)uciekam;-) siły na dalszy dzień życzę;-)
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 gru 2013, 14:30
DżejnRołs, wzajemnie :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez gosiulek 11 gru 2013, 16:04
Witajcie Kochani! :D Wyszłam sama z domu i było całkiem nieźle...musiałam iść do skarbowego...ale jeszcze sklepy po drodze zaliczyłam...może to jakoś przełamię...pogoda tylko taka beznadziejna...mglisto,ponuro i smętnie...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1782
Dołączył(a)
17 sty 2013, 15:31
Lokalizacja
Mazowieckie

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Victta 11 gru 2013, 16:13
Było dobrze,ale znowu się posypało :-| . No cóż. Wygląda na to, że wchodzę w zyciu ciagle w to samo bagno. Póki nie zakończy się w sobie jakiegoś procesu, ma się tendencje do odtwarzania ciągle tej samej historii, tylko aktorzy się zmieniają.
Co do mnie to byłam dzieckiem niechcianym, kłopotem, przykrym obowiązkiem, żeby istnieć w rodzinie musiałam sobie zasłużyć zaspakajaniem potrzeb innych. I najgorsze jest to, że ja cały czas to robię. Lęce jak ćma do ognia. Szczególnie ciągnie mnie do ludzi, którzy mają mnie w d...pie. Widać czas na małą terapię.
Dzięki nerwa za zainteresowanie. Podczytuje Was oczywiście, ale już myślałam, że wszystko dobrze. Wrócił mi sen, lęki zeszły, a tu wszystko od nowa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 11 gru 2013, 16:14
A mnie dla odmiany dziś męczy jak cholera - duszność... nie mogę wziąć pełnego wdechu, ciągle ziewam nabieram jak ryba powietrze, klata spięta i brzuch (przepona) męczę się dziś piekielnie... czasem się zastanawiam czy to faktycznie lękowe a nie od tej przepukliny rozworu przełykowego... kuźwa jak sobie z tym radzić już w takich sytuacjach to mnie kurw... bierze jak nie mogę zaczerpnąć oddechu.

-- 11 gru 2013, 15:19 --

Zapomniałem dodać, że krtań też jakąś ściśniętą mam...
Eh tyle mnie tu nie było i zamiast z pozytywami do Was, że udało się jest lepiej to się użalam bo mnie męczy.

-- 11 gru 2013, 15:21 --

Victta, jak u mnie już było ok i czasem tylko zajrzałem tu by poczytać co się dzieje... tragedii nie ma ale coś od niedzieli wróciło :/
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 gru 2013, 16:47
michalb, Mi rowniez tak krtan sciska...lekarz powiedzial, ze to nerwowe..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 11 gru 2013, 16:52
oby... mam nadzieję, że w klacie i mostku też nerwowe
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 11 gru 2013, 16:52
michalb napisał(a): u mnie już było ok i czasem tylko zajrzałem tu by poczytać co się dzieje... tragedii nie ma ale coś od niedzieli wróciło :/

No u mnie tak samo wlasnie od weekendu! a juz tak bylo dobrze, ze nawet 9h w pracy bez problemu dawalam rade wysiedziec, a potem jeszcze na zakupy wstapic. Nie wiem co jest grane :bezradny:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 gru 2013, 16:53
michalb, Tak..od 3 dni mam tak samo i serducho do tego..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 11 gru 2013, 17:39
hania33, A mialas di tego bóle głowy? Ściski?
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 32 gości

Przeskocz do