Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 13 lis 2013, 01:27
wieslawpas napisał(a):
PJT, Jak masz jakies ksiazki to ja chetnie poczytam. Moze sie wymienimy? Mam "oswoić lęk". Dobra ksiazka. Taka pokrzepijajace
i ze strtegiami radzenia sobie.


popros hanie o 2 ksiazki mi sie nie chce wysylac :)
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 13 lis 2013, 01:30
Tomcio Nerwica, No właśnie jakieś budki czy altany działkowe albo turystyczne sobie przypominam. Pmiętam ognisko o jakas scene, ale to jak przez mglę, bo mialem wtedy mocniejszy lęk, może to wyparte wspomnienia:). Generalnie były to dla mnie jakies marne czasy stary pobijany motor, poprzecierany kombinezon, itp. Mialem mocne kompleksy na tym tle. I jednocześnie kase, żeby sobie kupić wszytko lepsze, ale szkoda było wydawać.
A myśle, że te kompleksy wchodziły poźniej w objawy lękowe. Bo w tym towarzystwie nie czulem sie dobrze i zawsze mialem nasilenie objawów.
Kurcze te lęki faktycznie biora sie z emocji...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 13 lis 2013, 01:35
wybiła północ a ja dostałam ataku, takie urodzinowe sto lat od tej suki!!! i śpiewa do tej pory "i jeszcze jeden i jeszcze raz..." co za franca!!!

-- 13 lis 2013, 01:42 --

PJT, czytałam ta ksiażkę Kępińskiego- polecam każdemu! dobra lektura :)
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 13 lis 2013, 01:56
Miełm ją pobrać z chomikuj ale trzebe zaplacic 3 zl sms, a telefon zostal w samochodzie itp. Troszczmy sie o male rzeczy....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 13 lis 2013, 01:58
Brr, pisałam cxały post, ale tworzyliście tworzyliście i nie mogłam dodać, a potem wylogowało mi się samo i musze jeszcze raz.
Także, długo mnie nie było, bo neta nie miałam.
Miałam na razię tą pierwszą wizytę u psychologa i wydaje się ok.
Także na razie to tyle u mnie.

A co do brania leków czy nie, to uważam, że każdy z nas jest silny, ja też jestem silna, mimo że biorę leki. Tak uważam albo chce wierzyć ;) Po prostu każdy z nas walczy jak umie, a to czy z lekami czy nie to inna sprawa, każdemu co innego służy.
Ostatnio edytowano 13 lis 2013, 02:05 przez mika211, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 13 lis 2013, 02:00
mika211, Cofnij w przegladace to zobaczysz tekst ktory tworzyłaś, pozniej go wklej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 13 lis 2013, 02:08
Chyba już się tak nie da, wcześniej się udawało, ale to jak byłam zalogowana, ale nadal nie moigłam dodać, bo coś tworzyliście. Potem dałam spokój, a potem chciałam znowu to dać, ale zobaczyłam, że automatycznie mi forum wylogowało i raczej ten tekst co pisałam to już traciłam. No, ale co miałam Wam napisać, to napisałam w sumie od nowa, więc już spoko.
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 13 lis 2013, 02:12
wieslawpas,
Z takim podejściem, nerwica za jakis czas bedzie dla Ciebie wspomnieniem.
no ba! wszzyscy będziemy wspominać :D

A co do brania leków czy nie, to uważam, że każdy z nas jest silny, ja też jestem silna, mimo że biorę leki. Tak uważam albo chce wierzyć ;) Po prostu każdy z nas walczy jak umie, a to czy z lekami czy nie to inna sprawa, każdemu co innego służy.
nie miałam na myśli, że osoba która je bierze jest słabsza, ja po prostu nie mam na tyle odwagi, żeby po leki sięgnąć... muszę wierzyć w to, ze dam bez nich radę. Boję się nawet łyknąc APA jak mnie głowa boli :D:D:D Kiedys nawet nerwa sie smiala jak panikowalam ze przedawkowalam magnez bo wzielam 1 tbl ano i jedna 12 h pozniej...i już mi serce kołatało, ze umre od 2 tbl magnezu w odstepie tylu godzin ;D
Myślę, że każdy z nas tu jest taki sam, każdy ma siłe i nie ma czy mniejsza czy wieksza, kazdy z nas jest lwem, tygrysem czymkolwiek.... damy rade, razem wszyscy i kazdy z osobna!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 13 lis 2013, 02:13
Aha, chyba ze tak. Jaki lek bieższ, ciekawe czy pomaga???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 13 lis 2013, 02:20
wieslawpas, ja??? ja biore tylko kalmsy i mi pomagaja, kiedys bralam po 12 dziennie ( BO TAKIE ZALECENIA) a teraz max 3 i nie kazdego dnia!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 13 lis 2013, 02:31
dusznomi, A to ja wiem o tych clamsach, pytanie bylo do mika211,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 13 lis 2013, 05:56
A u mnie makabra, nie śpię całą noc bo synek ma gorączkę i katar :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 13 lis 2013, 07:58
Męczą mnie ataki lękowe od paru dni,koszmar najgorzej ze trzeba pracowac.
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lis 2013, 09:16
Witajcie :)
Ja dzis spalam az godzine! Mam dosc. Cala noc myslalam o tym ze dzis musze do Zusu jechac i sie nakrecalam i lęki mnie dopadly.

Poza tym po tym mobemidzie spac jakos mi sie nie chce. Nawet hydra w sporej dawce nie pomogla.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15817
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Motocyklista i 25 gości

Przeskocz do