Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 04 gru 2013, 12:51
DżejnRołs ja sama nie dałabym rady... Znam już na pamięć schemat moich ataków i to mi pomaga nad nimi choć trochę zapanować. Wróg oswojony :smile: Ale to w dużej mierze dzięki lekom.
Widzę też, że jakakolwiek aktywność, zajęcie powoduje że czuję się lepiej. Odkąd straciłam pracę mam niestety za duuuużo czasu na rozmyślanie i wymyślanie :roll:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kingulec77 04 gru 2013, 13:19
Witajcie-ja zmagam sie z choroba juz 15 lat.i wogole sobie nie radze..masakra.nie da sie zyc normalnie z tym.:(
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
03 gru 2013, 21:56
Lokalizacja
Łódz

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 04 gru 2013, 13:23
kingulec77, witaj..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 04 gru 2013, 13:25
kingulec77, witaj milo:) ja sie zmagam od 20 ale jakos kilanascie lat mialam spokoju teraz od lutego mnie dopadlo i minac nie chce...
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 04 gru 2013, 13:25
kingulec77, hej
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 04 gru 2013, 13:33
teraz mam lęki jakies , ech a tak ladnie szlo dzis...
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 04 gru 2013, 13:50
kingulec77,witaj :-)
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez anek121 04 gru 2013, 18:16
Hej! Jak radzicie sobie z dusznościami? dziś ciężko mi się oddycha i jestem niespokojna.. myślę że trochę się przestraszyłam tych kłopotów z oddychaniem ze teraz za bardzo kontroluje każdy oddech, a im bardziej skupiam swoją uwagę na tym żeby dobrze dobrze oddychać tym większe napięcie we mnie rośnie a to z kolei nie pomaga mi oddychać.. wiem to a nie potrafię nad tym zapanować i co raz bardziej się nakręcam, pomóżcie.. :(
"Droga do szczęśliwego życia zaczyna się od małego kroku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 lis 2013, 14:51
Lokalizacja
Konin

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 04 gru 2013, 18:52
anek121, generalnie terapeuci radzą , że jak się ma objaw nerwicowy, to nie można się na nim skupiać bo wtedy się zwiększa, trzeba odwracać myśli, ale to łatwo im powiedzieć, albo myśleć, że to tylko objaw i nic się nie stanie złego i że minie zaraz
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 04 gru 2013, 18:57
anek121, mnie tez dusi, szukam czegos co pomoze..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez lamazkokardka 04 gru 2013, 22:59
Ja zostałam wczoraj zdiagnozowana, lekka fobia społeczna czyli moja chorobliwa nieśmiałość i niechęć do konatków z ludźmi to choroba. I dopiero teraz, mając świadomość, że to choroba zaczynam panikować. Zobaczymy jak zadziałają leki, ale nie spodziwam się po nich zwalających z nóg efektów.
Wybierz zwykły dzień i uczyń go idealnym.

Asertin 50
Hydroxyzinum
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 paź 2013, 00:50

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez pająk 05 gru 2013, 02:24
anek121 napisał(a):Hej! Jak radzicie sobie z dusznościami? dziś ciężko mi się oddycha i jestem niespokojna.. myślę że trochę się przestraszyłam tych kłopotów z oddychaniem ze teraz za bardzo kontroluje każdy oddech, a im bardziej skupiam swoją uwagę na tym żeby dobrze dobrze oddychać tym większe napięcie we mnie rośnie a to z kolei nie pomaga mi oddychać.. wiem to a nie potrafię nad tym zapanować i co raz bardziej się nakręcam, pomóżcie.. :(


Mam to samo od poniedzialku i to nonstop z malymi przerwami. MASAKRA!!!Ucisk w glowie, dziwna praca serca, i ten oddech. Mam od 2tyg. zmienione leki ale jest gorzej niz bylo. Wtedy napadowo, a teraz praktycznie nie moge wyjsc z domu. Lekarz kazal mi czekac do poniedzialku i zobaczymy ale momentami juz chcialam wzywac pogotowie bo taka panika mnie ogarniala, no i bezsennosc od kilku dni...poprostu zombie! 24h/24h przespie moze z 3h, sen plytki, z koszmarami, przerywany.
Jednak bez glowy zyloby mi sie lepiej :/
pająk
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Liber 05 gru 2013, 14:52
Witam! Mam pytanie? Biorę Paxtin20 od ponad tygodnia czasu i ostatnio noce mam nie przespana chyba dziś trzecia noc z kolei :cry:
Wcześniej spałem normalnie przed zastosowaniem leku czy to jest tylko na początku stosowania leku i mija z czasem czy ciągle tak będzie przez okres stosowania męczą mnie te nieprzespane noce. Dodam że tabletkę biorę na wieczór może lepiej rano brać zmieni to coś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
28 lis 2013, 18:58
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 05 gru 2013, 15:09
Liber, liber ja jestem na paxtinie już 2 miesiące 30mg bierz wcześniej nie wieczorem
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do