Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 26 lis 2013, 23:55
Pa Haniu :*
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 26 lis 2013, 23:55
hania33, Ezajemnie;-) i spokojnej;-)
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 26 lis 2013, 23:57
hania33, kolorowych snów! :)
DżejnRołs, ja mysle, ze to zalezy wlasnie od osoby - co komu bardziej podchodzi. Fajne jest na grupowej to, ze sa jakies interakcje miedzy ludzmi (tak jak w realnym swiecie) i mozna to na biezaco obgadywac. Ale z drugiej strony jak nie lubisz sie udzielac w wiekszej grupe (a tam nikt nie zmusza do mowienia), no to malo skorzystasaz. Ja pamietam, ze mialam najwieksza traume jak na koniec terapii musialam przeczytac swoj caly zyciorys przed grupa :) A ktos z grupy tez musial napisac swoimi slowa moj zyciorys i tez go przeczytac. Straszne to bylo :D heh
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez DżejnRołs 27 lis 2013, 00:02
Ja nie mam jakiś problemów z mówieniem o sobie... Z trema jakoś nie odczuwam bardzo. Raczej chodzi tu o akceptacje w świetle grupy/społeczeństwa..
"W życiu piękne są tylko chwile"||••
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1740
Dołączył(a)
18 lis 2013, 23:25
Lokalizacja
Tarnów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 27 lis 2013, 09:57
Cześć
Dwie sprawy
1) Ma ktoś z Was jakieś objawy ze strony układu pokarmowego? Głównie chodzi mi o żołądek i np. jak objawia się ten ścisk żołądka i nie tylko...
Kurcze byle co zjem i już czuję się pełny, mam takie uczucie że muszę beknąć jakby coś mnie rozpierało w żołądku blokowało a nie mogę i próbuję na siłę a jak się już uda beknąć to huhu... :) kurcze męczy mnie to i kaszel taki jakby od żołądka... może mam nerwicę żołądka nie wiem. Mam przepuklinę rozworu przełykowego i refluks ale lekarz powiedział mi żebym z tym normalnie żył (przepuklina) i raczej jej nie mam bo robiąc gastroskopię (pozycja leżąca, wdmuchiwanie powietrza do żołądka) może wyjść każdemu, a refluks nie męczy (nie mam zgagi, pokarm się nie cofa). Nie wiem już co o tym myśleć, czy to od nerwicy czy może mam jednak poważną tą przepuklinę ale to tylko na prześwietleniu z kontrastem można sprawdzić.

2) Jakie macie objawy jeśli chodzi o wzrok? Kurcze to też mnie męczy. Jak nie zmęczone oczy, jakieś czarne punkciki, męty, drżenie(falowanie) przedmiotów.
Jakaś masakra jak nie jedno to drugie i się tak przenosi...
Nie chcę już chodzić po lekarzach ale może powinienem.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 27 lis 2013, 10:13
witam Was :) okropny kryzys mnie dopadł ponad tydzien po braniu pełnej dawki leków :why: panika znowu, słabo mi sie wczoraj na dworze tak zrobiło ze myslałam ze mnie wywiozą :why: czy to kiedys minie??? :why: nie wiem juz jak sie ratowac :(
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 27 lis 2013, 10:16
Megi_, Ty bierzesz to samo co ja?

Na ulotce jest napisane ze ataki moga sie na początku nasilać.

-- 27 lis 2013, 10:17 --

michalb, ja okulary nosze więc sie nie wypowiem co do wzroku. Właśnie przypomniałam sobie ze do okulisty muszę zadzwonić < za słabe szkła mam :evil:
Ostatnio edytowano 27 lis 2013, 10:18 przez Enii, łącznie edytowano 1 raz
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 27 lis 2013, 10:18
Enii, nasilały sie na poczatku rzeczywiscie... ale ja juz tydzien ponad biore i bylo juz ok
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 27 lis 2013, 10:19
Megi_, po jakim czasie na caławeszłaś. Bo ja dopiero po m-cu i ciągle spać mi się chce, zatkane zatoki mam, jem jak opętana i siku co chwilę latam
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 27 lis 2013, 10:22
Enii, ja brałam połówke przez 4 dni, potem od razu na cała przeszłam
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 27 lis 2013, 10:23
Megi_, ja od ćwiartki zaczełam :hide:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez gosiulek 27 lis 2013, 10:47
Witajcie! Dzień mi się zaczął małym atakiem lęku...ale jakoś go opanowałam...zaczęłam sobie powtarzać,że będę mieć dobry humor i że będę miała dobry dzień i jakoś mi się humor poprawił...czyżby autosugestia działała?Miłego dnia Wam życzę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1782
Dołączył(a)
17 sty 2013, 15:31
Lokalizacja
Mazowieckie

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 27 lis 2013, 10:48
michalb, mam takie objawy tez ze stronu wzroku.


Enii, a zwiekszanie leku to dawka indywidualna Slonce:) Kazdy inaczej na leku sie czuje :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 27 lis 2013, 10:51
gosiulek, działa, ale te afirmacje nalezy bardzo często powtarzać, a u mnie z systematycznościa jest kiepsko
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do