Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 paź 2013, 21:41
brum, To miałyśmy identycznie w dzieciństwie..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Nadie 19 paź 2013, 21:43
Nie wiem czy to jeszcze nerwica lękowa,czy już nie. W Piątek zbudziłam się w środku nocy z bólem głowy z tyłu, w dole głowy z prawej strony (ale też nie jakimś wielkim) , mrowieniem w tym miejscu i mdłościami. Czekałam z dwie godziny na rozwój sytuacji (czy zasłabnę,czy będzie mi ciemno przed oczami) ,ale tylko mnie zemdliło z nerwów pewnie. Od tego czasu głowa boli nadal, co prawda to bardziej ćmienie niż jakiś zniewalający ból,ale jest. Strasznie się denerwuje,bo miałam różne ataki, (również z bólem głowy i również z mrowieniem) ale nie było one takie. Strasznie się boję,że to tętniak. Wiem,że mam Nerwicę lękową,ale realny niepokój bierze górę, płaczę z nerwów. W Poniedziałek mam wizytę u neurologa, ale nie wiem jak przetrwam do tego czasu nerwowo. Mam wrażenie,że mam zgrubienie w miejscu bólu, ale nie wiem,czy to Nerwica nie podpowiada mi po prostu głupot. Trudno mi się uspokoić i nie myśleć o tym.
Od 2007 roku depresja, od Września 2013 nerwica lękowa
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 01:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 paź 2013, 21:51
Nadie, Mnie mdli czasem i boli głowa , lecz myślę , ze od leku , nie myśl o złym , pójdziesz do lekarza wyjaśni się wszystko,Spokojnie.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez brum 19 paź 2013, 21:57
Nadie, nie raz miałam tak, że moje nerwy brały się z wyobrażeń spowodowanych moimi nerwami (takie błędne koło). Wiem, że "uspokój się" nie działa w takich wypadkach, ale mi pomaga zajęcie się jakąś męczącą robotą (można wysprzątać strych, piwnice, spiżarkę w każdym zakamarku np.), tylko nie zawsze jest taka możliwość. Staram się też nie pić za dużo kawy i czarnej herbaty i ostatnio alkoholu, bo kac potęguje lęki, za to meliska, rumianek, kakao i magnez.
Na pewno wszystko będzie dobrze :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nynu28 19 paź 2013, 22:15
Witajcie czy mogę dołączyć ?od 2tygodni jestem na lekach i wiem że mam Silną nerwicę :( ataki bywają bardzo nieprzyjemne ...
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 paź 2013, 22:24
nynu28, Witaj.. :D

-- 19 paź 2013, 22:25 --

pisz śmiało my mamy te same problemy :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nynu28 19 paź 2013, 22:35
Witajcie ;) pozwólcie ze dołączę do rozmowy, czytając wątek powyżej chciałam powiedzieć że ja jeszcze dobre 2tyg temu miałam te same objawy ciągłe zawroty głowy wymioty piski szumy w uszach , ból karku ból głowy dzień w dzień ,osłabienie ,pocenie ,słabo mi się robiło w autobusie , markecie, domu , drażniło, silne zaburzenia widzenia , zaburzenia słuchu, zaburzenia węchu ,smaku o.k 2lata się z tym męczyłam byłam na skraju wyczerpania , odwiedziłam wszystkich lekarzy ,zaliczyłam wszystkie szpitale, nawet uzdrowiciela i co sie okazało moim jedynym ratunkiem jak teraz wiem cierpię na silną nerwicę biorę leki i czuję w końcu ulgę :)))pozdrawiam
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 paź 2013, 22:38
nynu28, masz szczęście , ze dobrano Tobie leki..często szukamy innej choroby a nerwica nas wykańcza.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nynu28 19 paź 2013, 22:39
w zasadzie zdiagnozowała u mnie ; nerwica serca ( nagła panika bicie puls +3razy karetka ) nerwica ciągła myśl o chorobach śmierci czasami mam wrażenie nie nie jestem sobą że moje ciała nie jest moje .
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 paź 2013, 22:44
Oj od serca się zaczyna , do tego duszności i dalszy ciąg lęków..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nynu28 19 paź 2013, 22:51
leki biorę dopiero od o.k 2tygodni poprawę widzę od 4dni w kwestii zaburzeń widzenia , po 1 tabletce a dokładnie 1/3t miałam takie odjazdy ze karetka w nocy przyjechała , miałam takie taki paniki budziłam się z pulsem 150 ciało sztywniało uczucie że zaraz umrę ,ostatni taki atak miałam 3 dni temu , czasami mnie nosi i wiem wtedy że muszę zażyć lek lorafen 1tab bo bym zwariowała , za dnia biore od lekarza Parogen po którym czuje się dobrze choć pierwszych kilka dni było fatalnie ,czasami łapie się na tym że kontroluje serce że jakby nie biło jakbym nic nie buła byłą martwa i wtedy jak się zorentuje mam atak paniki , to jest dla mnie bardo nieprzyjemne przeżycie mam 28l a jeszcze 3lata temu byłam zdrową osobą bo teraz czuje się jak wrak :(((
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 19 paź 2013, 22:51
i co Ci pomaga karetka? Kładą CIe na sor?
ps Hania przelamalem sie i byłem na spotkaniu, bylo ok
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 paź 2013, 22:56
nynu28, Mam również paro , biorę od ok, 2 miesięcy na początku jest ciężko...wierze Tobie , ponieważ to przechodzę jeszcze,lęki się nasilają podczas brania , sa drżenia mięśni itp, inne skutki uboczne.Ja tez sie czulam zdrowa , nie bratam leków a tutaj ciach..i zycie sie zmienilo.

-- 19 paź 2013, 22:59 --

PJT, Mowilam.. :D kurde zapomniałam napisac bys pozdrowił wszystkich..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nynu28 19 paź 2013, 23:12
karetka była 3 razy bo myślałam że się uduszę , a jedynie co robili to w zastrzyku podawali leki na uspokojenie i lek przeciwbólowy bo przy atakach oprócz sztywnienia mam silny ból karku i po o.k 30 min sie uspakajam , ale ostatnio jak miałam atak byłam z siebie dumna ze karetki nie wezwałam tylko leki i próbowałam po pokoju te nerwy rozchodzić , dziwne jest to z kad te ataki ten nagły wysoki puls ,zazwyczaj trafia mnie to w nocy podczas snu , co do parogen to pierwsze tydzień był najtrudniejszy bo objawy jak powyżej koleżanka wymieniła, do tego dochodzi jakby prądy swędzenia gilanie ciała , wiercenie ból w brzuchu -mostku, 4dniowy wstręt do jedzenia , miłej nocy uciekam , bo mój 3lmaluch rozrabia :)
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do