Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 16 lis 2013, 11:18
U mnie tez nogi i mięśnie sobie tańcowały ..zasnąć nie mogłam.. :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 16 lis 2013, 11:53
Witam.Ja dzisiejsza noc mialem spokojan.Ale to przez to ze wczoraj mialem dosc fajny dzen.Sprawa mieszkania zalatwiona,pozniej sie troche skatowalem na basenie.Przez pierwsze 4 dlugosci myslalem ze strace oddech ale musialem uspokoic serducho troche i potem juz tylko z gorki ;).Pozniej spotkanie z dziewczyna ktora bylo calkeim przyjemne ale nie bede ujawniac szczegolow ;).Dzisiaj w planach rowniez basenik i rehabilitacja wiec jakies zajecie bedzie.Co prawda mrowi ta twraz i kurczy jeszcze troche warge na dole.No i te slabe miesnie oczywiscie ;).
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 16 lis 2013, 12:02
adrianwej, to miales super dzien.. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 16 lis 2013, 12:08
Patrycja wstaw sobie jakis avatar ?
adrianwej, dnia pozazdroscic
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 16 lis 2013, 12:22
Witam wszystkich, noc przespana niesamowicie głęboko aż bierze
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 16 lis 2013, 12:41
brałeś coś?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 16 lis 2013, 12:50
PJT- nie tylko paro, odstawiłem ten spamilan, aż dziw bierze zamiotło mnie na 10 h spałem , może zmęczenie organizmu się skumulowało przez ten tydzień, a ty jak się czujesz ?
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez UnityMitford 16 lis 2013, 13:03
wieslawpas napisał(a):UnityMitford, no co zrobic sa to po porstu nawroty, pierwszy napad paniki zazwyczaj rozpoczyna nerwice a kolejne nawót choroby, najczesicej dochodzi do tego pierwszego ataku, kiedy sa sprzeczne ze soba emocje ktore z jednej strony kaza ci cos robic z z drugiej nie robic.
To taki emcojonalmy konflikt miedzy powinnoscia spowodowana konkretnymi emocjami oraz niechcia do zrobienia tego spowodowane innymi emocjami.Mowa tutaj o relacjach z ludzmi a nie sprawach materialnych. Nie moze chodzic o błachnostka, ale sprawy ważne. Jak juz dojdzie do napadu i odpali sie nerwica to znowu jakis czas trzeba do siebie dochodzic. To co opisujesz przezywalo wiele ludzi, nie wychodzenie z domu, unikanie itp. Każy z tutaj na tym forum w mniejszym lub wiekszym stopniu sie z tym męczy. Mnie pociesza czytanie postów ludzi, którzy sie z tego wyleczyli na dobre.

tak, wiem wiem
myśl o kolejnym 'dużym' ataku mnie przeraża i paraliżuje. ale powszechność takich doświadczeń wśród ludzi tutaj daje mi jakąś siłę. trzeba przestać się skupiać na oczekiwaniu najgorszego i biadoleniu :D

kurna, wypełnia mnie przeczucie, że dziś będzie naprawdę dobrze!
UnityMitford
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 16 lis 2013, 13:04
przed zajeciami miałem lekki lęk społeczny, ale nic takiego, nie musialem brac afo, jeszcze czeka mnie zlot i scenariusz moze sie powtorzyc.
pozatym jestem śpiący a muszę sie uczyc na jutro

ps czemu odstawiles spamilan ? to spoko lek

-- 16 lis 2013, 13:05 --

UnityMitford napisał(a):kurna, wypełnia mnie przeczucie, że dziś będzie naprawdę dobrze!

tego Ci życzę
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 16 lis 2013, 13:13
PJT napisał(a):przed zajeciami miałem lekki lęk społeczny, ale nic takiego, nie musialem brac afo, jeszcze czeka mnie zlot i scenariusz moze sie powtorzyc.
pozatym jestem śpiący a muszę sie uczyc na jutro

ps czemu odstawiles spamilan ? to spoko lek


Poradzisz sobie jak na zajęciach dałeś radę bez benzo, nie wiem jak pomieszałem ten spamilan z paro, czułem się źle , może go dołączę jak mi się ten paro przyjmie całkowicie, w razie co się wspomogę jakąś hydro, albo jakiś benzo jak będzie bardzo źle
Ostatnio edytowano 16 lis 2013, 17:30 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Poprawiono cytowanie
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 16 lis 2013, 13:15
a na jaka dawke paro wchodzisz ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 16 lis 2013, 13:15
UnityMitford napisał(a):kurna, wypełnia mnie przeczucie, że dziś będzie naprawdę dobrze!



No świetnie przekonanie , żeby tak człowiek codziennie miał

-- 16 lis 2013, 12:20 --

PJT- mam 30 mg , uboki niestety są u mnie dość mocne ale poczekam, może za jakiś czas będzie lepiej , najpierw miałęm 10mg, potem 20mg, teraz 30mg no i uboki się pojawiły bo wcześniej to nie czułem jak bym coś brał, ale korci mnie do tych benzo czasami , pojawia się myśl jak jest kryzys to tylko benzo go zaleczy
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 16 lis 2013, 14:11
No dzien naprawde byl milutki ;).Az sie zapomnialo przez moment co to nerwica ;).Teraz tezs jest w miare dobrze;).A tak wogole moglbym wiedziec co to paro dokladnie bo w tym temacie obeznany jeszcze nie jestem ? Jedyny lek jaki zazywalem to seronil.W poniedzialek ide sie zapisac na wiyzte do psychologa ;).
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 16 lis 2013, 14:14
adrianwej- no to git że był dobry, ja też w temacie paro nie jestem obeznany dopiero się poznaję :) , ale zawsze jak jak lekarz coś daje to się ma wiarę, że zdziała cuda, ale siła zawsze w nas jest
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do