Nerwica a kolatanie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a kolatanie

przez markoo 04 sie 2013, 12:47
Witam, mam 22 lata. Nerwicę od jakichś 3 lat, brałem opipramol ale w sumie nic mi nie pomaga. Mam częste kołatania serca połączone z tętnem ok.90 .Często leże i czuje jak kołata mi serce. Kiedys lekarz przepisał mi propanolol ale ponieważ mam niskie ciśnienie, źle się czułem. Wziąłem pól tabletki, po tym matka wyrzuciła mi tabletki i już żaden lekarz nie chce mi ich przepisać, a jest coraz gorzej bo nerwica paraliżuje mi życie. Nie mogę iść do pracy, boję się tego kołatania. Znacie może jakieś inne środki bez recepty o podobnym działaniu? Normalnie żyć się przez to serce odechciewa.
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
04 sie 2013, 12:44

Nerwica a kolatanie

przez Mightman 04 sie 2013, 12:54
Validol ;) mi pomógł po odstawieniu betablokerów. Do tego jedz magnez w formie organicznej np cytrynian (z apteki), do tego dużo pomidorów, bananów, szuszonych moreli i zobacz czy Ci przejdzie :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Nerwica a kolatanie

przez KolorowaKredka 04 sie 2013, 13:55
Z tym validolem bym uważała, mój kardiolog kompletnie zabrania brania tego czegoś, ale nie dopytałam dlaczego... Dowiem się. ;) Prędzej bym spróbowała jakiegoś syropu na uspokojenie (dla dzieci na przykład).
KolorowaKredka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a kolatanie

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 04 sie 2013, 21:19
A jak bardzo masz niskie ciśnienie? Ja zażywam dobry lek,który mi pomaga ,ale z tego co wiem,ludzie ,którzy mają ciśnienie poniżej 100mmHg nie powinni go zażywać.
Concor 2,5mg raz dziennie rano do śniadania. Sama miałam wysokie tętno ,bo chwilami przekraczało 100 - miałam kołatania i wrażenie,że serce mi się przewraca na drugą stronę. Teraz po 3 tygodniach stosowania serce mi się uspokoiło i tętno spadło do 68-72.
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Nerwica a kolatanie

przez Mightman 04 sie 2013, 21:29
w czym validol moze szkodzic jak tam jest szyszka chmielu i melisa? o_O

ewa tez jadlem concor ;) najpierw 2,5 mg potem 1,25 a potem nic :) mi puls schodzil czasami do 40 uderzen :P
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Nerwica a kolatanie

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 04 sie 2013, 21:42
To dramatycznie niski puls miałeś.. może lepiej było zaczynać od 1,25;) u mnie lekarka sie właśnie zastanawiała czy przepisać mi 1,25 czy 2,5 bo się martwiła,by właśnie mi za bardzo i za szybko puls się nie zmniejszył:)
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Nerwica a kolatanie

przez Adam Smith 04 sie 2013, 21:51
Na terapii się przekonałem , że branie tabletek przez lata , to tylko tłumienie objawów , a ataki paniki biorą się z pewnych automatycznych myśli , które napędzają błędne koło i prowadzą do zaburzeń somatycznych , więc tabletki mogą pomóc , ale to trochę takie konformistyczne rozwiązanie ;) Oczywiście tabletki pomagają i nie są niczym złym , bo dzięki nim ma człowiek siłę by jakoś funkcjonować , jednak warto poszukać innych rozwiązań

-- 04 sie 2013, 21:57 --

Chciałbym jeszcze dodać , że są takie zaburzenia , które są nieuleczalne i tabletki są niezbędne (jakbym tego nie napisał , to by mnie dojechali :P ) , ale nie uważam , żeby nerwica do nich należała , przynajmniej nie do końca życia .
Adam Smith
Offline

Nerwica a kolatanie

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 04 sie 2013, 22:03
Tomcio Nerwica napisał(a):Na terapii się przekonałem , że branie tabletek przez lata , to tylko tłumienie objawów , a ataki paniki biorą się z pewnych automatycznych myśli , które napędzają błędne koło i prowadzą do zaburzeń somatycznych , więc tabletki mogą pomóc , ale to trochę takie konformistyczne rozwiązanie ;) Oczywiście tabletki pomagają i nie są niczym złym , bo dzięki nim ma człowiek siłę by jakoś funkcjonować , jednak warto poszukać innych rozwiązań


Oczywiście,zgadzam się, ale jednak pomagają dotrwać do tej pierwszej wizyty u psychologa;) dlatego nie zamierzam brać tabletek przez wieczność;)
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do