Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 paź 2013, 23:14
nynu28, Spij spokojnie.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 20 paź 2013, 11:16
A ja dzisiaj (po tym wczorajszym dniu) mam mega oslabienie i zmeczenie takie. Spalam w nocy niby, ale to chyba takie pozostalosci po prostu. Pamietam, ze kiedys jak tez mialam takie dni, ze nerwy byly, lęki i atak za atakiem, to jeszcze nastepnego dnia "odchorowywalam"... ehhh
No ale z domu wyszlam, tyle, ze sie taka oslabiona czuje i niedobrze mi.
Mam nadzieje, ze jutro bedzie lepiej , bo czeka mnie powrot i znow samolot i wszystko :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 20 paź 2013, 13:09
U mnie to wygląda tak: ogolny niepokój (przewaznie bez konkretnej przyczyny lub podczas wmawiania sobie róznych chorób), uczucie duszności, zawroty głowy, uczucie jakbym miała zaraz zemdleć, wcześniej miałam kołatanie serca, uczucia gorąca, gula w gardle, ostatnio mrowienia i kłucia na ciele- w szczególności ręce i stopy, terepaczka ( trzęsie mnie prawie jak przy ataku padaczki )
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 20 paź 2013, 13:24
Enii,
U mnie to wygląda tak: ogolny niepokój (przewaznie bez konkretnej przyczyny lub podczas wmawiania sobie róznych chorób), uczucie duszności, zawroty głowy, uczucie jakbym miała zaraz zemdleć, wcześniej miałam kołatanie serca, uczucia gorąca, gula w gardle, ostatnio mrowienia i kłucia na ciele- w szczególności ręce i stopy, terepaczka ( trzęsie mnie prawie jak przy ataku padaczki )


oprocz trzesienia jak przy padaczce, mam wsztsko od kilku miesiecy, dzien w dzien!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez vitaminac 20 paź 2013, 15:09
nerwuskom polecam ciekawy artykuł http://znerwica.blogspot.com/
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
22 kwi 2011, 22:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 20 paź 2013, 15:18
dusznomi, Ja się czujesz_ :?:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 paź 2013, 15:23
Hey Kochani :)
Ja wzielam 1/4 tablety Mobemidu i jestem odrealniona a do tego mam zawroty glowy plus lęki duze... Te leki to akurat pewnie w gole z faktu ze wzielam tablete.Mdli mnie jeszcze do tego.I jak tu przetrwac okres aklimatyzacji leku w moim organizmie?
Siedze teraz i sie modle zeby juz ta tableta przestala dzialac. No koszmar.A taka piekna niedziela... plus 18 stopni.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 20 paź 2013, 15:25
vitaminac, Postaram się walczyć :D


Z czasem, dzięki treningowi możemy osiągnąć sposób myślenia, jaki proponował Charles Dickens:

Myśl o twoich obecnych błogosławieństwach, których każdy człowiek ma wiele, a nie o minionych nieszczęściach, których każdy ma trochę.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 paź 2013, 15:25
Nerwa ja mam to samo po kazdym wiekszym ataku leku na drugi dzien mega oslabienie. :roll:

-- 20 paź 2013, 15:27 --

W ogole jestem dumna ze sie przemoglam bo dzis strach mialam tak duzy przed samym wzieciem tablety ze malo z kibelka nie spadlam z nerwow:o :lol:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 20 paź 2013, 15:28
platek rozy, Ale to kazdy przechodzi , musisz przetrzymać ,,,tez tak miałam. :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 paź 2013, 15:31
Haniu no masakra .. jak tu z domu isc jak ja momentami to nie wiem gdzie jestem .. i to po 1/4 tablety. a co by by,lo po calej?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 20 paź 2013, 15:32
hania33, nie jest źle, bardzo kuje mnie w klacie, ale to pewnie od kaszlu, bo jest mi duszno i staram się odkaszlnąć, tylko sama nie wiem co. Poza tym czuje zajebisty ucisk w gardle, ale już się z tym tak oswoiłam, że lęku nie ma! Ogólnie, wypiłam wczoraj całą butelkę wina :) a jakie miałam duszności o jezuuu. Ale żyję, czyli da sie!
A ty Haniu jak tam?
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 20 paź 2013, 15:32
platek rozy, Ja na początku tez brałam mniejsza dawkę i stopniowo podwyższałam..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 paź 2013, 15:34
Haniu tak zamierzam tez zrobic :) O ile wytrwam bo w takim stanie nawet nie wyobrazam sobie isc zakupow zrobic.. leeee Ale mdli mnie ze o jesooooo.


Dusznomi hey hey :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do