Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 15 lis 2013, 13:22
Nerwa słońce dokładnie to miałam napisać jakby mózg nie nadążał wszystkiego ogarnąć i taka kołomejka w głowie . Ja do marketów właśnie nie jeżdżę dlatego :) Jej mamy dokładnie to samo :)
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 15 lis 2013, 13:24
Megi_, ja znow po pierwszej tabletce czulam sie bardzo dobrze, jak przed choroba..lecz po drugiej juz zle..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 15 lis 2013, 13:25
adrianwej, milego wieczorku :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 15 lis 2013, 13:25
nerwa, ja sie boje marketów, tych oświetleń czy coś..zaraz gorzej widzę i wszystko mi lata przed oczami.. :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 15 lis 2013, 13:38
nerwa też mam zaburzenia wzroku, obraz faluje, czasem jakiś rozmazany jest jak za mgłą... byłem u okulisty jest ok jedyna wada to -0,5 którą ma już od 10lat i się nie pogłębia bo okularów nie noszę tylko lezą w szafie :)
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 15 lis 2013, 13:44
mi sie w marketach nawet wlacza lęk wysokosci a to z dziecińśtwa
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 15 lis 2013, 14:16
w marketach lepiej jest w okularach przeciwslonecznych :) (ale tylko troche lepiej!)
A ja jeszcze nie lubie, jak są takie pochyle poki bo wtedy momentalnie zaczyna mi sie w glowie krecic.

Sluchajcie, dotarlam do pracy i mam nową obserwacje :)
Przed wyjsciem - lęk, panika prawie, ogolnie beznadziejny stan.. balam sie az wyjsc. Ale.. wywolalam u siebie ZŁOŚĆ. Tak na sile troche. Zaczelam taka sie czuc zła, wlanełam w szafe raz, drugi. Kompnełam w walizke. I poczulam tą złosc całą sobą. I wtedy.. poczulam sie taka pewna i lęk zelżał na maksa!!! Wyszlam wiec z domu korzystajac z okazji, i podczas calej drogi podsycala tą złość - wiecie tak myslalam sobie "kurrr, znow musze czekac na jeb... autobus" czy cos w tym stylu :D I tak caly czas. I wiecie co... ta złość mnie przeszywala, ale nie czułam praktycznie lęku! Tzn. dalej troche zmecznie, otumanienie itd. Ale bylo duuuzo, duuuzo lepiej. Wiec wniosek taki : złość nie idzie w parze z lękiem.
I to mi nawet przypomnialo, ze kiedys tez miewalam tak, ze np. jak mnie nagle ktos wkurzyl i bylam zła, to np. mialam ochote isc na spacer i nie odczuwalam lęku.

Wiec spróbujcie czy u Was tez to dziala! Bo jak tak, to calkiem fajna opcja.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 15 lis 2013, 14:19
wieslawpas napisał(a):adrianwej, Aha, przed Tobą rehabilitacja a po jakimś czasie wszystko wróci do zdrowia. Mialem i ja problemy z kręgosłupem tak, że nie mogłem ani stać ani chodzić - blokada stawu krzyżowo biodowego, ale chodzilem na fizykoterapie i wyleczyłem sie w pare miesiacy, a juz myślałem ze moze będę sie leczyl z 5 lat, bo tak ludzie na forach pisali. Z kolanem też miałem problem napuchło i nie mogłem chodzic, nawet 100 metórw. Też wtedy szukałem pracy dla siebie siedzącej, ale chodziłem z poczatku na zabiegi a pozniej jakoś samo przeszlo. Teraz fizycznie jest OK. Każdy w może przechodzić jakieś choroby z tymi "kostnymi sprawami" ale jak medycyna pokazuje ludzie sie z tego wyleczają.



Troche mnie to podnioslo.Tylko wiesz z ta nerwica ciezej misie z tym walczy.Na reahabilitacje jezdze,,ale zawsze mam obawe ze cos tam na niej mi sie stanie.Z kregoslupem nie wiem co tam jeszcze dokladnie doskiwera,Rezonans kregow sdzyjncyh zrobilm ale najbardziej bola mnie krzyze i ledzwia.Wytrzymac nie idzie.Mam swteirdzona skolioze.A tez łatwiej by mi było gdybym mial pieniadze i mogl jakos prywatnie z tym wszytskim dzialac bo jak wiadomo nasza sluzba zdrowia nie jest zbytnio szybka w leczeniu niektorych schorzen.Terminy,kolejki i takie tam ;)

-- 15 lis 2013, 13:23 --

nerwa napisał(a):PJT, ja to takich przerwach to zawsze mam problem do "powrotu" :-/

A sluchajcie, macie takie cos... nie wiem jak to wytlumaczyc. Ale tak np. jak rozgladacie sie po otoczeniu, to jakby ten wzrok nie jest taki plynny, tylko tak "skacze". Tak jak nieraz pokazuja na filmach, ze w psychiatrykach pacjenci maja taki dziwny wzrok i tak patrzą "skokowo". Nie wiem do konca jak wytlumaczy o co mi chodzi, pewnie z boku nie wyglada, ze tak patrze, ale takie mam wrazenie, ze nie patrze plynnie.


Ja to co chwile widze taka mala czarna kropke przed okiem ;)
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 15 lis 2013, 14:26
adrianwej napisał(a):Ja to co chwile widze taka mala czarna kropke przed okiem ;)

ja mam z paredziesiąt mętów w oczach, juz od marca :(
Bylam u okulisty, ale nic nie zrobił. Wiec to jeszcze bardziej mnie wkurza, bo gdzie nie patrze, to mam pelno czarnych punktow pływających przed oczami :(

-- 15 lis 2013, 13:29 --

Megi_ mi tak samo - od pierwszej mialam jazdy
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 15 lis 2013, 14:30
nerwa, dlatego chyba mnie lekarka kazała brac przez 5 dni połówke
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 15 lis 2013, 14:32
Megi_, pewnie tak, zawsze to mniejsze uboki. Chociaz... ja zapomnialam dodac,z e ja wlasnie wtedy wzielam połówke ;))))
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 15 lis 2013, 14:33
nerwa ale znalazłaś sposób na tą francę :)
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 15 lis 2013, 14:33
nerwa, ;) no ja do tego na noc, moze dlatego w nocy mi bylo niedobrze i nie spałam i sie nakrecałam ze bede miec nudności cały czas
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 15 lis 2013, 14:40
Megi_, dokladnie tak samo mialam - wzielam na noc. Tez nie spalam cała noc i rano byla tragedia (i caly kolejny dzien). Ale wiesz co.. troche mis ie to podejrzane wydaje, bo ja potem juz nie bralam leków, a po jakichs 2 tyg mialam sytuacje, ze tez cala noc nie spalam i mialam dzien bardzo podobny do tego po lekach. Wiec mozliwe, ze po prostu nakrecamy sie, niespimy, a nieprzespana noc robi swoje.
Jedyne co mis ie wydaje, na 100% od leków to - to na-speed-owanie, ktore mnie meczylo przez 3h. Nigdy takiego czegos nie doswiadczylam.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do