Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 22 lis 2013, 20:27
anek121 napisał(a):Już po wizycie u psychologa :) przed się stresowałam, wiadomo nowa sytuacja.. ale Pani psycholog okazała się tak miłą i sympatyczną osobą, że gdy zaczęłam mówić to zapomniałam o jakichkolwiek objawach, ulżyło mi. Lecz tylko na chwilę.. Godzinę po znów dostałam ataku duszności i paniki. Teraz jakoś się ogarnęłam ale nie mam już kompletnie na nic ochoty :(


To dopiero początek nie ma co się zniechęcać
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez anek121 22 lis 2013, 20:31
Póki co indywidualna, zobaczymy jak to dalej pójdzie, po pierwszej wizycie jestem zadowolona, chociaż Pani psycholog skierowała mnie też do psychiatry ze względu na to żeby przepisać mi leki.. Nie wiedziałam do kogo idę, szłam w ciemno, pierwszy lepszy który miał najbliższy wolny termin w piątek bo już nie mogłam sobie poradzić, potrzebowałam psychologicznej porady a akurat traf chciał że trafiłam naprawdę dobrze, dziś w sumie była pierwsza wizyta więc na początku obie się wzajemnie poznawałyśmy ale wypłakałam się i poczułam wewnętrzną ulgę jak zaczęłam mówić.. chociaż na chwile. Nie gnębiła ciężkimi pytaniami, jakiekolwiek objawy podczas tej rozmowy ustały. Czułam że mogę normalnie odetchnąć, nie to co teraz niestety bo znów się męczę ;/
"Droga do szczęśliwego życia zaczyna się od małego kroku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 lis 2013, 14:51
Lokalizacja
Konin

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 22 lis 2013, 20:33
anek121, ja pamiętam swoje pierwsze wizyty, to objawy przed wizytą były, na wizycie ustały mija trochę czasu i znowu, no ale coż, trzeba się nastawić na proces i cierpliwość
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 22 lis 2013, 21:57
o kurcze jestem wymęczony tym całym tygodniem i dzisiejszym dniem, że też my tak musimy mocno przeżywać każdą pierdołę. Wiecznie mnie coś złoci i robi mu na przekór i przeszkadza. Wczoraj sie czulem dobrze po tej terapii grupowej, tak nadzieja optymiz, ale dzisiaj znowu nerwica daje znac o sobie. Ciezko sie jakos uspokoić, chociaz myse ze siłownia, sauna i pryszcic zdęłaby takie psychiczne wymęczenie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 22 lis 2013, 22:01
wieslawpas, mam podobnie cały tydzień dał w kość , ale jestem z siebie zadowolony dobrze walczyłem
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 22 lis 2013, 22:03
wieslawpas, zapisz się na siłownię, na masaże
a tak w ogóle hej chłopaki :))
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 22 lis 2013, 22:04
anek121, tak wlasnie jest, ze w czasie wizyty objawy zanikaja do jakiegos stopnie pozniej, moze sie utrzymywac taki dobry nastoj jakis czas. Mialem tak w zeszła sobotę na terapii psychodamiczej. Dobrze ze poszlac na terapie. Jak widac daje to Ci ulge i pomaga. Pewnie masz nerwice???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 22 lis 2013, 22:08
magnolia84, cześć , siłownia dobra rzecz, ale po 8 godzinach pracy ciężko mi energię złapać chyba żeby w weeknad chodzić
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 22 lis 2013, 22:09
nerwosol-men, Grunt to zadowolenie walka i umiejetne poslugiwanie sie bronią. Bronią można posługiwać się róźnie:)
A ja tez dobrze sie i asertywnie zachowywalem i dzieku temu przyszly tydznien bedzie łatwiejszy bo mi na łeb nie wejdą. Co sie tyczy siłowni to wlaśnie odwrtonie przychodzisz padniety, zmeczony od tego kompa i pracy, a po silowni wychdosz z nowa energia. Wiecej siły niz na przyjscu,
przynajmniej ja tak mialem.
Ostatnio edytowano 22 lis 2013, 22:13 przez wieslawpas, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 22 lis 2013, 22:11
wieslawpas, a stresu nie masz przed tą grupową terapią ?
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 22 lis 2013, 22:11
nerwosol-men, to niech Cię luba chociaż wymasuje :)) jak się czujesz? Paro działa?
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 22 lis 2013, 22:13
magnolia84, działa moim zdanie przez kilka dni miałem kopa jak strzała rano byłem, ale ostatnio coś osłabłem , miałem jakieś ataki, ale wytrwałem jakoś i nastawienie się zmienia trochę człowiek weselszy jest , masaż dobra rzeczy, ale ktoś musi umieć go robić :twisted:
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 22 lis 2013, 22:15
hania33, Czesc Hanka, co tam u Ciebie???

-- 22 lis 2013, 22:16 --

nerwosol-men, A czamu pytasz? Mam stresa i to duzego. Jak zapytałem na grupie to się okazuje ze każdy ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 22 lis 2013, 22:17
nerwosol-men, a Twoja nie umie? :)) Czyli, co lęki jak były tak są i w dodatku ospały się zrobiłeś?
magnolia84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 27 gości

Przeskocz do