Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:40
DżejnRołs, nie możesz pójść do psychiatry?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:40
Na nic. Powiedział, że nie widzi podstaw do jakiegokolwiek leczenia a niepokoje które mam moga być kumulacja wydarzeń, spowodowane przez marichuane i nie widzi nic zlego w moim zachowaniu i psychice..
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Rebelia 27 lis 2013, 21:40
To ponoć są jakies kolagenowe fragmenty w ciele szklistym, ktore moga sie utworzyc i od infekcji i od wysilku i od wszystkiego. I moga byc ciemniejsze albo przezroczyste bardziej:

Moje babole są ciemne, szare albo czarne. I to w oku, w którym miałam meeega infekcje kiedyś, ropy i inne paskudztwa. Nie pamiętam, czy przed to było widoczne, ale z rok temu zwróciłam uwagę na te babole.

Dokladnie!!! :) jak sie wtedy nic nie zrobi, to masakra, bo juz potem nie ma ratunku!
Ale mi na szczescie zdarza sie to moze ze 2 razy do roku tylko... ale ciezkie przezycie :-/

Na studiach strasznie mnie kiedyś pewne poprawki stresowały, a z racji tego, że były super ważne i w sumie miały zadecydować o tym, czy wywalę kupę forsy na moją edukację, to jedyne co pamiętam to jeden wielki niekończący się ból głowy, nudności i już nawet próby ratowania się babcinymi sposobami typu szmata nasączona w wodzie z octem.
Teraz migreny też rzadko, ale wyrazy współczucia i tak. Łupanie w głowie przy każdym ruchu brrr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:40
hania33, szczerze to nie chce do niego isc..
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 27 lis 2013, 21:42
DżejnRołs, Powiem Ci, ze dziwne to troche... jak sie idzie do psychoterapeuty, to nawet nie trzeba przeciez miec nie wiadomo jakich objawów. Ludzie zyja normalnie, czuja sie w miare ok, ale tez chodza na terapie bo chca sobie pewne rzeczy w glowie poukladac... Wiec troche nie rozumiem :shock:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:43
nerwa, Dziwne to że nie chce do niego isc?
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 27 lis 2013, 21:46
DżejnRołs, nie masz się czego bać, psycholodzy są różni niektórzy się nie nadają do tej pracy
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:48
DżejnRołs, Rozumiem , musisz jednak dac rade..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 27 lis 2013, 21:54
DżejnRołs, nie - dziwne to, że tak Ci ten psycholog odpowiedzial... :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:56
hania33, Próbuje ale każdy dzien "niepowodzenia psychicznego" mnie dobija.
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:56
DżejnRołs, Bedzie Tobie ciezko bez pomocy , ale życzę sily..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 21:57
nerwa, na poczatku się ucieszylam ake teraz jak mnie sciska boli i placze na przemian z placzem to mam dosc..
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 27 lis 2013, 21:59
DżejnRołs, jeżeli objawy paraliżują człowieka w codzienności to konieczny jest psychiatra to moja opinia
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:59
DżejnRołs, to moze sie przelamiesz i pojdziesz do tego psychiatry..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 14 gości

Przeskocz do