nerwica a papierosy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez venom 27 kwi 2006, 22:31
sam pale, kiedys lekarz mi powiedzial w szpitalu ze nastepnym razem to wypisze akt zgonu, ludzie umieraja w roznym wieku, chcialbym przestac palic ale nie moge
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez mamukaroli 27 kwi 2006, 22:39
Dlaczego akt zgonu? bo nie kumam?
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez venom 27 kwi 2006, 22:42
chodzi o to ze jak nie przestane palic to nstepnym razem moge przyjechac w worku
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 27 kwi 2006, 22:42
Venom ludzie umierają z różnych innych powodów......Palenie niby skraca życie, ale powiedz co go teraz nie skraca.....
A po za tym jest takie przysłowie...."ze wędzone dłużej trzyma" ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez venom 27 kwi 2006, 22:44
dark ja pisze tylko to co mi powiedzial lekarz
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez mamukaroli 27 kwi 2006, 22:46
A co miałeś jakiś atak po fajeczkach?
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez venom 27 kwi 2006, 22:48
kazdy pierwszy papieros wyzwala u mnie dziwne akcje
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez mamukaroli 27 kwi 2006, 22:53
Tak samo u mnie rano jak nie zapalę to się denerwuję a potem jak już zapalę to dostaję pikawki, jak nie zapalę to też dostaję tylko mniejszej ale to to nie przechodzi. Potem już sobie mogę palić i tak codziennie:(
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez venom 27 kwi 2006, 22:56
trzeba w koncu rzucic ten zasrany nalog
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez seba 28 kwi 2006, 12:44
Ja dodam tylko tyle,ze ostatnio mialem okres,ze przez tydzien nie palilem.
Czulem sie o niebo lepiej jesli chodzi o nerwice i leki.Moze jest to zwiazane z tym,ze czlowiek staje sie bardziej pewny siebie,dokonal czegos,rzucil cos,postanowil cos i tego dokonal.Nie wiem:)W kazdym badz razie po tygodniu zaczalem znow palic i juz nastepnego dnia bylo gorzej.
Dzis zaczynam znow niepalenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 11:40
Lokalizacja
Gliwice

przez snaefridur 07 maja 2006, 14:10
Ja od dzisiaj rzucam.Wyrzuciłam całą paczkę ukochanych Pall Malli prosto do kontenera,aż mnie serce boli :roll: ,ale czuję,że to właściwy krok i chyba ostatni dzwonek,bo później będzie coraz trudniej.
snaefridur
Offline

papierosy a nerwica

przez Angelika 11 cze 2006, 22:45
Slyszalam ze papierosy moga nasilac objawy nerwicy i tez poteguja stres,co Wy na ten temat sadzicie?Przyznam sie ze rzucilam palenie pol roku temu i wyraznie odczulam poprawe mojemgo samopoczucia. :)
Angelika
Offline

przez snaefridur 12 cze 2006, 22:30
snaefridur
Offline

Rak?

przez ol-linka 04 lis 2006, 23:45
Nie wiem po co właściwie to pisze, ale niech będzie... Może ktoś mi wreszcie przemówi do rozsądku. Palę od jakiegoś miesiąca, moze ponad. Ostatnio mam uczucie jakby cos mi blokowało i siedziało w gardle, ciagle kaszle. Mam 19 lat i w tym wieku nie miewa sie raka krtani (chyba) Moge chyba to zakwalifikowac do obsesyjnych lęków bo to juz nie pierwszy raz tylko, że chodziło o zupełnie inna sprawę...
Ech jak ktos ma jakies mocne agrumenty to dawajcie...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 lis 2006, 23:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do