Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 22 paź 2013, 16:28
nie nie najnowszy lek w swojej grupie (ssri)
a tam sie pomyliłem to prawoskrętna.
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 22 paź 2013, 16:30
Z tego co mi farmaceutka mówiła to skład ma taki sam jak oryginał tylko producent inny.
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 22 paź 2013, 16:34
dokładnie oryginał (lexapro) jest droższy,
tak samo oryginalny alprazolam (xanax) jest droższy. składem niczym sie nie różnią
a alpragen bodajze ma fajne różowe tabletki ;)
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 22 paź 2013, 17:17
tak ma różowe. Patrzyłam na te rózne zamienniki i co je różni to tylko cena. Juz myslałam ze coś złego mi dała. Przewrażliwiona jestem
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez szy123 22 paź 2013, 17:29
Hej dzisiaj pierwszy dzien przyjmowania 20mg Citaxinu. Po godzinie zaczęła mi jakby adrenalina sie uwalniać i takie jakby mrowienie od żołądka do głowy i panika. Czy to normalne ?
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
24 kwi 2011, 20:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 22 paź 2013, 18:34
Takie leki nie daja takich efektów raczej.
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Victta 22 paź 2013, 18:57
To nie od leków tylko psychiki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez szy123 22 paź 2013, 19:03
Wlasnie o to chodzi ze tak nigdy nie mam tylko na lekach :/ myślicie ze przez ten najgorszy okres 20 mg hydroxyzinum razem z Citaxin'em rano i potem 20mg hydroxyzinum po południu będzie ok ?
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
24 kwi 2011, 20:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 22 paź 2013, 19:06
mozesz tak brac, nic zlego sie nie stanie
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 22 paź 2013, 19:18
A ja poszlam na spacer, i bylam dziwnie spokojna'ale juz w sklepie paniaka lekka'strasznd mam odrealnienie na tym mobemidzie i jesc nie moge bo tak mnie mdli.

-- 22 paź 2013, 19:18 --

A ja poszlam na spacer, i bylam dziwnie spokojna'ale juz w sklepie paniaka lekka'strasznd mam odrealnienie na tym mobemidzie i jesc nie moge bo tak mnie mdli.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 22 paź 2013, 20:01
Kurcze, nie wiem co mam robic pracuje w birze w krtym jest halas, to mnie strasznie meczy. Karetki pogotowia, dzęki z kuchni, bo siedze blisko kuchni
i lazieiki, ludzie którzy nawijaja przez komurke. No nie wiem co robic, moco mnie to męczy, to znaczy mam takie spięcie. Ciekawe czy takie halasy
maja wplyw na nerwice, czy to nie ma znaczenia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 22 paź 2013, 21:05
Maja wplyw . Mnie takie glosne dzwieki tez mecza jak mam gorsze dni.

Ale wiecie co jeszcze zauwazylam, ze draznia mnie zapachy i to tez w czasie tych gorszych dni. szkoda bo uwielbiam perfumy a teraz nie moge sie niczym psiknac i zostaje zazwyczaj przy antyperspirancie jeno.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Victta 22 paź 2013, 21:18
Jasne, że męczy. Hałas, ostre światło, zapachy, kolory właściwie wszystko. Podrażniony układ nerwowy reaguje na wszystkie nadmierne bodźce. Przydałby się śpiew ptaków i szum strumyka, tylko jak do cholery, dostać takie coś w mieście.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez milly93 22 paź 2013, 22:34
A mi właśnie skończył się atak, to dziwne, bo nic stresującego mnie dziś nie spotkało. Teraz powoli się uspokajam. Klasycznie: uczucie odrealnienia, ciepło na twarzy i jednocześnie zimne poty, chwilowe zaburzenia widzenia (w zasadzie to dalej nie mogę skupić wzroku na jednym przedmiocie bo jestem taka niespokojna), drętwienie palców, wysoki jak na mnie puls prawie 100 i co u mnie jest najgorsze przy tych atakach: nie potrafie usiąść w miejscu i muszę chodzić. Przechodziłam cały dom wte i we wte :? Dalej jakoś mnie nosi. I boje się położyć do łóżka w sumie to nie wiem dlaczego :lol: A jutro muszę jeszcze jechać 40 minut busem do miasta. Jakoś muszę sobie poradzić. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
10 paź 2013, 17:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 8 gości

Przeskocz do