Czy to obsesja, mania czy NN ? a Może coś innego ?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to obsesja, mania czy NN ? a Może coś innego ?

przez misiek30 30 cze 2013, 21:34
Witajcie , 2 lata temu wyleczyłem się z nerwicy lękowej ( napady paniki że się duszę itd itp. ). Od półtora roku nie biorę już żadnych proszków. Ciągle mam uczucie kręcenia się w głowie. Mam wszystkie, podkreślam wszystkie badanie zrobione i wynik jest zadowalający. Codziennie wykonuję sobie test na to czy prosto stoję z wyciągniętymi ramionami i zamkniętymi oczami na jednej nodze. 9 neurologów nic nie stwierdziło a ja jak odstawiam np szklankę to jakbym był podpity, to jest takie dziwne uczucie które nie pozwala mi się na niczym innym w ogóle skupić. Ktoś do mnie coś mówi, ja rozumiem i słucham ale przewodnia myśl jest taka że jest coś nie tak. Nawet zbadane miałem zatoki i jest ok. Czuję się podminowany bo to zaprząta mój umysł, mało skoncentrowany i wiecznie otępiały. Kiedyś tak nie było. Ludzie z którym przebywam mówią że sobie to wmawiam , bo dla nich nic się w moim zachowaniu nie zmieniło poza tym że jestem bardziej nerwowy. To uczucie nasila się ale jak bardzo mocno muszę się na czymś skupić to mi to się udaje i zapominam o kręceniu w głowie. Czy to jakieś ponerwicowe jazdy czy coś?
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
25 sty 2012, 20:50

Czy to obsesja, mania czy NN ? a Może coś innego ?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 lip 2013, 19:44
misiek30, to objaw nerwicy, uczucie zawrotow, krecenia sie w glowie. Jeszcze mozesz zbadac cisnienie, i serce. Natomiast jezeli Ci to zdecydowanie przeszkadza, to sprobuj pic melise na poczatek a jak nie, to trzeba wrocic do lekow. To sa tylko dla Ciebie odczuwalne objawy, ktore w badaniach nie wyjda.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Czy to obsesja, mania czy NN ? a Może coś innego ?

przez misiek30 01 lip 2013, 19:55
Dziękuję za, odpowiedź. Czasami mam wrażenie , że ucieka, odpływa mi głowa i jak stoję ze znajomymi to wydaje mi się że oni to zobaczą i się przewrócę. Po chwili jednak dalej stoję i to prosto. Jak napisałem mam wszystkie badania, są ok. Czy to możliwe aby to ciągnęło się aż tak długo po N. Lękowej ? Wyćwiczyłem swój organizm na psychoterapii i nie mam już schiz jak kiedyś. Niczego się nie boję. Tak jak piszesz, uczucie ściśniętej głowy, napiętej skóry na czole, jakby zapchanych zatok i o niczym innym się nie myśli tylko o tym. Czyli to jeszcze nerwica ???
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
25 sty 2012, 20:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do