Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.

przez Elyse 05 sie 2013, 17:22
na komisji o rentę socialna trzeba najgorzej o sobie gadać jak sie da czyli że jest się ''ciapą życiową'' zaś na rozmowie kwalifikacyjnej, że jest się ''super najlepszy''. Mi stwierdzili, że się nadaję do pracy. Gdyby dali mi rętę może by mnie skrzywdzili. Pocieszyła bym się pieniędzmi, ale zamknełabym się w domu i w chorobie. Choć można mieć rętę i można pracować tylko trzeba wiedzieć gdzie.
Elyse
Offline

Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.

Avatar użytkownika
przez Annulka 05 sie 2013, 17:27
Co do renty socjalnej - nie mam jak udowodnić czegokolwiek, nie posiadam jakiejś znaczącej dokumentacji, chodziłam tylko na prywatne terapie.
"Kto ma cierpliwość, będzie miał co zechce."
A. Lincoln
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 lip 2013, 17:05

Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 05 sie 2013, 17:30
Annulka, powodzenia ale wątpie by Ci dali rente socjalną.ZUS raczej uzdrawia niż przyznaje świadczenia
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.

Avatar użytkownika
przez Annulka 05 sie 2013, 17:39
psyche. napisał(a):Annulka, powodzenia ale wątpie by Ci dali rente socjalną.ZUS raczej uzdrawia niż przyznaje świadczenia


Raczej postaram się walczyć z derealką (niż z ZUSem) i móc normalniej poruszać się po mieście :smile:
"Kto ma cierpliwość, będzie miał co zechce."
A. Lincoln
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 lip 2013, 17:05

Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.

przez Elyse 05 sie 2013, 17:40
trzba mieć dokumenty gdzie jest stwierdzone, że choroba powstała przed 18. Albo musisz podać odpowiednie argumenty który dyskwalifikują Cię. Czyli jesteś niezdolna bo...
Zawsze można walczyć o II gr i wtedy można pracować w ''zakładzie chronionym''.
Elyse
Offline

Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.

przez nerwa 05 sie 2013, 17:50
A nie boisz sie, ze gdybys dostala rente, to juz w ogle bedzie tak jakby przypieczetowane, ze nie jestes w stanie wychodzic i nic robic, i pogorszy to jeszcze Twoj stan?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.

Avatar użytkownika
przez Annulka 05 sie 2013, 18:03
nerwa napisał(a):A nie boisz sie, ze gdybys dostala rente, to juz w ogle bedzie tak jakby przypieczetowane, ze nie jestes w stanie wychodzic i nic robic, i pogorszy to jeszcze Twoj stan?


Sądzę, że czułabym się stabilniej i lżej by mi było psychicznie. Natomiast nie jestem w stanie nie wychodzić bo jeśli za długo siedzę w domu to obniża mi się nastrój. Wtedy muszę wyjść dla higieny psychicznej. No i codziennie ćwiczę radzenie sobie z derealką i napędzającymi ją myślami i lękami.
"Kto ma cierpliwość, będzie miał co zechce."
A. Lincoln
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 lip 2013, 17:05

Z czego się utrzymujecie? - niemożność dojazdu do pracy.

Avatar użytkownika
przez mark123 06 sie 2013, 05:29
Mi lenistwo uniemożliwia aktywne życie zawodowe, szkoda że na to renty nie dają ;) no ale w Polsce połowa ludzi w wieku produkcyjnym nie pracuję i jakoś żyje, bo Polacy to zaradni ludzie.

Mnie przy szukaniu pracy po studiach będzie utrudniać to lęk przed rozmową z ludźmi; poczucie, że i tak się nie sprawdzę oraz lenistwo niechęć do zmierzenia się z problemem.

nie chcrzań o lenistwie. Gdyby cię spotkało to co większości ludzi, czyli kop w dupe i weź się za jakąś robotę to byś inaczej mówił. Natomiast rodzinka niby ci pomaga, a w rzeczywistości czyni cię życiowym kaleką.

Mnie natomiast kop w dupe pewnie by doprowadził do zmian, ale niekoniecznie dobrych.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do