Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 lis 2013, 20:08
Enii, Ja mialam takie początki ..ale przechodziło..w sklepie tez..a później tak mnie dorwało , ze nie chciało przejssc..wcale i zaczelam brac leki..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 lis 2013, 20:08
nerwa- to już prawie wyleczona jest jak ją czytam :) poukładała sobie najważniejsze rzeczy w głowie
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 17 lis 2013, 20:09
Nerwosol-men u mnie to akurat zasługa lekarki, która uświadomiła mi ze to sa naturalne reakcje naszego organizmu w naszytm przypadku. Nie ozn. to ze nie mam jakis jazd wmawiania sobie pewnych chorób. Ostatnio miałam z węzłami. Męczyły mnie one od kilku lat, a po tej sierpniowej akcji to była masakra. Przebadałam i jestem spokojna. Mam takie odczucie ze to moja reakja na różne sytuacje w którymi nie mogę sobie poardzić- takie wołanie jestem, nie daję rady, zauważcie mnie
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 lis 2013, 20:09
PJT, tak , zgadza się..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 lis 2013, 20:10
Enii- i super to uświadomiłaś sobie bo to jest też proces, że nic ci nie jest , ale niekiedy ludzie nie wierzą robi 100 różnych badań a potem okazuje się, że przyczyna jest w nas
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 17 lis 2013, 20:11
nerwosol-men, oj nie nie - ale chcialabym! ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez UnityMitford 17 lis 2013, 20:12
hania33 napisał(a):no ja wlasnie mam taki lęk , ze mi powietrza zabraknie..co za cholerstwo..

bardzo mnie takie coś męczy. czasami leżę sobie w łóżku i nagle dopada mnie natrętna myśl, że przecież JEST TAK MAŁO POWIETRZA i na pewno się uduszę.
UnityMitford
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 17 lis 2013, 20:14
zaczynasz szybko oddychac i lęk sie nakręca ;)
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 lis 2013, 20:16
UnityMitford napisał(a):bardzo mnie takie coś męczy. czasami leżę sobie w łóżku i nagle dopada mnie natrętna myśl, że przecież JEST TAK MAŁO POWIETRZA i na pewno się uduszę.


No mam znajomego co też to ma to imał się wszystkie włącznie z otwieraniem okna, jedyne co można wtedy myśleć, że minie to po prostu :)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 17 lis 2013, 20:16
dokladnie,ja przed tym zanim dopadla mnie nerwica mialem popdbnie mialem jakies tam leki,ale one nie byly mocne i sobiezylem jak gosc.teraz ta menda sie rozwinela.ja ogolnie tak sobie nieraz mysle ze na nerwice to chyba choruje kazdy czlowiek tylko u jedngo sie roziwnie a u drugiego nie ;).przeciez kazdy ma jakies stresowe sytuacje,jedni sie przejmuja bardziej drudfzy mniej,wszystko kwestia nasdzej psychy.
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 lis 2013, 20:16
UnityMitford, To jeszcze nie tak zle ja mam to na ulicy , wszędzie praktycznie.. :roll:

-- 17 lis 2013, 20:17 --

adrianwej, ja za dlugo czekalam z leczeniem , myslalam , ze samo przejdzie..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 17 lis 2013, 20:18
ja na uczelni 2 razy wychodzilem z zajec ;)
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 17 lis 2013, 20:18
Ja tez caly czas mysl ze samo przejdzie,na pogotwiu mi babka powiedziala wyrosnie pan z tego,ale pomoc psychiatrczyna by sie panu porzydala..
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 lis 2013, 20:19
hania33- jesteśmy z tobą też kiedyś to miałem w komunikacji w tłumie ludzi, :) myślałem wtedy, że już z tego nie wyjdę a jednak dalej tu piszę :)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do