Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 20:27
kaja123 napisał(a):tomakin, przeczytałam Twoje posty i zrozumiałam że sugerujesz iż leki (psychotropy) stosowane przez lekarzy nie są dobre, psychoterapia też. Jedyną słuszną i szybką metodą na pokonanie nerwicy lękowej jest stosowanie suplementów diety i to najlepiej w/g Twoich zaleceń. Jesteś naukowcem? No chyba że źle Cię odebrałam.


Psychotropy nie są dobre i każdy, kto trochę orientuje się w zagadnieniu musi się z tym zgodzić. One nikogo nie wyleczyły i nie wyleczą, służą przeciąganiu choroby w nieskończoność. Na dodatek ich dopuszczenie do praktyki to jeden wielki ciąg przekrętów, łącznie z początkowym rejestrowaniem ich jako kompletnie innego leku, aby oszukać system dopuszczania do badań. Uważam, że one są po prostu przekrętem, oszustwem. Nigdy nie powinny być zarejestrowane i dopuszczone, bo najzwyczajniej w świecie oszukiwano w czasie procesu ich dopuszczania - i te oszustwa zostały udowodnione, masz o tym gdzieś na początku tego wątku. I nic z tym nie zrobisz. To jak z wojną w Iraku, każdy wie że poszło o ropę (poza garstką wyjątkowo twardogłowych). Każdy wie, że to zbrodnia i ludobójstwo. I co? I nic.

Psychoterapia... tak szczerze, pomogła komuś? Mówię tu o prawdziwej pomocy, zmniejszeniu ilości ataków paniki czy coś takiego, a nie o "uważam że lepiej się rozumiem". Jeśli ktoś ma na przykład lęk przed pająkami, czy jakakolwiek ilość sesji psychoterapeutycznych pomogła mu się z niego wybić? Czy przypadkiem jedyną rolą psychoterapii jest wmawianie ludziom, że czują się lepiej? Komuś tak naprawdę zmieniła życie? Pozwoliła znaleźć nową pracę czy coś takiego? Jeśli tak, to wtedy owszem, jest przydatna. Jeśli nie... cóż, taniej chyba wygadać się kumplowi przy piwie. Znam dwie osoby, które wydały dosłownie majątek na psychoterapeutów, po kilkanaście tysięcy. Poprawa - zero. Owszem, gadają że lepiej rozumieją swoje postępowanie i tak dalej, ale ich zachowanie NIC się nie zmieniło, są dalej równie autodestrukcyjni jak byli. Za kilkanaście tysięcy sobie pogadali.

Terapia behawioralna - owszem, ta jest bardzo dobra. Ale w Polsce czystego behawioryzmu raczej nie uświadczysz.

Jest mnóstwo sposobów na pokonanie nerwicy lękowej. Wyłączenie komputera, siłownia, medytacja, techniki oddechowe. Ja podaję kolejny - w bardzo wielu przypadkach (z mojej praktyki - niemal wszystkie) ataki lękowe są przynajmniej częściowo zależne od stanów chorobowych - zatruć, zaburzeń hormonalnych, niedoborów pokarmowych. Naprawa tego wszystkiego przynosiła ludziom bardzo dużą poprawę w bardzo krótkim czasie. Wklejałem wyżej badania z Syrii, gdzie w diecie występuje mała ilość lizyny - i w populacji było od groma i ciut ciut ludzi z atakami paniki. Jak im dodali syntetyczną lizynę do mąki, to w kilka miesięcy ilość przypadków nerwicy lękowej bardzo mocno się zmniejszyła. Uważasz, że zamiast tego powinni podawać im psychotropy i robić psychoterapię?

To nie jest tak, że nerwica zależy wyłącznie od na przykład niedoborów pokarmowych (w powyższym przykładzie niedoboru lizyny). Owszem, wymagane są inne czynniki - pewnie ci ludzie, którzy zachorowali na nerwicę, mieli na przykład wysoki poziom stresu w domu. Niski poziom lizyny sprawił, że stali się na ten stres dużo wrażliwsi. Ale na forum nie usuniemy ludziom stresu. Za to widać na przykładzie tego badania, że uzupełnienie lizyny wystarczyło - ich odporność na stres wzmocniła się do tego stopnia, że czynniki które doprowadziły u nich do rozwoju choroby już jej nie wywoływały. Ci ludzie wyzdrowieli.

Nie jestem naukowcem, po prostu tłumaczę z angielskiego sposoby wymyślone przez lekarzy i naukowców spoza tego głównego kręgu. To nie są żadne moje pomysły.

@wiola - i słusznie że nie wszystko :D Niektóre rzeczy naprawdę ma bardzo dobre, ale po niektórych można się solidnie rozchorować.

@zmienny - trening siłowy, może być split albo FBW. Jak ognia unikaj crossfitu, to niszczy stawy. Sam niedawno zacząłem na siłowni trenować - i muszę szczerze powiedzieć, że NIC nie może się równać z poprawą samopoczucia, pewności siebie, samooceny i całej tej reszty tych drobnych życiowych szczegółów, jaką odczułem gdy nabrałem trochę masy. Żaden suplement nawet nie zbliża się do skuteczności siłki. Oczywiście jak masz skrajnie wysoki niedobór jakiegoś minerału czy aminokwasu, to na treningu po prostu się wypalisz, zresztą zmęczenie może aktywować atak paniki (z powodu hiperwentylacji). Ale jeśli uda się zacząć regularnie ćwiczyć, efekty są niesamowite.

-- So cze 29, 2013 8:38 pm --

*Wiola* napisał(a):A wiesz co to IgG i IgM? bo chyba nie za bardzo ;) skoro mi mówisz o przeciwciałach , które zostają po kontakcie z bakterią/. Mam 4 prążki i nie mam najmniejszych wątpliwości, ;) Jeśli chodzi o reakcje krzyżowe to chyba też wiesz ,że są prążki wysoce specyficzne , które takowych reakcji nie dają, a poza tym mam zrobione badania ,na choroby , które ewentualnie mogłyby te wyniki zafałszować, np kiłę .

Rozbawiłeś mnie z tymi podstawionymi pacjentami :lol: bo ja musiałam się nieźle nagimnastykować , żeby w ogóle dostać się na wizytę u lekarza ILADS, widocznie Ci podstawieni mu zbyt wiele czasu zajmują ;)
Nie będę się z Tobą spierać, skoro znasz setki , a nawet tysiące przypadków, które prawidłowo zdiagnozowałeś wybijając im z głowy boreliozę, a ja wg Ciebie jej nie mam bo jestem już prawie 2 mce na zabójczej dawce leków i póki co nie poczułam ani spektakularnego pogorszenia ani poprawy.
Tylko nie imputuj mi hipochondrii, bo przez 20 lat z kawałkiem odpuściłam sobie szukanie przyczyn mojego złego samopoczucia i dałam sobie wmówić , że to tylko nerwica, ;)


Chcesz powiedzieć, że masz 4 wysoce specyficzne prążki w klasie IgM?

Nie masz hipochondrii, skoro źle się czujesz to pewnie na coś chorujesz. Jeśli ktoś ma pewną, 100% nerwicę, to według mnie też jego samopoczucie nie bierze się tylko z nerwicy, ale tez z jakiejś innej przyczyny - tej, która wywołała nerwicę.

Boreliozą zajmuję się naprawdę dłuuugo, czytałem wszystkie możliwe badania plus miałem kontakt z naprawdę duuuuuuuuuuuuuuużą grupą pacjentów - po wpisaniu w google borelioza moja stronka wyskakuje jako jedna z pierwszych i jest tam kontakt do mnie, ludzie się zgłaszają. To co o niej piszę bierze się z wieloletniego doświadczenia.

Wiesz, nawet jeśli masz 4 prążki w IgM nie oznacza to, że Twoje objawy biorą się z boreliozy. Możesz mieć infekcję jakiegoś na przykład stawu - był taki gość na forum, miał przez kilkanaście lat bakterie w łokciu, 8 prążków chyba mu wyszło. Zero jakichkolwiek objawów nie licząc bólu w tym łokciu. Bakterie nigdy się poza niego nie wydostały, albo w tak niewielkiej ilości, że nie spowodowały żadnych problemów.

Możesz mieć jakąś drobną, miejscową infekcję a całą resztę objawów z czegoś zupełnie innego. Piszę to, bo boję się że jak niektórzy wpadniesz w pułapkę zwiększania dawek i przedłużania terapii - bo przecież mam potwierdzoną boreliozę, objawy mi nie mijają... muszę leczyć ją dalej!

Stawiałbym na to, że masz mocno osłabioną odporność - gdyby nie to, organizm zwalczyłby krętki już dawno. Bardzo możliwe, że czynnik który osłabił Ci odporność jednocześnie wywołuje przynajmniej dużą część objawów, które czujesz - skoro po antybiotykach nie ma poprawy, powinno się celować w tym właśnie kierunku. Co więcej, mocna naturalna odporność to klucz do sukcesu w leczeniu boreliozy - jej silne osłabienie jest przyczyną, dla której niekiedy ludziom nie udaje się zwalczyć bakterii kilkoma tygodniami doksy.

ps. właśnie godzinę temu wyciągnąłem kleszcza spod kolana :D Chyba już trzydziesty w tym roku.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez apokalipsa1993 29 cze 2013, 20:40
a jak wyleczyc kogos kto ma ochote wszystkich naookoło pozabijac, nienawidzi ludzi w tym siebie bo tez jest czlowiekiem, i nie widzi sensu w psychologu , jakbym powiedziala psychologowi takie rzeczy że wyobrazam sobie jak za brak szacunku do matki mojej naszczelam bratu po pysku !!!!! mam wielka ochote bo juz nie boje sie nikgo po pobiciu przez narkomana bez powodu mnie pobił!!! od tego czasu nie boje sie nikogo chocby miala zhinąć bo wiem ile zła jest w ludziach i wiem ile zła jest we mnie , jestem bombą niestety niewiem kiedy nastąpi wybuch , bo jeszcze działa zabezpieczenie w postaci cienkiej warstwy zdrowego rozsądku... jakby psycholog to uslyszał to by zadzwonił po karetke i w psychiatryku bym spedzila reszte zycia... a moze to i dobrze ? bo jak mam zyc z ludzmi jak nie umiem zyc w spoleczenstwie i nie potrafie nikonu zaufać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 maja 2013, 17:18

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez kaja123 29 cze 2013, 20:40
tomakin, to ja jestem jakaś dziwna bo mnie psychotropy postawiły na nogi i pomogły przetrwać najtrudniejszy okres w połączeniu z psychoterapią. Teraz ich nie potrzebuję jestem wolna od leków a poprzez psychoterapię pozbyłam się również sporo zaburzeń lękowych. Dieta owszem to nie jest żadna rewelacja i powszechnie wiadomo że braki witamin i minerałów prowadzą do różnych chorób. Natomiast nie zgodzę się że nie można przedawkować suplementów jak gdzieś wyżej to zasugerowałeś - to nie jest prawdą. Najwłaściwsza jest zróżnicowana dieta z naturalnych składników. Więcej szkody może sobie ktoś zrobić jak zje za dużo witaminy D niż jak przyjmie we właściwej dawce antydepresant który może uratować mu życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 20:46
zmienny napisał(a):tomakin, to poleć coś dodatkowego do Tombaka (chodzi mi o książkę), przeczytam obydwie i porównam sam.


uhh.. w życiu żadnej książki tego typu nie przeczytałem :D Sorki, nie jestem w stanie nic Ci podać. To co wiem opieram na wyszukiwanych badaniach naukowych bądź terapiach stosowanych przez konkretnych lekarzy, staram się unikać książek, popularnych artykułów i innych tego typu źródeł narzucających jakąś wizję. Na stronce masz link do forum - nie wiem, czy można tak "reklamować", jak co proszę moda o usunięcie tej informacji :D Mam tam dział "artykuły" gdzie możesz znaleźć dość ciekawe rzeczy.

@kaja - na pewno nie wyleczyły Cię z nerwicy. Owszem, nerwica każdemu niemal w końcu mija, bez względu na to czy bierze jakieś środki i czy stosuje terapię, czy nie. Jedyne co mogą zrobić psychotropy to zadziałać tak, jak działa środek przeciwbólowy - on nie wyleczy zęba, sprawi, że przestanie się czuć ten ból. Jak przejrzysz wątek, masz na początku główny zarzut który przeciw nim podnoszono - zwiększały ilość samobójstw w badaniach, których wyników nie opublikowano. To nie jest tak, że one nigdy nikomu nie pomogły - jasne, są przypadki gdy takie coś może pomóc i tak dalej. Wódka też czasem jest bardzo dobrym lekarstwem, ba, czasem nawet heroina jest dobrym rozwiązaniem (terminalne stadia raka). Tu chodzi o bilans strat i zysków. Ten bilans w przypadku psychotropów jest bardzo mocno zachwiany, na tyle mocno, że gdyby były one uczciwie przebadane, bez przekrętów - nigdy nie zostałyby dopuszczone.

Na świecie nie było do tej pory ani jednego, dosłownie ani jednego zatrucia witaminą D w dawce niższej niż 40 000 IU dziennie, przyjmowanej przez przynajmniej kilka miesięcy. Wiem, że ludzi się nią straszy, wiem. Ale to tylko straszenie. Jak ktoś na drugi raz powie Ci, że witaminą D można się zatruć, zapytaj go o opis przypadku zatrucia. Owszem, bardzo wysokie dawki mogą zaszkodzić, albo nawet zabić. Ale to jest prawdziwe również dla wody, wypijesz za dużo to umrzesz. Nie oznacza to, że mamy umrzeć z pragnienia, bo "za duże dawki suplementowania się wodą mogą zabić".

@apokalipsa - ugh... to chyba nie jest nerwica lękowa :D
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez apokalipsa1993 29 cze 2013, 20:50
boje sie tez niepowodzeń i tego ze nie jestem wystarczająco przydatna komu kolwiek....ale niewazne i tak mi nikt nie pomoze niewiem po coaj tu wogule pisze najlepiej mnie olejcie i tak juz nie odpisze , pomagajcie dalej tym którym jeszcze sie da pomóc... zegnam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 maja 2013, 17:18

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez zmienny 29 cze 2013, 20:53
apokalipsa1993, myślę, ze najlepiej jakbyś znalazła grupkę ludzi których uważasz za dobrych i trzymała się w tym kręgu na dystans od reszty, skoro jesteś tak negatywnie nastawiona, przynajmniej na początku...
zmienny
Offline

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez kaja123 29 cze 2013, 21:02
[quote="tomakin"]
jeszcze jedno co mnie zadziwia jak prosto i łatwo stawiasz diagnozy (czy ktoś ma nerwicę, alergię, boleriozę czy też nie. i ile powinien czego przyjąc i w jakich dawkach..) na podstawie kilku zdań napisanych przez kogoś. Wiesz na pewno czy ktoś sie wyleczył i na co choruje. Do mnie to nie przemawia a raczej sie zastanawiam czy Ci nadmiar tych suplementów nie szkodzi. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 21:08
Kaja, dawki są jednakowe dla każdego - bo w przypadku tych dawek które polecam, przedawkowanie jest niemożliwe, niemożliwe jest też ustalenie precyzyjnie jaka ilość byłaby najlepsza. Znowu jest to bilans strat i zysków - podać jednakową dawkę dla wszystkich, czy może poświęcić połowę swojego życia i dziesiątki tysięcy zł które ludzie by musieli wydać na badania, żeby ustalić je z dużą dokładnością dla każdej osoby która mnie zapyta oddzielnie?

Sama bardzo łatwo możesz stawiać diagnozy. Na przykład Apokalipsa nie ma czarnej ospy, a Zmienny nie choruje na trąd. Niektóre rzeczy są po prostu oczywiste.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 cze 2013, 21:13
tomakin, Owszem , mam dodatnie w klasie IgM , "infekcję " stawów owszem mam , tylko co to za infekcja , skoro Ob, Crp odczyn Waler Rosego i resztę badań w jak najlepszym porządku. A jeśli chodzi o moją odporność , to wręcz przeciwnie, uważam , że muszę mieć końską, skoro po tylu latach jestem w stanie jakim jestem, bo chyba nie zaprzeczysz ,ze nieleczona borelioza często kończy się poważnym kalectwem, a ja pomimo objawów jakie mam na pierwszy rzut oka wyglądam jak okaz zdrowia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 29 cze 2013, 21:23
no i amfce nam się pojawił :mrgreen: o już skasowane
Ostatnio edytowano 29 cze 2013, 21:25 przez MARIAN1967, łącznie edytowano 1 raz
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 21:24
No właśnie nie, borelioza nieleczona która wyszła z tej pierwszej, agresywnej fazy nie kończy się ciężkim kalectwem. Takie przypadki jak Twój są w miarę częste - "przechodzona" borelioza która gdzieś tam się zagnieździła w jakimś stawie czy gdzieś i jątrzy sobie. CRP i OB przy przewlekłej boreliozie jest bardzo często niskie, więc to wcale nie świadczy o tym że w stawach jej nie ma. Po prostu po tych paru miesiącach - a tym bardziej latach - system obronny na tyle dobrze umie rozpoznawać krętki, że są one niszczone jak tylko się pojawią. Ale nie jest na tyle mocny, żeby potrafił zniszczyć je do końca. Prawdopodobnie siedzą gdzieś w jakiejś bliźnie, gdzie metabolizm jest bardzo niski, co jakiś czas lekko się rozmnożą, dostaną 'bęcki' od limfocytów, znowu przycichną, spadnie poziom przeciwciał, rozmnożą się... i tak w kółko. Jest to o tyle paskudne, że chroniczne wieloletnie infekcje powodują szereg zmian w organizmie - ograniczają funkcję delta 6 desaturazy, przez co spada poziom aktywnych form kwasów omega 3 i omega 6, czasem wręcz potrafią wywołać chorobę autoimmunologiczną. Wcale bym się nie zdziwił, jakby po spadku przeciwciał do zera nie było poprawy - bo możliwe, że bakterie odpowiadały jedynie za problemy ze stawami.

Jak pisałem, podstawa to podniesienie odporności i ewentualne wyśledzenie czynnika, który ją osłabia, bo to właśnie ten czynnik może odpowiadać za większość objawów. Do tego substancje które umożliwiają organizmowi regenerację zniszczonych tkanek i zmniejszenie blizn / zwapnień, bo tam krętki lubią się chować... ale to już jest kompletny offtop. Jakby Cię interesowała moja opinia, zapraszam do działu poświęconego boreliozie na moje forum czy na priva.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 29 cze 2013, 21:31
tomakin napisał(a):Dla tych, którzy mnie nie znają - od lat zajmuję się alternatywnymi metodami radzenia sobie ze schorzeniami, wyciągnąłem z nerwicy kilkadziesiąt osób z tego forum. Po wielu latach udało mi się opracować metodę, która ma niemal 100% skuteczności.

.

No i znalazł się nawiedzony . Nie ma jednej metody . Każdy przypadek jest inny i wymaga indywidualnego podejścia .
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 cze 2013, 21:43
tomakin napisał(a):No właśnie nie, borelioza nieleczona która wyszła z tej pierwszej, agresywnej fazy nie kończy się ciężkim kalectwem. Takie przypadki jak Twój są w miarę częste - "przechodzona" borelioza która gdzieś tam się zagnieździła w jakimś stawie czy gdzieś i jątrzy sobie. CRP i OB przy przewlekłej boreliozie jest bardzo często niskie, więc to wcale nie świadczy o tym że w stawach jej nie ma. .

No i tu trochę sobie zaprzeczasz ;) bo najpierw mi sugerujesz , że mam inną infekcję , która daje objawy, a teraz , że to borelioza siedzi w stawach. To o Ob i Crp napisałam właśnie po to , żeby wykazać , że nie ma innej a właśnie borelka za to odpowiada, . Choroby autoimmunologicznej też nie mam, bo robiłam badania na ANA, więc to chyba wyjaśnia sprawę.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 29 cze 2013, 21:46
*Wiola* napisał(a):
Majkel86 napisał(a): A suplementy na pewno nie zaszkodzą,. mogą tylko pomóc ;)


pod warunkiem , że są brane w rozsądnych ilościach, chociaż ja i tak uważam , że zdecydowanie lepiej zadbać o zróżnicowaną dietę i wszystkie składniki dostarczać sobie z pokarmem.

Trudno jest dostarczyć prawidłową ilość witaminy D wraz pokarmem . A brak tej witaminy nasila różne problemy ze zdrowiem . Dlatego też dobrze jest uzupełnić jej niedobór ,zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.Ale tylko w rozsądnych ilościach .
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do