Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Moniczka 26 gru 2007, 13:04
Tak,na nerwice lecze sie juz 3 rok, biore leki i chodze prywatnie na terapie ale moj organizm generuje tak dziwne i straszne objawy,ze wciaz nerwica wraca,nie potrafie tego opanowac mimo zapewnien,ze to nerwica bo gdy pojawi sie nowy objaw to ja od nowa analizuje,ze byc moze teraz...to juz nie nerwica :cry: Zreszta zawroty i ucisk we lbie oraz dziwna slabosc to chyba nie typowo nerwicowe?????
Moniczka
Offline

przez cleo27 26 gru 2007, 15:05
jak najbardziej są to typowe objawy nerwicowe......moniczko napewno jesteś zdrowa,żadana choroba głowy ani inna nie rozwija się z dnia na dzień to zawsze jest pewien proces. Chodzisz często do lekarzy,mialaś robiony rezonans i wszystko jest ok więc proszę Cię uwierz w końcu,ze to nerwica i może zmień psychiatre czy tam psychologa( nie wiem do kogo chodzisz)
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez Moniczka 26 gru 2007, 15:58
Rezonans byl dwa lata temu,cos moglo sie zmienic a zawroty mam tak silne,ze nie moge usiedziec przy kompie.Do tego silne klopoty z koncentracja w ostatnich dniach, tylko apetyt ogromny...Czy to na pewno nerwica?????Tak sie boje cleo.... :cry:
Moniczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez cleo27 26 gru 2007, 16:07
tak kochana,to nerwica a Twój lęk jeszcze bardziej to napędza i wtedy objawy się nasilają!!! Nie bój się,weż męża ,pójdz na spacer i przestań o tym mysleć. Nic tam w głowie nie masz,bo wszelkie guzy dają naprawdę inne objawy więc nie martw się,wylew tez ci nie grodz bo ciśnionko masz super,modelowe wręcz . To nerwica naprawde,tez wiele osób z forum tak ma,to modelowe objawy nerwicy. Ja wiem,ze teraz kiedy to masz to kolejny raz cięzko ci w to uwierzyć,ale tak jest . Jedynym lekarstwem na to jest zignorowanie objawów i wyjscie na sapcer. Uwierz mi ja tez mam przerózne uciski w głowie i poprostu to ignoruje. mozesz miec tez jakies lekkie zapalenie nerwu wiec nie zawracaj sobie tym głowy,przestan o tym myslec bo lęk tylko to potęguje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Avatar użytkownika
przez Zahn 26 gru 2007, 16:29
To prawda Moniczko masz typowe objawy nerwicy (miewam podobne dolegliwości), a skoro zdiagnozowano ją u Ciebie, to nie szukaj u siebie innych chorób, bo to do niczego dobrego nie prowadzi, a tylko sama się niepotrzebnie nakręcasz. Walczysz z nerwicą, więc trzymaj się dzielnie.
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

przez woojto 27 gru 2007, 17:56
U mnie dzisiaj klapa. Wczoraj , żeby sie wyluzować troszkę za duzo wypiłem a dzisiaj kac i mega lęki. Koszmar - juz sie nie moge doczekać kiedy zaczne brac lekarstwa - nerwica mnie dobija :(
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
09 sty 2006, 01:44

przez Moniczka 28 gru 2007, 08:57
Nie wiem czemu mnie tak trzyma nerwica i coraz to nowe objawy,ja
widocznie nie umiem z tego wyjsc bo mnie to wraca po
najmniejszym bodzcu a zycie to same bodzce. Minely trzy lata a ja jeszcze nie przezylam zaloby po
babciach,a tutaj z tata takie przeboje.Jak ojciec
w szpitalu to sila rzeczy czlowiek spanikowany non stop,kazdy telefon
podrywa na nogi.Sa ludzie,co szybciej wszystko zrozumieja,ja jestem za
bardzo wrazliwa.Niby z tata lepiej,ale co z tego jak popadl w zalamanie
psychiczne,gada ze nigdy juz nie napije sie wina na imieninach,ze nie
poslucha starych plyt z kolegami, ze to juz koniec itd., ja przez to po
nocach placze, bardzo to przezywam-dzisiaj w nocy obudzilam sie tez z
jakas pustka w glowie i uciskiem,od rana bola mnie skronie-wiem ze to
nerwica i strach we mnie.Czy wy tez macie w nocy napady bolu glowy,dla mnie to dziwne ze to lapie nawet w nocy,skronie cisna, wglowie rosnie balon i setki dziwnych mysli,jakis niepokoj.Snilo mi sie tez dzisiaj,ze bylam w lozku z Zora
Korolyevem, ze razem chodzilismy na spacery i tulilismy sie,jak by nie
patrzec zal bylo sie budzic,przyjemny jakis ten sen i dziwny..;)Do tego
zawroty,wczoraj w szpitalu to az sie nasilily,jak ide spac to czuje
jakbym plynela.Na Nowy Rok "piekne" wrozby :cry:
Moniczka
Offline

przez cleo27 28 gru 2007, 14:00
moniczko odowiedziałm Ci juz w temacie -zawroty,uciski...-, tak kochana to jest nerwica,ale napiasłam ci tez zebys poszła do laryngologa bo mozesz miec niedotlenienie mózgu,mózdzku bądz błędnika i stąd te jazdy. Moja mam ma to juz 15 lat,jak bierze leki to jest ok ,zwykły bilobik bez recepty jej na to pomaga,ale idz do tego laryngologa i naprawde nie rób sobie tego tomografu bo nic tam w głowie nie masz. Jestes poprostu baaardzo wrażliwą osóbką i dlatego tak cięzko Ci z tego wyjśc. Badzo chiałabym Ci pomóc,ale nie wiem juz jak mam Ci wytłumaczyc,ze czym bardziej skupiasz sie na tych uciskach tym one bedą bardziej sie nasilac. Przszłam to więc proszę skozystaj z mojego doswiadczenia i nie męcz sie juz dłuzej i uwierz nam,ze to nerwica.
Dla swojego spokioju pójdz do laryngologa bo to może byc jakies niedotlenienie i tyle. Czy ty bierzesz jakies leki uspakające?
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez Moniczka 28 gru 2007, 15:08
Moze masz racje,szkoda kasy na tomograf-mowi sie,ze jak czlowiek ma pasc to i tak padnie ale czuje ze poki tego nie zrobie to objawy beda sie nasilac:(Koszmar jakis.U laryngologa bylam dwa tygodnie temu,znowu poszly pieniadze a mialam tylko chory migdalek i dostalam witamine C.Biore lekarstwa na uspokojenie,doraznie alprox.Na mnie nie dziala nic,ani prosby ani grozby-moj organizm i tak swoje.
Moniczka
Offline

przez cleo27 28 gru 2007, 15:44
jeżeli poczujesz się lepiej po tym tomografie to zrób go,tylko proszę powies sobie ten wynik nad kompem,ze jestes zdrowa i ze z głową jest ok :smile: . A czy mówiłaś tej lekarce ,tej laryngolog o tych zawrotach głowy i uciskach? M0oże idz do innego,niech ci ten błędnik sprawdzi,moja mam to czasem miała juz tak,ze na łozku lezała przez tydzien bo głowa ruszyc nie mogła w zadna strone takie zawroty miała!!!!! No i ten kręgosłup szyjny tez daje takie objawy jak usiska,warto by było go przeswietlic bo inaczej ciężko jest cos na temat kręgosłupa szyjnego powiedziec jak się przeswietlenia nie zrobi. siostra moja miała uciski,zawroty,dretwienia głowy,rak,nóg i okazało się ze to od kręgosłupa,na rehabilitacje prawie rok czasu chodziła.
Kochana naorawde ja jestem pewna,ze w tej Twojej głowce nic niepokojącego się nie dzieje.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez 0nova0 28 gru 2007, 23:22
Witam. Apropo tematu postu.. Mam 17 lat. Pierwszy atak paniki miałam w 4 klasie podstawowki. Długo nie mogłam z tego wyjsc. Najgorsze ze moje ataki potrafia traw naprawde dlugo. Pamietam jak nawet całe 2 miesiace bez chwili przerwy mialam znieksztalcenie rzeczywistosci.. Balam sie ze mam schizofrenie. Potem bylo rzadziej.. Zdarzaly sie ataki. Ale raz na pare miesiecy. Jednak z kazdym atakiem balam sie ze wroca czasy kiedy nawet na chwile nie chcialy odemnie odejsc... Ostatnio to wszystko sie nasiliło. I znwo ten lęk.. że zamkne sie w tym innym świecie. Im dłuzej ten stan trwa tym bardziej utwierdzam sie w tym, ze tak juz zostanie.. Chodzilam do psychiatry i psychologa. Łykam Asentre (Asertin, Zoloft - sa rozne nazwy). Z poczatku 2 tabletki. Obecnie pół.. Mam znow zwiekszyc. Szczerze mialam nadzieje ze bedzie juz ok.. Nie wiem czy dam sobie z tym wszystkim rade. Wydaje mi sie ze leki nie pomogą. Prosze o pomoc.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 cze 2006, 13:52

przez 1507 29 gru 2007, 11:17
ja ćwiczę Luxetę 7 dzień i czuję się fatalnie fizycznie, nie jem, nie spię , mam zawroty, skoki ciśnienia, wiotkie nogi ogólnie czuje się słabo i piecze mnie skóra czasem na lewym ramieniu, brałem pół rano przez 5 dni i 3 x 1/2 xanaxu 0,25 i było w miarę tylko mi apetyt poleciał ale doktorowa powiedziała że to minie w 6 dniu miałem brac drugie pół po południu i juz tej samej nocy obudziłem sie o 3 rano i koniec snu a od rana napięcie dziś 8 dzień brania leku i to samo napięcie że aż śliny nie mogę przełknąć, to pół xanaxu trochę mnie na godzinkę uspokaja tzn obniza cisnienie i to wszystko a resta trwa nadal, też takie cuda przechodziliście ? jak długo to potrwa czy w ogóle przejdzie, czy nie toleruję tego leku?
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez mamba1684 29 gru 2007, 13:43
Ja chodze do Psychiatry i chcąc nie chcac biorę leki hm moze to i dobrze chociaz wmawiam sobie że to dzieki nim jakos moge funkcjonowac:( Co z tymi wizytami to jest tak że ja nawijam a on tylko pisze i piszei wypisuje recepty tak faktycznie to wyglada ... U psychologa byłam kilka razy i pomagało ... teraz niestety nie przynosi to rezultatów ...
Ataki paniki zaczeły się tak jak u niektórych z tutejszych forumowiczów .. byłam w kościele nagle zaczeło sie ze mna dziac cos okropnego zaczełam sie obawiac a to ze powitrza zabraknie ze jest za mało miejsca ze zemdleję i nikt mi nie pomoże w rezultacie londowałam na dworze z wrażeniem że wylałam na siebie wiadro wody... To samo zdarza sie gdy jade autobusem czy tez samochodem nagle pojawiaja sie silne wybuchy ciepła zaczynam się trzaś i praktycznie jest juz "po mnie " Ostatnio zauwazyłam że przeraza mnie zbyt duża przestrzeń ....
.. Życie to miecz na którym Bóg napisał walcz, kochaj, cierp . .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
28 gru 2007, 20:10
Lokalizacja
Rawicz, wielkopolska, Polska

czy tak wygląda atak nerwicy??

przez darekk 30 gru 2007, 23:12
od 2 lat męczą mnie dolegliwości typu zawroty głowy , uczucie jakby krew mi do głowy nie docierała, jakbym zaraz miał zemdleć, ogłuszenie jakby bomba przy mnie wybuchła-jakbym patrzył na coś ale nie docierało by do mnie co widzę) ,zaaburzenia widzenia ,uczucie ziębniących dłoni i stóp, bóle w klatce piersiowej duszności, mrowienie/drętwienie dziąseł, pokrzywka, drgające ( tak jak czasem powieka) język oraz wargi, itp.
najbardziej jednak martwi mnie taka sytuacja:

leże oglądam tv, jestem rozluźniony i nagle czuję w klatce piersiowej jakby mrówki, lęk przed czymś. nie mija 10-15 sekund i dostaję strasznej tachykardii, ogromny lęk , panika ( ale inny niż jakbym się czegoś wystrzaszył) i zaburzenia widzenia(jakbym widział wszystko z opóźnieniem), straszna suchość w ustach i drżące kończyny. to potworne uczucie ktorego najbardziej sie boje. na bóle i duszności nie zwrtacam juz uwagi, ale takie coś jak opisałem wyżej mnie już przerasta.czekam na odp. dzięi
Ostatnio edytowano 30 gru 2007, 23:26 przez darekk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 09:42
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do