Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 12 lis 2013, 16:37
escitalopram to nowsza wersja citalopramu ktory byl wprowadzony na rynek z mysla o osobach starszych, bo nie ma praktycznie skutkow ubocznych, nie liczac tych zwiazanych ze zwrotnym wychwytem. escitalopram to prawoskrętny enancjomer citalopramu ktory ma jeszcze mniej skutkow ubocznych

ps Hania przejzałaś ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 12 lis 2013, 16:59
hania33, tak mam to samo z miesniami :roll:

nerwa, to juz wszytskie bedziemy brac leki :D

Z pamiecia mam straszne klopoty , mam nadzieje ze jak wyjde z domu to do niego trafie ;) nie zapomne gdzie mieszkam 8)

-- 12 lis 2013, 17:00 --

PJT, hey Pawelku :* aaa zapomnialamz e juz dzis przeciez tu pisalamz Toba wczesniej :hide: :D
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15818
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nynu28 12 lis 2013, 17:02
Hej, czy ktoś z Was zażywał lek Lorafen i wie jak długo po odstawieniu są te straszne objawy? , ja już 3dzień bez leku,ale jest masakrycznie 2pierwsze noce co chwile ataki ,koszmary nocne ,lęki przed wszystkim , uczucie jakbym miała halucynacje nie była sobą ,chwilowe zaniki pamięci i te dziwne prądy na całym ciele ,chwilowe jakby sztywnienie paraliż nóg ,ból jajników, zimne dreszcze mega apetyt , ból głowy ,nudności , osłabienie ospałość nerwowość itd, :( pozdrawiam
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 12 lis 2013, 17:04
nynu28, a jak odstawialas? Zmniejszalas dawke?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15818
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nynu28 12 lis 2013, 17:14
platek rozy Witaj , lek ten zażywałam o.k 2m-c najpierw brałam 1mg na noc potem z na na dzień ataki nabrały na sile i brałam ostatni m-c 2,5mg na noc i co 2dzeń w dzień też po 1 tab, zauważyłam uzależnienie lekarz też to potwierdził i z 2,5mg zeszłam na 1mg potem kilka dni brałam tylko pół tabletki i mieszałam z hydro na noc tylko, a teraz już 3noc nic nie biorę lorafenu i objawy są tak jak pisałam straszne najgorzej jest w nocy :( oprócz tego biorę parogen o.k 1m-c i teraz za dnia nerwomix bo nie wiem jak usiedzieć spokojnie .
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 12 lis 2013, 17:17
dla Pati i innych escitalopramowcow


Stahl SM, Gergel I, Li D
Neuroscience Education Institute,Carlsbad, CA, USA. smstahl@neiglobal.com
The Journal of Clinical Psychiatry [2003, 64(11):1322-1327]
Type: Clinical Trial, Journal Article, Multicenter Study, Randomized Controlled Trial, Research Support, Non-U.S. Gov't
Abstract Highlight Terms
Diseases(6) Chemicals(4)
BACKGROUND: Escitalopram, the therapeutically active isomer of the racemic selective serotonin reuptake inhibitor antidepressant citalopram, has shown significant anxiolytic effects in placebo-controlled clinical trials of social anxiety disorder, generalized anxiety disorder, and anxiety symptoms associated with major depression. This study evaluated the safety and efficacy of escitalopram in outpatients diagnosed with panic disorder. METHOD: Male and female outpatients between 18 and 80 years of age meeting DSM-IV criteria for panic disorder, with or without agoraphobia, were randomly assigned to 10 weeks of double-blind treatment with escitalopram, citalopram, or placebo in a study conducted from September 1999 to July 2001. The primary measure of efficacy was panic attack frequency at week 10 relative to baseline, as assessed by the Modified Sheehan Panic and Anticipatory Anxiety Scale.

RESULTS: A total of 366 subjects (128 escitalopram patients, 119 citalopram patients, and 119 placebo patients) received at least 1 dose of double-blind treatment. The frequency of panic attacks was statistically significantly improved (p =.04), and the increase in percentage of patients with zero panic attacks reached borderline significance (p =.051), in the escitalopram-treated group relative to the placebo-treated group. Both escitalopram and citalopram statistically significantly reduced panic disorder symptoms and severity versus placebo at endpoint (p </=.05), as measured by the Panic and Agoraphobia Scale total score, the Clinical Global Impressions scale, the Patient Global Evaluation, and the Quality of Life Enjoyment and Satisfaction Questionnaire. Treatment with escitalopram was safe and well tolerated, with a similar incidence of the most common adverse events for the escitalopram and placebo groups. The rate of discontinuation for adverse events was 6.3% for escitalopram, 8.4% for citalopram, and 7.6% for placebo. CONCLUSION: Escitalopram is efficacious, safe, and well tolerated in the treatment of panic disorder.
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 12 lis 2013, 17:18
platek rozy, a Ty wiesz, ze ja czasem wlasnie tak sobie mysle (szczegolnie jak derealizacje mam), - ide ulica i mysle - a co jak nagle strace pamiec, nie bede wiedziala gdzie jestem i jak do domu worcic? :D
Ja dalej siedze w robocie... troche sie uspokoilam po tym incydencie po drodze, ale czuje sie jakbym w kazdej chwili mogła zasnąc.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 12 lis 2013, 17:23
Annals of Clinical Psychiatry : Official Journal of the American Academy of Clinical Psychiatrists [2005, 17(2):71-75]
Type: Clinical Trial, Journal Article, Randomized Controlled Trial, Research Support, Non-U.S. Gov't
DOI: 10.1080/10401230590932335
Abstract
BACKGROUND: Generalized anxiety disorder (GAD) is characterized by anxiety, and also frequently associated with depressive symptoms. Benzodiazepines have commonly been used in the treatment of GAD, but are not effective antidepressant agents. In this study, we determined whether the selective serotonin reuptake inhibitor escitalopram, was effective across different subgroups and outcomes (anxious symptoms, depressive symptoms, and quality of life). METHODS: Three randomized, placebo controlled studies of escitalopram in GAD have employed a similar design, allowing for pooling of the data. The primary efficacy measure was the Hamilton Anxiety Scale (HAMA). General linear models were used to determine the efficacy of escitalopram across different subgroups and outcomes. RESULTS: Escitalopram was efficacious for GAD on a range of measures of both anxiety and depression, and improved the associated impairment in quality of life. There was no significant interaction of effects on the HAMA with demographic or clinical variables. Furthermore, escitalopram was efficacious on both primary and secondary scales in the subgroup of subjects with above-median severity of depressive symptoms at baseline (HAMD-17 > 12). CONCLUSIONS: Escitalopram reduces anxiety and depressive symptoms in GAD, and improves quality of life. It is equally effective in GAD patients, with an above-median level of depressive symptoms. Further research is needed to determine whether these results can be extrapolated to GAD patients with comorbid major depression.

-- 12 lis 2013, 17:25 --

platek rozy napisał(a):PJT, hey Pawelku :* aaa zapomnialamz e juz dzis przeciez tu pisalamz Toba wczesniej :hide: :D


nie zaszkodzi raz jeszcze :***
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 12 lis 2013, 17:31
nerwa, z wyjciem do pracy mam tak: wchodze spokojny, jakde autem to juz sie wkurzam, później przyjezdzam na parking z daleka od biurowca ide przez przez park i sie spinam i nakręcam ( napiecie pozom 5) , pozniej przechodzę przez hałasliwe rondo, tutaj hasał klaksony, stanie na światalach, przechodze przez jedne swiatla i drugie switala ( napiecie 7) wchodze do biurowca, co odczuwam jako lekka ulge ale chwile potem jest winda
w windzie sie spinam zwlaszcza jak ktos wsiace i nic nie mówi. W rezultacie do biura wchodze roztrzęsiony i spięty. Było tak zawsze nawet jak nerwica byla mniejsza. No i co z tym poczać? Jedni maja derelizacje inni trzesiawke.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 12 lis 2013, 17:33
Nie lubisz swojej pracy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 12 lis 2013, 18:51
Megi_ napisał(a):jestem po wizycie... mieszane uczucia mam. Wygadałam sie to fakt, ale nic nowego mi nie powiedziała- nerwica z nadapami paniki. Przepisała mi ACIPREX. Chciał mi dac l-4 bo moge roznie sie po tym na poczatku czuc,ale nie moge brac teraz l-4 i juz sie martwie czy ja to wytrzymam :( Mam brac pół tabletki prze 5 dni zeby nie tak od razu, żebym mogła funkacjonowac... Ma ktos taki lek? Ja pikerwszy raz w zyciu biore jakiekolwiek takie leki na recepte i powiem szczerze ze sie boje... Nikomu nawet oprocz mezowi nie mowilam ze ide do psychiatry bo wiem juz co by bylo :(


hej Megi , ja miesiąc temu byłam u psychiatry i dostałam escitil to to samo co ten aciprex, ale jak wyszłam z gabinetu to wyrzuciłam receptę do kosza ;) więc nie zażywałam. Tak to właśnie jest wiemy doskonale co nam dolega, ale idziemy do lekarza i słyszymy ciągle to samo, jakbyśmy oczekiwali zupełnie innej diagnozy

-- 12 lis 2013, 17:57 --

[quote="nerwa"] A dzisiaj... oslabienie, nerwy, i jeszcze ucisk w okolicy serca!!! Bylam pewna, ze zaraz zemdleje! albo i umre. Ale jakos wlasnie doszlam do pracy, z sercem lepiej, ale dalej jestem roztrzesiona i jednoczesnie senna :(

w takich sytuacjach myślę : ciągle mi się tak robi i nigdy nic sie nie stało, nie zemdlałam, nie umarłam, nic mi nie będzie to tylko moja wyobraźnia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 12 lis 2013, 19:03
pika30, no wlasnie ja tez do tej pory sobie tak mowilam... a teraz przestalo dzialac :( jakos sie serio boje, ze moze faktycznie jestem chora na cos i stad to oslabienie.
Powiem Wam... 3h w pracy posiedzialam, nawet po przyjsciu nie bylo zle, za costam sie wzielam i troche zapomnialam o wszystkim. Ale po tych 3h, jak tak policzylam, ze juz tyle tam siedze, i ze moze by juz sie zbierac :) to znow poczulam sie taka zmeczona... oslabiona. Oczywscie zaczelam sie bac, jak ja dojade taki kawał do domu, jak ledwo chodze. Poszlam, jakos dojechalam (chociaz roztrzesienie bylo) - ale w sumie jak czekalam juz na ostatnim przystanku, to nawet sie uspokoilam.
Ale i tak to oslabienie nie daje mi spokoju :-/ Chociaz kurde... wczoraj wieczorem, cwiczylam w domu troche (i nawet lepiej dawalam rade i mniej zmeczona bylam, niz jak cwiczylam bedac w lepszym stanie), potem na spacer poszlam - wiec to chyba nie mozliwe, zeby to oslabienie bylo realne. Juz nie wiem :-/ A tu sie boje nawet isc do lekarza, jakies badanai porobic, bo oni przewaznie nie mowia po angielsku, wiec w ogole bym sie nie dogadala.

W kazdym razie, wrocilam do domu, i pomyslalam... tyle ludzi zyje na tym swiecie, jak maja nawet normalne, nudne dni, to nie zdaja sobie sprawy ile maja szczescia, jak nie mają tych lęków wszystkich, nerwic i depresji! Przeciez to jest jakas masakra... zwykly dzien, a ja ledwo pojechalam na 3h popracowac, malo co zrobilam, dotarlam do domu resztkiem sil - i taki dzien - w zasadzie caly dzien był walką. No i jak życ?
Sorry, ze tak depresyjnie troche pisze, ale po prostu wykancza mnie juz to wszystko powoli.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 12 lis 2013, 19:08
nerwa na pewno nie jesteś chora na nic innego - tylko na nerwicę lękową , no może nie tylko lecz aż :D wszyscy tu mamy podobne objawy i u lekarzy słyszymy te same diagnozy,więc już sobie nic nie wkręcaj :silence: :D

ja zazdroszczę właśnie ludziom którzy nie mają tego dziadoskiego choróbska :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 12 lis 2013, 19:18
nerwa, u mnie tez tragedia, od kilku dni masakra, nie daje rady, teraz siedze i odliczam minuty do powrotu meza z pracy, juz po dawce kalmsow, roztrzesiona i wystraszona, oddechu brak, zimno mi.... boje sie, masakra .... co za cholera!!!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 29 gości

Przeskocz do