Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 02 lis 2013, 01:54
hania33, a może :D ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.... zrobiłam rogaliki i ciastka z białą czekolada, zurawinką i skórka pomarańczy :D już lepiej!

aaaa tam, niech się kręci, w wesołym miasteczku z 100 lat nie byłam, a tu pełen wypas, a za wstęp płacić nie trzeba :D

hania33, haniu kochanie, jak u ciebie ?
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 02 lis 2013, 09:21
dusznomi, no ja sobie czekam czy lek zadziała..7 wizyta ,lecz mysle ze pora na wieksza dawke. :roll:

-- 02 lis 2013, 09:22 --

Staram sie o tym wszystkim nie myśleć.. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 02 lis 2013, 13:16
hania33 napisał(a):dusznomi, no ja sobie czekam czy lek zadziała..7 wizyta ,lecz mysle ze pora na wieksza dawke. :roll:

-- 02 lis 2013, 09:22 --

Staram sie o tym wszystkim nie myśleć.. :D

Haniu a jaka dawke bierzesz? Moze to za mala?

http://www.stres.zdrowi.com.pl/leki-antydepresanty.html Patrzcie sie co znalazlam. Nie powialo optymizmem.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15808
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez brum 02 lis 2013, 13:44
http://www.stres.zdrowi.com.pl/leki-antydepresanty.html Patrzcie sie co znalazlam. Nie powialo optymizmem.

platek rozy, ja staram się codziennie brać magnez, zestaw witamin, w tym z grupy B, kwasów omega 3 w formie tabletek nie, ale za to nadrabiam rybkami z puszki. Kupuję jakieś ziołowe preparaty, ale na taki z różeńcem górskim (o którym jest wzmianka w tym artykule) jeszcze nie trafiłam, a czytałam, że naprawdę działa i zamierzam się o niego zapytać przy najbliższej wizycie w aptece. Tylko, że jak brałam leki psychotropowe, odczuwałam ich działanie, a jak biorę witaminki i zioła, tylko sobie chyba wmawiam, że jakbym ich nie przyjmowała, byłoby gorzej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 02 lis 2013, 13:59
brum napisał(a):
http://www.stres.zdrowi.com.pl/leki-antydepresanty.html Patrzcie sie co znalazlam. Nie powialo optymizmem.

platek rozy, ja staram się codziennie brać magnez, zestaw witamin, w tym z grupy B, kwasów omega 3 w formie tabletek nie, ale za to nadrabiam rybkami z puszki. Kupuję jakieś ziołowe preparaty, ale na taki z różeńcem górskim (o którym jest wzmianka w tym artykule) jeszcze nie trafiłam, a czytałam, że naprawdę działa i zamierzam się o niego zapytać przy najbliższej wizycie w aptece. Tylko, że jak brałam leki psychotropowe, odczuwałam ich działanie, a jak biorę witaminki i zioła, tylko sobie chyba wmawiam, że jakbym ich nie przyjmowała, byłoby gorzej.


Ja juz jestem na etapie takim ze sie zdecydowalam na psychotropa bo nie dawalam sobie rady. Dlugo sie bronilam ale coz.. nastapil punkt 0 i alba w ta atrone albo w ta. Inaczej sie nie dalo. A czemu teraz nie bierzesz lekow?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15808
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 02 lis 2013, 14:31
Tylko, że jak brałam leki psychotropowe, odczuwałam ich działanie, a jak biorę witaminki i zioła, tylko sobie chyba wmawiam, że jakbym ich nie przyjmowała, byłoby gorzej.
Żeby odczuć działanie ziół, potrzeba czasu - są to jednak długodystansowce, no i jest to jednak mniejszy kaliber niż psychotropy.
Odniosę się jeszcze do witamin czy magnezu w tabletkach - to jedna wielka ściema, nabijanie kasy przez koncerny farmaceutyczne. Po pierwsze, aby uzupełnić niedobory np. magnezu, trzeba by było łykać 3 razy dziennie po co najmniej 4 tabletki magnezu, najlepiej razem z witaminą B - wtedy wchłanianie jest najefektywniejsze. W innych wypadkach, procent przyswojonej dawki jakiejś syntetycznej witaminy czy wspomnianego magnezu jest strasznie niski i żeby faktycznie uzupełnić braki, trzeba łykać po kilkanaście tabletek dziennie. W zasadzie jedyną skuteczną metodą jest zmiana diety, aby uzupełnić braki z naturalnych źródeł.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 02 lis 2013, 16:23
platek rozy, biorę 20 mg , tez mysle , ze trzeba zwiększyć...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 02 lis 2013, 16:25
Hania pozdrowić od Ciebie tym razem ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 02 lis 2013, 16:26
PJT, Tak , prosze :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 02 lis 2013, 17:16
hania33, to niby masz dawke lecznicza ale moze na Twoj organizm za slaba. Jak tak czytam o tym leku to wydaje sie byc dobrym lekiem. :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15808
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez brum 02 lis 2013, 17:50
platek rozy, niosaca_radosc, te witaminki, magnezy przyjmuję już dłuższy czas przeliczam sobie zalecaną dzienna dawkę, bo w różnych preparatach witaminowych są różne ilości poszczególnych witamin i minerałów, a i nastał dla mnie czas gorącej czekolady (bo jesień*.*), a to bardzo przyjemny sposób przyjmowania magnezu ;P . W sumie nawet moim zamiarem nie było "leczenie się" tym zestawem, po prostu piłam dużo kawy i alkoholu i chciałam jakoś uzupełniać to, co mi te używki wypłukiwały z organizmu, witaminy biorę ze względu na niską odporność. A ziółka bardziej doraźnie stosuję przed snem, czy jak rozdygotana jestem.
A leków nie biorę, bo tak jakoś wyszło, że przerwałam przyjmowanie parogenu i miałam przykre skutki odstawienne, o czym pisałam w wątku o paroksetynie. I nie wierzę, że dzięki braniu leków coś mi się cudownie przestawi w główce tak, że będę mogła się z nimi pożegnać i będzie super, jak nigdy nie było. Przed parogenem brałam jakieś ssri i mianserynę. Doraźnie hydroksyzynę. Nie raz bardzo bym chciała brać leki, żeby czuć się bardziej normalnie. Ale, może i dobrze, na razie nie mam chęci iść do lekarza.
i tak jeszcze poeksperymentuje z zestawami witaminek i ziół, a jeśli już sie udam do lekarza, to będę prosić o właśnie doraźne, szybkodziałające i skuteczne środki, jak hydra. Jak by nie patrzeć, nie widze może szału z moim zestawem, ale przynajmniej wiem, że jak zapomnę wziąć jakiś valused, to mocno tego nie odczuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 02 lis 2013, 17:57
brum, tak tylko ze na moje ataki paniki hydra nie dziala wcale ;) Nigdy nie dzialala . Ona mnie nawet nie usypia jak wezme na noc...Tez bym wolala nie brac zadnych lekow ale coz sila wyzsza .. Poki co.Zreszta nie wiem czy to co biore pomoze bo dopiero 2 tygodnie jestem na leku a i tak mam malenka dawke .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15808
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez brum 02 lis 2013, 18:09
ja miałam taka hydrę w syropku na początek, doktor kazał łykać chyba stołową łyżkę, ni pamietam, piłam to z gwinta :PP. Teraz gdzieś mi się pałętają po domu listki z tabletkami, ale zostawiam na czarna godzinę, bo bywają dla mnie naprawdę pomocne, zamierzam nawet rodzinnego jakoś poprosić o receptę. Ale rozumiem, na każdego te leki działają inaczej :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 02 lis 2013, 18:44
brum, po prostu hydra ma bardzo slabe dzialanie przeciwlekowe a leki to moj glowny problem :cry: i na mnie to nie dziala pod tym wzgledem.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15808
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do