Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 27 lis 2013, 12:19
Enii, pojde Kochanie .. jestem na etapie wyboru specjalisty :( nie ma sie co ludzic , ze samo minie

-- 27 lis 2013, 12:20 --

nerwa, :( ... przejeb...ne po calosci co ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 27 lis 2013, 12:20
gosiulek, dokładnie nie wiadomo co lepsze. Na samą myśl o kawie w galerii dostałam gęsiej skórki i zawrotów. A teraz co? Siedzę w domu i czekam - będzie atak czy nie będzie ?
nerwa, ja też ciągle mam tyły, bo wiecznie wszystko odwołuję, przesuwam itp
Wyć mi się chce :why:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez gosiulek 27 lis 2013, 12:20
Wiecie co?Cieszę,że jesteście chociaż Was nie znam...chyba nikt nie może zrozumieć takiego lęku jeśli go sam nie przeżył...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1782
Dołączył(a)
17 sty 2013, 15:31
Lokalizacja
Mazowieckie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 27 lis 2013, 12:20
patrycja_81, mi narazie bezdech troche przeszedl.. ale wiesz co.. mi sie wydaje, ze to nerwicowe jest typowo. Bo ja pare dni temu bylam poddenerwowana wieczorem i wkrecalam sie w ten bezdech, balam sie tego - i faktycznie jak przysypialam to zaraz sie zaczynalo. A zawsze przy zasypianiu oddech sie spowalnia mocno. Wiec wydaje mi sie, ze my jak czujemy, ze oddychamy wolniej to zaraz sie panika zaczyna i autoamtycznie w tym lęku łapiemy powietrze i myslimy, ze juz nie oddychamy ze 2 min. A tak naprawde moze to jest normalny spowolniony oddech?
Sama nie wiem, ale jak troche sie uspokoilam to jzu tego nie mialam ze 2 dni, przy zasypianiu.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez gosiulek 27 lis 2013, 12:22
zalatana23 ja mam tak prawie przy każdym wyjściu...ale liczę,że dostanę jakieś dobre leki i jak zapiszę się do psychologa to pomoże...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1782
Dołączył(a)
17 sty 2013, 15:31
Lokalizacja
Mazowieckie

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 27 lis 2013, 12:22
patrycja, z tym oddechem, a raczej bezdechem, też mnie czasem dopada, choć odkąd biorę leki bardzo rzadko. Ale wiem jakie to przerażające uczucie :-(
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 27 lis 2013, 12:23
gosiulek, mi tez strasznie ulzylo jak tu trafilam ... to duuuzo daje :) nerwa, dokładnie Aniolku tez tak mysle ... :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 27 lis 2013, 12:24
Zalatana23, w dzień to co innego a w nocy to niepokojący objaw
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 27 lis 2013, 12:24
Ja sobie ten bezdech tłumaczę tym, że jak w końcu zdarzy mi się mocno zasnąć to moje ciało "nienaturalnie" się rozluźnia i stąd to uczucie
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 27 lis 2013, 12:24
Zalatana23, bardzo :( a jak juz sie czlowiek nakreci to doopa blada ... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 27 lis 2013, 12:25
ja sie wlasnie bałam ostatnio zasnac bo juz wyobrazalam sobie, ze bede spac, zaprzestane oddychac, nei zauwazae tego i umre :)

-- 27 lis 2013, 11:26 --

Zalatana23, wlasnie tak jest chyba. Ja dlatego teraz boje sie brac na noc jakies uspokajacze, bo wtedy automatycznie sie wszystko rozluznia i mam wrazenie,z e moze byc jeszcze gorzej.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 27 lis 2013, 12:27
nerwa, masz identycznie jak ja :( <przytulam mocno głaszcząc po główce>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 27 lis 2013, 12:33
a mnie dzis rozbawił tekst babci na wiadomość ze mam nerwicę lękową: " a pytałaś mamy czy ktoś cie moze jak byłaś mała mocno przestraszył stad ta choroba" :yeah: :yeah: :yeah:
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 27 lis 2013, 12:33
Megi_, dobre :mrgreen:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do