Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez mysia 14 wrz 2005, 09:22
Chodziłam raz w tygodniu do państwowego ale wydaje mi sie że mało mi pomogła ta terapia.Teraz jest ze mnš jeszcze gorzej więc szukajš mi lepszego specjalisty. =( Chodziłam też na masaże relaksujšce.One bardzo mi pomagały więc polecam.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 15:00

Avatar użytkownika
przez Ania 14 wrz 2005, 09:35
Ja za prywatnš wizytę u psychologa płaciłam 50 zł, potem 40 zł. Niestety nie za dużo one mi dały więc zrezygnowałam. Obecnie sama walczę z newicš i mogę powiedzieć że zauważyłam już lkekkš poprawę. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

przez Gość 14 wrz 2005, 10:48
Czt bierzecie jakieœ leki? Jak one działajš? Czy pomagajš całkowicie wyeliminować objawy nerwicy? Wolałabym wyleczyć się bez tych wszystkich proszków, jednak nie wiem czy to możliwe... Pozdrawiam
Gość
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez cicha woda 14 wrz 2005, 10:49
tam wyżej to ja:-)
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez maja111 14 wrz 2005, 14:30
Witam!! jak milo pogadac z kims, kto wie co czuje. Ja na razie lecze sie u psychologa (od miesiaca). Nie czuje zadnej poprawy, ale podobno na to potrzeba czasu i odkrycia przyczyny. Tylko ze zaraz wracam na studia i nie wiem jak sobie poradze z moimi nerwami na ostatnim trudnym roku. Staram sie, zeby lek mnie w niczym nie ograniczal - nawet jesli cierpie chodzac do kosiola czy robiac sama zakupy. JAK SIE TEGO POZBYC?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 wrz 2005, 14:16
Lokalizacja
Chrzanów

Avatar użytkownika
przez cicha woda 14 wrz 2005, 22:16
maja 111 ja też studiuję, przede mnš przedostatni rok. na zajęciach tylko 2 razy miałam atak, na szczęœcie uczelnia nie napawa mnie takim lękiem jak koœciół czy supermarket. za tydzień rozpoczynam praktyki studenckie, boję się tego. będę chodziła codziennie na 8:00 przez 2 tygodnie. najgorsze jest to że przez tš nerwicę rano jestem koszmarnie zmęczona i wtedy najczęœciej pojawia się atak. nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzę...
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez Ania 14 wrz 2005, 22:40
Na pewno sobie poradzisz. Nasz problem polega na tym że wszystkim się przejmujemy na przyszłoœć. Pójdziesz i zobaczysz, że nie jesty tak Ÿle. Będziesz miała się czymœ zajšć i czas szybko minie. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Avatar użytkownika
przez cicha woda 14 wrz 2005, 22:44
dzięki za dobre słowa. zaczynam we wtorek, napiszę jak było bo pierwszy dzień podobno jest zawsze najgorszy. pozdrawiam!
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez Ania 14 wrz 2005, 22:52
Będzie dobrze. Często się uœmiechaj a na pewno znajdziesz wielu życzliwych ludzi i to Ci pomoże. Najgorsze jest osamotnienie. Nawišż z kimœ znajomoœc, a reszta pójdzie łatwiej. Powodzenia !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

przez Gość 14 wrz 2005, 23:08
ja tez niestety zaczynam praktyki, ktore polegaja na uczeniu zorwrzeszczanej klasy. Najlepsze jest to ze rok temu tez takie odbylam i nawet mi sie podobalo, ale teraz, gdy zachorowalam, to napawa mnie ogromnym lękiem.
Gość
Offline

Avatar użytkownika
przez Ania 14 wrz 2005, 23:23
Nie martw się. Sama poszłam na stusia nuczycielskie i mimo iż jestem chora na nerwicę chciałšbym współpracować z dziećmi. Zajęcie się swoimi praktykami powinno Cię pozbawić możliwoœci myœenia o swoich lękach. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Avatar użytkownika
przez cicha woda 15 wrz 2005, 11:39
mam pytanie do wszystkich korzystajšcych z porad lekarza. jak wyglšda wizyta u lekarza "państwowego"? ile trwa i jak często? jak wyglšda taka wizyta i czy warto spróbować?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez mysia 15 wrz 2005, 12:05
Wizyta u państwowego psychologa trwa godzine i jest raz w tygodniu.Jeżeli potrzebujesz dłuższej terapii radze iœć do państwowego bo u prywatnego zbankrutujesz.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 15:00

Avatar użytkownika
przez cicha woda 15 wrz 2005, 12:11
też słyszałam że wizyta u prywatnego jest droga dlatego jeœli się zdecyduję to raczej na lekarza państwowego. lepiej iœć do psychologa czy psychatry? czy trzeba mieć jakieœ skierowanie do psychiatry?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości

Przeskocz do