Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 22 lis 2013, 18:49
patrycja_81, Tak wiem jaki to skutek. Trzeba dużo cierpliwości i racjonalnego myślenia. Jest to niby proste, ale trudne. A przed czym miewasz lęki ?
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 22 lis 2013, 18:53
klaudek, głównie przed samotnościa zwłaszcza nocą , ale z tym to już nie da się zrobić , chyba , że sobie papugę kupię
Boję się przed rozmową telefoniczną nawet , generalnie jestem wygadana , a jak mnie "złapie" to dukam i zdania zlozyc nie potrafię
Chciałabym znikać w tłumie ... przerażają mnie skupiska głośnych ludzi ...
No i to nieszczesne prowadzenie auta po miescie ... :(:( z tym muszę sobie poradzić !! Chocbym miała się upijać przed kazdą jazdą :D { zartuje oczywiscie :) }
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 22 lis 2013, 19:04
patrycja_81, To masz inne lęki niż ja. Dość trudno żyć z lękiem przed prowadzeniem samochodu. Ale dasz radę wierzę w to :)
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 22 lis 2013, 19:07
patrycja_81, zwierzaka jakiegoś kup dokładnie :) ale może samotność z braku osoby jest to zwierze nie pomoże
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 22 lis 2013, 19:15
klaudek, najgorsze jest to , ze kocham jezdzic :) damy rade Aniolku :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 22 lis 2013, 19:26
patrycja_81, Musimy dac radę kochana. :* Tylko czekam kiedy przeziebienie przejdzie i mam na dzieję, że wszystko się unormuje. Bo jak na razie przy bólu glowy i mdlosciach trudno się koncentrowac nad czymś innym.
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 22 lis 2013, 19:40
klaudek, wiem <przytulam mocno> :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 22 lis 2013, 19:51
patrycja_81, ja też tule :*
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 22 lis 2013, 19:52
Ja Wa tez tule mocno.. :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 22 lis 2013, 19:54
hania33, a My Ciebie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 22 lis 2013, 19:57
hania33, my ciebie również. :) tulimy
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 22 lis 2013, 19:58
Buziole dziewczyny.. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez anek121 22 lis 2013, 20:08
Już po wizycie u psychologa :) przed się stresowałam, wiadomo nowa sytuacja.. ale Pani psycholog okazała się tak miłą i sympatyczną osobą, że gdy zaczęłam mówić to zapomniałam o jakichkolwiek objawach, ulżyło mi. Lecz tylko na chwilę.. Godzinę po znów dostałam ataku duszności i paniki. Teraz jakoś się ogarnęłam ale nie mam już kompletnie na nic ochoty :(
"Droga do szczęśliwego życia zaczyna się od małego kroku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 lis 2013, 14:51
Lokalizacja
Konin

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 22 lis 2013, 20:19
Dzięki Wam przetrwałam jakoś to popołudnie :-)
Udało mi się nawet pochodzić po sklepach, w Rossmanie też byłam ;-)

anek121 opowiesz coś więcej? Będziesz chodziła na terapię indywidualną czy grupową? Ja jestem na etapie poszukiwania dobrego psychologa. Aktualnie biorę leki. Po raz nie wiem który, próbowałam je odstawić, ale "to" wciąż wraca...
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do