Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 03 gru 2013, 19:42
anek121, ja bym na Twoim miejscu poszła do specjalisty. Jest mała szansa że po ziółkach przejdzie. Ja tez tak sie leczyłam i niestety pogłębiło mi się . Szkoda nerwów, możę bedzie tak ze leków nie bedziesz potrzebowała a jedynie psychoterapia
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 03 gru 2013, 19:45
anek121, ja też przerabiałem magnezy zioła i inne takie gówienka, ale niestety jak dochodzi do nawrotu i jest ciężki okres w życiu mi nie pomogło musiałem się zasilić czymś mocniejszym :D ale nie straszę może u ciebie będzie inaczej
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez neon 03 gru 2013, 19:50
Ja się nie nadaję do obecnego stylu życia, choć lubię duże miasta i czuć energię tego pędu, to wole jednak być obserwatorem i stać gdzieś z boku tego zgiełku.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5734
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 03 gru 2013, 20:01
jak bym miał hajs to bym mieszkał na hawajach albo w polinezji a tak to trzeba w blokach dawać radę, ale cóż, życie to nie bukiet róż 8)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez anek121 03 gru 2013, 20:03
Po prostu ostatni tydzień w porównaniu z wcześniejszym był naprawdę spokojny, ucieszyłam się, czułam się naprawdę normalnie a teraz znowu mnie dopadło ;/ za tydzien mam znów wizytę u psychologa, niby mam iść do psychiatry ale po ostatnim tygodniu odwlekłam od tego pomysłu, uznałam, ze czuje sie dobrze, uwierzyłam, ze siedzi to w mojej głowie i nie jest to aż tak zaawansowana nerwica żeby leczyć ją lekami, może jednak się pomyliłam..
"Droga do szczęśliwego życia zaczyna się od małego kroku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 lis 2013, 14:51
Lokalizacja
Konin

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez neon 03 gru 2013, 20:03
Taaak, do tego jakaś fajna łódeczka, rybki, pipki i rock and roll 8)
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5734
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Margo83 03 gru 2013, 20:03
Ja sobie nie radze normalnie wybucham w najmniej oczekiwanym momencie. I potem znowu jest cisza i te wyrzuty sumienia. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
03 gru 2013, 19:51

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez anek121 03 gru 2013, 20:08
dodatkowo do serii moich badań zrobiłam sobie TSH wyszło w normie ale już myślę jakie by tu kolejne badanie sobie zrobić.. Przecież to wszystko w mojej głowie siedzi! :cry:
"Droga do szczęśliwego życia zaczyna się od małego kroku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 lis 2013, 14:51
Lokalizacja
Konin

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 03 gru 2013, 20:42
Margo83, jak to wybuchasz ? jesteś agresywna/ny ?

-- 03 gru 2013, 19:43 --

anek121, idź tam gdzie miałaś iść nie odwołuj to zobaczysz co ci powie
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 03 gru 2013, 22:24
anek121 niestety nerwica, nieleczona, ma to do siebie, że powraca w bardziej emocjonujących lub stresujących chwilach w naszym życiu...
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 03 gru 2013, 22:34
Witam. Czy poradził sobie ktoś sam z nerwicą, lękami?
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Liber 03 gru 2013, 23:23
DżejnRołs Oj ciężka sprawa poradzić sobie z tym samemu. Choć może ktoś taki jest! Mi się nie udało ciągle siedzi we mnie i co jakiś czas daje znać. Paskudztwo :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
28 lis 2013, 18:58
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez neon 04 gru 2013, 00:27
Zmęczenie jest jedną z reakcji obronnych organizmu na stres. Dodatkowo stałe napięcie marnuje siły, wyczerpuje energię i wzmacnia lęki. To takie błędne koło.

-- 03 gru 2013, 23:31 --

DżejnRołs napisał(a):Witam. Czy poradził sobie ktoś sam z nerwicą, lękami?


Ja jestem na dobrej drodze ku temu. Moje lęki spadły na intensywności i w czasie ich napadu radzę sobie, nie wpadam w panikę, same lęki występują rzadziej.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5734
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 04 gru 2013, 10:57
DżejnRołs, ja ostatnio czuje sie super, ale duzo "pracuje" ze swoimi emocjami, roznymi myslami itp.
Na terapie chodzilam 10 lat temu, i wiele rzeczy (z niej) teraz tez staram sie stosowac sama - i lepiej :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do