Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 04 lis 2013, 02:08
hania33, tak ja zdrow i pelny radości? Byłem u znajomych i cały czas męczyły mnie te napięcia, tak ze nie mogłem się
skupic na rozmowie. Narbardziej mnie to dziwi ze sa to moi starzy znajomi a ja mam z u nich takie jazdy. Nie wiem czy to wtłumaczyc, chyba tym ze rzadko
u nich bywam w porowaniu do innych miejsc. Wróciłem bardzo napięty i teraz probojsc dojsc do siebie.

-- 04 lis 2013, 02:50 --

nerwa, co sie tyczy emocji to raz mialem takie cudowne objawianie. Robilem cos przy kompie i przyszedl do mnie kolega. W sumie naprawde spoko gosciu lubie go. I pamietam, ze on cały do mniue mowił no po prostu rozmawial, a ja mialem robote do zrobienia. Odczuwalem caly czas rozsnace napiecie nie wiadomo sklad. Raptem pomyslelem sobie - no jak mnie ten gość wkurza! Niech już sobie idzie. Poczułem autetyczną złość. W wówczas stal się cud - to cholerne napięcie spadlo do zera w ulamu sekuny i poczułem sie normalnie i ta normalnosc trwała chyba z godzine. Zazwyczaj jednak objawy przesłaniaja takie
emocje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 04 lis 2013, 04:46
JAKOŚ SIĘ MOJEJ NERWICY DZIŚ SPAĆ NIE CHCE, A W TV NIE MA NIC CIEKAWEGO... ;/
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 04 lis 2013, 09:28
wieslawpas, Nie daje Nam żyć to paskudztwo.. :roll:

dusznomi, Nie spałaś do tej godziny?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Victta 04 lis 2013, 11:30
Wiecie to masakra z tym spaniem. Ja rozumiem, że nerwica daje kość w dzień, ale noc mogłaby sobie darować i odpuścić, ale ta franca (jak ją nazywa dusznomi) uwielba ciszę nocy, bo wtedy ją bardziej słychać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 04 lis 2013, 11:42
A wiecie co, ja to raczej mam odwrotnie - i w nocy zazwyczaj sie dobrze czulam. Wlasnie najgorzej rano, potem w ciagu dnia tez potrafilo atakowac, ale np. wieczorem - to juz pelen relaks. W nocy niby tez, chociaz klopoty ze spaniem byly, ale wtedy nie odczuwalam lęku ani zdenerwowania.
Doslownie kilka razy mialam atak nerwicy w nocy - ale to w takim najgorszym czasie albo po lekach.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 04 lis 2013, 11:45
A daje cie spokój z tymi atakami , mi siadło na żołądek i nie tylko, dziś sobie nie poradziłem wpierdzieliłem lek pozdro, ale nie każdy dzień jest taki sam to mnie pociesza
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Clementine 04 lis 2013, 12:53
Ja mam pewien problem, byłam u psychiatry, biorę leki od tygodnia ale mam wrażenie, że źle mnie zdiagnozował. JA NIE MAM DEPRESJI LECZ NERWICĘ LĘKOWĄ I MYŚLI!! Ciągle przed snem napada mnie lęk a do tego masa dziwnych myśli na których się skupiam, dziś miałam problem z zaśnięciem ale dałam radę, każde zaśnięcie to walka, ciężka walka z myślami, lękiem i reakcjami ciała na stres. Lekarz wypisał mi Cital i Trittico ale napady lękowe nadal mam...myślicie, że to zła diagnoza i powinnam brać coś innego? POMOCY!!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 paź 2013, 13:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 04 lis 2013, 13:09
Clementine, Tydzień to zbyt mało by leki działały , ja biorę paroksetyne na lęki i jeszcze nie ma odpowiedniego działania..
Leki , działają tak samo na depresje czy nerwice lękowa..te co masz zapisane również działają na lęk.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Clementine 04 lis 2013, 14:50
hania33 napisał(a):Clementine, Tydzień to zbyt mało by leki działały , ja biorę paroksetyne na lęki i jeszcze nie ma odpowiedniego działania..
Leki , działają tak samo na depresje czy nerwice lękowa..te co masz zapisane również działają na lęk.



a ile już bierzesz ten lek? dla mnie to jest totalny koszmar jakbym przeżywała horror na ziemi...mam chęć do życia, werwę i chcę iść na przód ale to mnie paraliżuje, przed spaniem mam natłok myśli, moje ciało się buntuje, wzdryga, karze obsesyjnie myśleć o tym co się z nim dzieje a do tego ciągle mam wrażenie, że mam pełny pęcherz przez to często wstaję do toalety...MĘCZARNIA!! Miałam wiele obsesyjnych myśli ale to nie daje żyć...nie chcę by pojawiło się coś nowego, chcę z tym skończyć. Myślicie, że się uda?!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 paź 2013, 13:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 04 lis 2013, 14:53
ala1983 napisał(a):PJT, Po co?

bo zaczynal sie atak, ale przetrwalem bez
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 04 lis 2013, 17:45
hania33, usnelam po 5 :D ale za to wstalam przed 12 :P
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 04 lis 2013, 19:33
Hey Hey:)
Ja dzis bylam u nowej pani psychiatry . Po drodze w tramwaju wpadlam w panike wiec pol drogi szlam pol drogi jechalam :roll: Zwiekszam dawke i poki co zostaje na tym mobemidzie.Pani psychiatra rzekla ze sie nie nadaje teraz na terapie bo mam za duzo lekow i nie wsluchuje sie w siebie .Ale jak mam sie wsluchac podczas ataku paniki jak ja wtedy mysle tylko o tym zeby mie zemdlec? :bezradny:
Nie wiem jakim cudem dawniej autobus i tramwaj mnie uspokajal a bylo tak jeszcze do niedawna ze tam odpoczywalam ogladalam sobie ludzi, patrzylam za okno a teraz katorga najwieksza jazda gdziekowliek srodkami lokomocji.
Nie mniej jednak dotarlam i do pani psychiatry i do domu - w nagrode kupilam sobie cien do oczu :D w pieknym sliwkowym kolorze.

Ale czuje sie jakbym wyszla co najmniej na Mount Everest, zmeczona i slaba .
Ostatnio edytowano 04 lis 2013, 19:34 przez platek rozy, łącznie edytowano 1 raz
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15818
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 04 lis 2013, 19:33
Clementine, Ok trzech miesięcy..to są skutki uboczne leków , musisz przetrwać..na początku zawsze sa większe lęki od lekow. :(

-- 04 lis 2013, 19:35 --

dusznomi, Wazne , ze jak zaśniesz możesz spać i sie nie budzisz :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 04 lis 2013, 19:35
platek rozy, bierzesz tylko mobemid ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 29 gości

Przeskocz do