Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 15 lis 2013, 14:45
nerwa, widzisz... tylko co robic zeby sie nie nakrecac? :( mnie lekarka chciała dac l4 na poczatek brania leków ale odmówiłam bo wiem ze miałabym problemy w pracy a teraz sama na żadanie musiałam wziąc :(
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 15 lis 2013, 15:01
Megi_, wlasnie ja dlatego teraz nie wyobrazam sobie brania teraz takiego normalnego (no biore tą mikro-dawke bo po niej nic sie zlego nie dzieje) bo nie moge nie chodzic do pracy pare tygodni :( Ale wiesz, moze faktycznie, teraz weekend - wiec po paru dniach moze byc lepiej juz. Na poczatku taki szok dla organizmu, bo to tak jakby jakis narkotyk wziąć :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 15 lis 2013, 15:04
nerwa, a od kiedy zaczełas brac?
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 15 lis 2013, 15:29
A ja chodze zas jak zombiak po tym leku. :D najgorsze ze odwoalalm to spotkanie z kolezanka i teraz becze.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 15 lis 2013, 15:29
Megi_, ja to tak - wzielam tą połówke na poczatku sierpnia - to mnie siekneło tak, ze powiedzialam - nigdy wiecej! :)
Potem po jakims miesiacu pomyslalam, ze musze cos zrobic... i ze moze zaczne brac od kilku kuleczek ze srodka. I tak bralam... pare dni 2%, potem doszlam do 5%, i chyba najwiecej wzielam 10% (najmniejszej dawki :D) I pamietam, ze wtedy tez mialam ze 2 złe dni, wiec pomyslalam, ze w dupie to mam. I zmniejszylam znowu do 5% i tak bralam nie iwem ile... miesiac? moze dluzej. I w sumie nie czulam sie zle (lękowo), ale za to czulam mega otumanienie i derealke. I pomyslalam, ze jesli to od leków to ja nie dam rady tak funcjonowac. Zaprzestalam brania, derealka minela i czulam sie super przez kolejne tygodnie :)
No a teraz jakos znowu mnie zlapalo.

-- 15 lis 2013, 14:30 --

i teraz juz ze 3 dni biore te 5%

-- 15 lis 2013, 14:32 --

A ja wiecie co... rano czulam sie tak, jakby w calym ciele czula tą adrenaline, i lęk i zmeczenie i pobudzenie i wszystko na raz. I bylam pewna, ze nawet jak mi przejdzie lęk, to i tak pozozstanie mi to w ciele na caly dzien. No ale teraz siedze w pracy (i po tej akcji ze złościa) naprawde czuje sie dobrze... zrelaksowana, miesnie tez zrelaksowane. Nawet derealka chyba mniejsza... i w oczach te wrazenia wszystkie. Sennosc tylko mam.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 15 lis 2013, 15:34
nerwa, ja dzis mam jakby obrecz na glowie takie uczucie. :?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 15 lis 2013, 15:47
platek rozy, no ja tą obrecz mialam 2 dni temu i masakra byla. Az po jakims czasie ledwo na oczy patrzylam i nic nie ogarnialam. Ale to napięciowe na maksa jest!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 15 lis 2013, 17:09
nerwa, dokladnie to samo mam i az mnie oczy bola :(

-- 15 lis 2013, 17:32 --

PJT jak nauka? :****
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 15 lis 2013, 17:49
Ja wlasnie jestem po spotkaniu u notariusza (dostalem mieszkanie w spadku) ale to szczegol.Jak mi ten przez moment zaczelo krzywic twarz i mrowic to myslalem ze oszlaleje.Nie pomijajac skaczacych miesni ktore calymi dniami daja znac o sobie ;)
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 15 lis 2013, 17:50
normalnie czuję się jak przebity balon :(
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 15 lis 2013, 17:51
patibell napisał(a):normalnie czuję się jak przebity balon :(

to dobre porównanie jest
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 15 lis 2013, 18:01
patibell napisał(a):normalnie czuję się jak przebity balon :(

co jest Pati ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 15 lis 2013, 18:40
PJTku no po tym porannym lęku taka sflaczała jestem ,:(
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 15 lis 2013, 18:44
kurcze, a ja sie czuje jak wtedy jak w ciazy bylam :( ciagle mi niedobrze :why:
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: matteusz89 i 38 gości

Przeskocz do