Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 11:58
Obrazek

glownie chodzi o to o czym wczoraj pisalem
Wszystkie składniki mineralne występują w postaci chelatowej- w specjalnym połączeniu z kwasami organicznymi, dzięki czemu charakteryzują się bardzo wysoką przyswajalnością przez organizm.


i magnez i potas tez powinny byc w formie chelatu dlatego polecam aspargin
Ostatnio edytowano 10 lis 2013, 12:01 przez PJT, łącznie edytowano 1 raz
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 10 lis 2013, 12:00
patibell, mogą być dobre te witaminy..tylko tyle tego jest , ze już nie wiadomo co wybrać.. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 12:02
ona wybrała najlepsze, sam chcialem jej zaproponować
serio nie ma lepszych
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 10 lis 2013, 12:05
Ja biorę jeszcze na włosy itp. Pantovigar , wiec na razie niech tak zostanie , plus ten magnez z potasem..co za duzo tez nie zdrowo..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 12:06
moja byla zostawila
Obrazek

i meskie :)
Obrazek
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 10 lis 2013, 12:13
PJT, bierzesz te dla mężczyzn?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 10 lis 2013, 12:14
planuję zacząć brać jakieś leki, ale wizytę mam dopiero 30-go listopada, bo mieszkam w małej mieścinie i lekarz u nas przyjmuje raz w miesiącu, przyjeżdża ze szczecina i kasuje 150zł za wizytę :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 12:15
hania33 tak

-- 10 lis 2013, 12:15 --

pika30, a ile masz do miasta ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 10 lis 2013, 12:16
a wy co bierzecie? wspomagacie się czymś na uspokojenie ?

-- 10 lis 2013, 11:17 --

mieszkam w małym mieście, ale kompletnie nic tu nie ma, do piły mam 70 km.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 12:18
bierzemy przedwszystkim antydepresanty to chyba każdy z nas.... i kazdy rozne dodatki
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 10 lis 2013, 12:18
mi to się marzy porządna psychoterapia ale u nas to bez szans..

-- 10 lis 2013, 11:21 --

a to nie można tu pisać nazw? ja nienawidzę brać leków, mam lęk przed braniem leków i to kolejny problem, wmawiam sobie że dam radę ale nic z tego nie wychodzi, tak jak piszecie, życie przelatuje przez palce, mam cudownego synka którym nie umiem się cieszyć i jak tak dalej pójdzie to mąż mnie niedługo zostawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 12:22
skad pomysl ze nie mozna pisac nazw ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 10 lis 2013, 12:26
pika30, no walsnie, najlepiej gdybys poszla na psychoterapie..
Mi wiele lat temu baaardzo pomogla. Bylam w strasznie kiepskim stanie, i bez zadnych leków, po terapii polepszylo mi sie na 10 lat :)
Teraz znowu troche gorzej, ale tez leków nie biore, bo po nich czulam sie gorzej.
W sumie ciekawe.. 2 miesiace temu mialam beznadziejny stan, teraz mam duuuzo lepszy (a nic nie biore), gdybym wtedy zaczela brac leki, to mozliwe, ze czulabym sie dokladnie tak samo, a to polepszenie przypisywalabym lekom... hmm
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 10 lis 2013, 12:35
nerwa to ile już nic nie bierzesz? na psychoterapię mam 70 km w jedną stronę, i trzeba za nią zapłacić no i jeszcze dojechać. u mnie jest tak że mam zmiany nastroju co 15 minut, raz mi się wydaje że sobie poradzę a za chwilę że nie dam rady i tak w kółko

-- 10 lis 2013, 11:36 --

PJT napisał(a):skad pomysl ze nie mozna pisac nazw ?


bo jak pytam o leki to piszesz antydepresanty :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 32 gości

Przeskocz do