Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lis 2013, 09:24
Hey Hey :)jak samopoczucie u Was?
Wyspalam sie dzis . Spalam caluska noc.
Za to teraz sie musze wyzbierac i pedzic do Zus a oczywiscie juz mam lęk przed atakiem paniki i dumam czy mnie zlapie czy nie :silence:

PJT, czesc Slonce :**** Buziaki cieplutkie.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 14 lis 2013, 10:23
czesc :**** skad wiedzialas ze przyjde ? wez afo przed wyjsciem
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 14 lis 2013, 10:49
Cześć :*
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 14 lis 2013, 10:49
PJT, dzieki ..fakt odpływałeś, :mrgreen:

-- 14 lis 2013, 10:50 --

Witam Was Wszystkich.. :D

-- 14 lis 2013, 11:07 --

dusznomi, odpuszczają ..ale nie tak na 100 procent.. :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 14 lis 2013, 11:10
witam Was :) Mnie dzis zaproponowano awans, a ja w panike :why: jak ja to ogarne, jak sie naucze, co dzieckiem. Zamiast sie cieszyc sie dusze :(
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 14 lis 2013, 11:12
Megi_, Nie panikuj , ciesz się .. :D gratuluje ;)
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 14 lis 2013, 11:14
gratulacje
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 lis 2013, 11:34
Megi_, gratulacje!!! :))

Ja dzis znowu spac nie moglam, ale zasnelam kolo 3 chyba. A od razu po obudzeni - niemoc oczywiscie w calym ciele :why:
Tak mam tego dosyc juz... Czuje sie, jakbym nie miala sily podniesc sie z lozka, a dzisiaj tyle rzeczy na glowie w pracy :(
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 14 lis 2013, 12:30
patibell, cześć piękna :*
rozyczka załatwiła prąd włączą jej do 14 wtedy przyjdzie, tyle że jeszcze ma do zusu jechać.

Hania dzisiaj pojdzie z małym bonusem
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 14 lis 2013, 12:38
Megi_, :great: nerwa, witaj w klubie niech ta wstretna jesień się skończy wtedy jest zawsze gorzej u mnie ,ciężko jest pracować jak człowiek ledwo się ogarnia ale cóz nie ma wyboru mnie trzyma terapia najbardziej życze Wam dużo spokojnych dni .
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 lis 2013, 12:44
a mnie jeszcze zalamuje, bo mam tu jednego dobrego kolege z ktorym zawsze moge pogadac i wiem, ze jakby cos mi sie dzialo to moge zadzownic po niego. No i on wyjezdza w sobote na 2 tyg do Stanów :( A ja akurat mam chyba najciezszy stan fizyczny teraz - wiec po prostu nie wiem co ja zrobie.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 14 lis 2013, 12:50
nerwa, niestety ja nie mam tak dobrze jak coś biorę tabsa tak sobie radze to najlepszy sposób wtedy jesteś niezależna od nikogo.Wczoraj wziełam dziś już muszę sobie radzić i tak dalej a Ty masz coś doraznego?jakiś lek?
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Victta 14 lis 2013, 12:53
A powiedzcie, czego bardziej się lękacie, życia z jego zmiennością, ryzykiem, cierpieniem czy śmierci z jej skończonością, nicością.
Takie pytanie filozoficzne.
Ja się np boję życia, o śmierci myślę jak o śnie, odpoczynku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 14 lis 2013, 12:57
Victta, z moim doświadczeniem sporym już boje się nie śmierci ,ale cierpienia tego co ono może zrobić z człowiekiem nie raz już byłam o krok od śmierci ,ale cóz jakoś trzeba mimo wszystko iść do przodu.
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do