Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 05 lis 2013, 14:01
Hania ten mobemid mi sie coraz bardziej podoba
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 lis 2013, 14:02
PJT, a mnie po zwiekszeniu dawki paro dzis od rana boli glowa dosc mocno i kreci mi sie w glowie ile to moze trwac?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 05 lis 2013, 14:04
no dziś jest kiepski dzień, ale może jutro będzie lepiej
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 05 lis 2013, 14:05
hania33, mnie przeszlo to krecenie po dwoch ty6godniach a dzis zwiekszylam iz as sie kreci :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 05 lis 2013, 14:05
Nie wiem, bo każdy organizm jest inny jeżeli po pojedynczej dawce leku boli Cie głowa, to ja bym zmienił lek.

-- 05 lis 2013, 14:06 --

Patrzcie nawet sie używa do leczenia bólu głowy :bezradny:

Paroxetine in the treatment of chronic daily headache.
Foster CA, Bafaloukos J.
Abstract

Forty-eight patients with chronic daily headache, unresponsive to several combinations of pharmacological treatments, were selected for an open-label study using paroxetine. Patients were given 10 mg to 50 mg of paroxetine for a period of 3 to 9 months. Ninety-two percent of the patients improved significantly, based on the patients' percent of the reduction in number of headache days per month. The common side effects were fatigue, insomnia, and urogenital disturbances. The possible mechanism of action of paroxetine in the treatment of chronic daily headache is discussed. Paroxetine appears to be effective in the treatment of chronic daily headache; however, double blind studies are needed to confirm these preliminary findings.
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 05 lis 2013, 14:11
PJT, ja mialam lek na zawroty glowy ktory w ubokach mial wlasnie zawroty glowy ;)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 lis 2013, 14:15
PJT, Ciekawe..ahmm

-- 05 lis 2013, 14:16 --

nie zmienie leku , zobacze co powie mi lekarz, wizyta za 2 dni...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 05 lis 2013, 14:20
platek rozy, zapisałam sie na wtorek na rano :) Może w końcu sie uda... Moze w koncu ktoś mi pomoże... Oddałabym prawie wszystko ;)

-- 05 lis 2013, 13:22 --

nerwosol-men, widze, że jakiś dziś ten dzień nie tylko ja mam do d... :( Byle do nocy :great:
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 05 lis 2013, 14:22
Megi_, wiem co czujesz . U mnie juz byl taki czas dwa mieisiace ze chcialam tylko umrzec tak sie zle czulam.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 05 lis 2013, 14:23
platek rozy, ja widze, że sama sie musze diagnozować inaczej nikt mi nie pomoże
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 05 lis 2013, 14:26
Megi_, najwazniejsze zeby trafic na dobrego psychiatre.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 05 lis 2013, 14:34
Ja tez dzisiaj jakis sredni dzien. W sumie po drodze do pracy lęki były (a przez ostatni tydzien - calkowity luz). I ogolnie spac mi sie chce, nidobrze mi itd. Nawet myslalam, przed wyjsciem, czy by nie posiedziec dluzej w domu az mi przejdzie, ale potem pomyslalam z kolei, ze pewnie za wiele to nie zmieni, wiec wyszlam. Pocieszam się, ze to moze przed okresem gorsze samopoczucie.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 05 lis 2013, 14:39
nerwa, dokładnie wiem co czujesz... Tez myslałam ,ze najwyżej wróce wczesniej z pracy, zwolnie sie, ale w domu i tak bede siedziec i myslec a w pracy przynajmniej mam zajęcie i nie mam czasu myslec i jakos leci... Ale ogolnie gorszy dzien mam...i juz mam stresa jak wroce tramwajem do domu (bo zawsze jezdze autem dzis i jutro wyjatkowo komunikacja miejska)
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 lis 2013, 15:09
PJT, A nie sa to skutki uboczne?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do