Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 12:33
kaja123 napisał(a):
No popatrz jakie proste, jestem pod wrażeniem - Ty tylko się leczyłeś za pomocą suplementów? A co polecasz jak ktoś ma lęk przed jazdą samochodem, albo lęk przed wyjściem z domu?
tomakin, Nerwica to konflikty wewnętrzne często po przebytych traumatycznych przeżyciach i suplementy diety mogą jedynie złagodzić jakieś objawy w ciele ale nie w psychice. Masz ciekawe hobby ;)


Jesteśmy na forum nerwicy lękowej, a nie fobii. Na forum fobii nie założyłbym takiego tematu, jako że faktycznie nie da się "wyleczyć" konkretnego lęku który ujawnia się tylko w konkretnej sytuacji za pomocą suplementów. Terapia jest skierowana do osób, które mają ataki paniki bez żadnego powodu - takie coś ma swoje źródło w rozwalonej chemii mózgu, a nie w "traumatycznych przeżyciach".

A odpowiadając wprost na pytanie - na stronce jak byk stoi w spisie treści rozdział "jak pozbyć się fobii". Działa, w kilka tygodni można całkowicie pozbyć się najsilniejszych lęków.

-- So cze 29, 2013 12:40 pm --

Siddhi napisał(a):
Vitalia napisał(a):a może to jest tak, że jeśli ktoś od dłuższego czasu ma lęki, stany depresyjne, to jego organizm zużywa więcej witamin i minerałów, jeśli ich nie uzupełni to objawy ze strony organizmu się wzmocnią , po odpowiedniej suplementacji odczuje poprawę, bo znikną objawy wynikające z niedoborów, co trochę poprawi też samopoczucie psychiczne, ale czy wyleczy z nerwicy? raczej nie :(

Myślę podobnie, że długotrwały stres i nerwica wielu przypadkach są przyczyną niedoborów, ale ich uzupełnienie powinno wpłynąć pozytywnie na pracę organizmu i ułatwić wyjście z nerwicy.


Specjalnie dla waszej dwójki:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC420386/

W regionie świata, gdzie dieta jest uboga w lizynę (ubogie wsie w Syrii, dużo zbóż, mało warzyw strączkowych), stwierdzono niezwykle często występowanie zaburzeń lękowych. Losowo podzielono mieszkających tam ludzi na dwie grupy - jedna z nich dostała mąkę dodatkowo wzbogaconą w lizynę, druga - zwykłą mąkę. Po kilku miesiącach ludzie, którzy otrzymywali lizynę, mieli znaczną poprawę stanu zdrowia - zanikły im chroniczne stany lękowe, spadł poziom kortyzolu.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17510493

Tutaj normalnie odżywiającym się Japończykom podano lizynę. W Japonii dieta jest nieco uboga w ten aminokwas, ale nikt tam nie głoduje. Okazało się jednak, że nawet dobrze dobrana dieta bogatych Japończyków może wywołać niedobory, jeśli nie jest ułożona idealnie - osoby otrzymujące lizynę miały znaczne zmniejszenie stanów lękowych w porównaniu do osób, które dostały tabletki z placebo.

-- So cze 29, 2013 12:47 pm --

wino.nocy napisał(a):Po za tym traciłem sporo cynku w pewien przyjemny sposób :oops:


Jako że któryś raz już pojawia się ten wątek - to jest zwykły mit internetowy. Masturbacja nie powoduje utraty cynku.

Za to owszem, może ona rozwalić psychikę. Człowiek nie jest ewolucyjnie przystosowany do tego, żeby ciągle odczuwał przyjemność. W końcu można sobie rozregulować gospodarkę hormonami odpowiedzialnymi za nastrój, już nie mówiąc o tym, że człowiek który tak sobie sprawia przyjemność - traci motywację do zdobywania przyjemności w inny sposób, na przykład odnosząc sukcesy w życiu. To trochę jak z narkotykami, ludzie którzy zaczynają ćpać niektóre z narkotyków po pewnym czasie już nic innego nie robią.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez wino.nocy 29 cze 2013, 12:57
Jako że któryś raz już pojawia się ten wątek - to jest zwykły mit internetowy. Masturbacja nie powoduje utraty cynku.

Up to 5 mg of zinc is lost during ejaculation. Deficiencies in zinc in males can lead to reduced sperm count and sex drive. Frequent ejaculations can lead to zinc deficiency

Około 5mg cynku jest tracone z wytryskiem. (...) Częste wytryski mogą spowodować niedobór cynku.

To była odpowiedź lekarza.
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
25 cze 2013, 12:16
Lokalizacja
wroclaw

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 13:31
Dlatego nigdy, ale to nigdy nie wolno wierzyć lekarzom na słowo. Odsetek półgłówków wśród lekarzy jest taki sam, jak wśród reszty społeczeństwa z wyższym wykształceniem (szczególnie w Polsce, kiedyś dyplomy lekarskie dostawało się po znajomości...). W tej chwili nie mam pod ręką badań, ale jak pogooglasz to będziesz w stanie szybko znaleźć. To chyba nawet nie jest jedna dziesiąta miligrama.

A dobra, znalazłem

http://naldc.nal.usda.gov/download/49035/PDF

za jednym "strzałem" tracisz maksymalnie 6 mikromoli, co odpowiada około 400 mikrogramom - 0,4 mg. Maksymalnie, osoby z niedoborem cynku tracą mniej. Podobnie przy zwiększonej "częstotliwości" znacznie spada objętość wytrysku, a tym samym straty cynku - nawet kilkukrotnie.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 29 cze 2013, 14:13
O tym piszę cały czas - jeśli ktoś ma niedobór cynku, żadne dawki omega 3 mu nie pomogą. Jeśli ktoś ma niedobór omega 3, nie pomogą mu żadne dawki cynku. Dlatego takie podejście jak w poście in_chains jest bez sensu.


Nie wiem czy zauważyłeś, ale suplementowałem też cynk w dużych ilościach (45mg) a także szamałem duże ilości mielonego siemienia lnianego - więc nie wiem po co mi piszesz o niedoborze cynku czy omega3.

Zasadnicze pytanie, jesteś weganinem albo wegetarianinem? Jeśli tak (szczególnie tym pierwszym) to się nie dziwie, że musisz jechać kosmiczne dawki supli skoro w tej beznadziejnej diecie nic nie ma. Natomiast zalecanie ludziom walenia potężnych dawek suplementów witaminowo-mineralnych na podstawie swojego organizmu to zwykłe Pseudo-znachorstwo...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 29 cze 2013, 14:48
tomakin, przeczytaj swoj pierwszy post napisales Z TEGO FORUM.Na tym forum NIE MA ZADNEJ OSOBY KTORA POTWIERDZA TWOJE DZIALANIE;) ze jej pomoglo, to primo. Secundo, ja mam codziennie kontak z lekarzami, i wole im zaufac niz Twoim pseudo poradom z netu, nie jestes lekarzem, to sie nie wypowiadaj. Co Ty mozesz stwierdzic po kilku artykulach jezeli lekarz pracuje codziennie z osobami chorymi? Jest w sieci tez pelno artykulow na temat szkodliwosci antydepresantow ktore nijak sie maja do realnosci, itd itd. Następne piszesz ze nie wierzysz lekarzom na slowo, to mi "pachnie" schizofrenia, akurat tutaj podobnych Tobie postow byla masa, i predzej czy pozniej okazywalo sie ze osoba ma takie problemy psychiczne;) Regaujesz poza tym wszelka widac zloscia, na to ze ktos ma inne zdanie, a niby nie przekonujesz :mrgreen: Natomiast ja nie wierze Tobie, bo poki co to wylacznie jestes doktorem z google ;) pozdrawiam.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 cze 2013, 15:06
tomakin napisał(a):
agusiaww napisał(a):
secundo, daj mi może linka do badania (badania, nie artykułu na onecie) które wykazało wzmożone zachorowania na czerniaka na skutek opalania. Bo ja mam pod ręką badanie, które wykazało dwukrotnie mniejszą śmiertelność z powodu czerniaka (i podobną dotyczącą innych nowotworów) w krajach, gdzie słońce świeci najmocniej, w porównaniu do krajów, gdzie słońca nie ma prawie w ogóle.
.


Tylko ,że to nie jest żaden dowód. Wiadomą sprawą jest , że o wiele większe skłonności do czerniaka skóry mają ludzie o bladej cerze, z niską zawartością melaniny w skórze, a tak się składa, że w rejonach silnego nasłonecznienia tacy są rzadkością. Natura sprytnie to sobie wymyśliła, nie bez powodu ;)

-- 29 cze 2013, 15:21 --

tomakin napisał(a):
*Wiola* napisał(a):tomakin, Te strony już widziałam, ;) Niestety z przykrością muszę stwierdzić ,że nie masz pojęcia o czym piszesz, :?


Oczywiście, tyle że ja na każde słowo które znajduje się na mojej stronie o boreliozie jestem w stanie przytoczyć badania naukowe, które je potwierdzają. Ty z kolei - co możesz przedstawić jako dowód na to, że nie mam pojęcia o czym piszę? Posty z forum gazeta.pl, gdzie ludzie ze toczniem układowym, stwardnieniem rozsianym czy innymi chorobami wlewają w siebie litry antybiotyków od pięciu lat, bo tak w internecie im powiedzieli że trzeba, bo to borelioza chociaż lekarze im mówią że nie, stan zdrowia nie poprawia im się ani odrobinę - i uważają to za dowód na to, że boreliozę trzeba leczyć dłużej niż 5 lat?



Akurat nie o to mi chodziło. Oszołomy zdarzają się wszędzie , tak więc i w temacie boreliozy.
Nie masz pojęcia mówiąc długości leczenia ( skupmy się na potwierdzonych , pewnych przypadkach)

Wg Ciebie bb leczy się tak samo bez względu na długość zakażenia - 4 tygodnie
. Więc to jest totalna bzdura , wystarczy poczytać o bakterii bb, formach jakie potrafi przybierać i jej cyklu rozwojowym., Kiłę wg Ciebie też się leczy tak sam długo bez względu na długość zakażenia? A słyszałeś , że bakteria bb jest uznawana za "najcwańszą" bakterię jaką do tej pory odkryto?
Dlaczego zwykły trądzik leczy się miesiącami , nie mówiąc różowatym , a boreliozę 4 tygodnie :lol:
A dowodem nie są dla mnie rewelacje z forum gazetowego, ;)
są na ten temat filmy, artykuły i dla mnie najważniejsze : żywi ludzie, których poznałam np w poczekalni lekarza leczącego szarlatańską metodą ILADS ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 16:51
*Wiola* napisał(a):
Tylko ,że to nie jest żaden dowód. Wiadomą sprawą jest , że o wiele większe skłonności do czerniaka skóry mają ludzie o bladej cerze, z niską zawartością melaniny w skórze, a tak się składa, że w rejonach silnego nasłonecznienia tacy są rzadkością. Natura sprytnie to sobie wymyśliła, nie bez powodu ;)


Jest to o wiele lepszy dowód, niż jakikolwiek jaki będzie w stanie przedstawić kolega który straszy ludzi czerniakiem. Poza tym czerniak jest stosunkowo rzadki, wpływ niedoboru witaminy D na o wiele częstsze nowotwory został wykazany wielokrotnie. Spróbuj uniknąć czerniaka, umrzyj na raka trzustki, tak można podsumować jego radę.
-- 29 cze 2013, 15:21 --


Akurat nie o to mi chodziło. Oszołomy zdarzają się wszędzie , tak więc i w temacie boreliozy.
Nie masz pojęcia mówiąc długości leczenia ( skupmy się na potwierdzonych , pewnych przypadkach)

Wg Ciebie bb leczy się tak samo bez względu na długość zakażenia - 4 tygodnie
. Więc to jest totalna bzdura , wystarczy poczytać o bakterii bb, formach jakie potrafi przybierać i jej cyklu rozwojowym., Kiłę wg Ciebie też się leczy tak sam długo bez względu na długość zakażenia? A słyszałeś , że bakteria bb jest uznawana za "najcwańszą" bakterię jaką do tej pory odkryto?
Dlaczego zwykły trądzik leczy się miesiącami , nie mówiąc różowatym , a boreliozę 4 tygodnie :lol:
A dowodem nie są dla mnie rewelacje z forum gazetowego, ;)
są na ten temat filmy, artykuły i dla mnie najważniejsze : żywi ludzie, których poznałam np w poczekalni lekarza leczącego szarlatańską metodą ILADS ;)


Właśnie cytujesz oszołomów z ILADS, którzy straszą ludzi formami bakterii, twierdzą że jest najcwańsza i tak dalej. Można się tego naczytać na forach internetowych i prywatnych stronkach. Podobnie jak można na prywatnych stronkach i forach przeczytać, że naszą planetą rządzi rasa jaszczuroludzi podszywających się pod polityków, za złe samopoczucie są odpowiedzialne opryski z samolotów, a Elvis żyje.

Pod gabinetami możesz nawet usłyszeć, że homeopatia działa. Ludzie różne rzeczy są sobie w stanie wmówić. Dlatego nie słucha się ludzi, tylko analizuje badania.

Masz już tysiące opisanych przypadków pełnego wyleczenia po nie 4, ale 2 tygodniach doksycykliny. Praktycznie nie ma wyjątków od tej reguły, czasem trzeba leczenie o tydzień czy dwa przedłużyć. Jakbyś przeczytała linki które podałem, miałabyś wyjaśnienie tego, czemu niektórzy tyle czasu chorują po kleszczu. To nie ma nic wspólnego z bakteriami, jest to znany od zarania medycyny mechanizm który występuje w wielu nie powiązanych ze sobą chorobach. Ostatnio nawiedzieni i oszuści opanowali forum stwardnienia rozsianego, wmawiając ludziom że mogą się wyleczyć. Dziesiątki, może nawet setki osób uwierzyło - bo mieli przed sobą perspektywę wózka inwalidzkiego. "Lekarze" z ILADS zarobili na tej jednej tylko chorobie dziesiątki, może i setki tysięcy. Nie wyleczyli ani jednej osoby. Nic, zero, nikomu nawet się nie poprawiło. Jedyna rzecz która się zmieniła to stany kont pacjentów i "lekarzy". Przed tym właśnie staram się ostrzegać chorych.

Pozostałe osoby, które nie są zainteresowane leczeniem, prosiłbym o nie hejtowanie. Nie wchodzę do tematów o psychotropach czy psychoterapii i nie piszę tam, że to nie działa, że to syf i oszustwo (chociaż tak uważam i kusi mnie, żeby to zrobić). Co innego zapytać o badania i dowody na zasadność stosowania jakiegoś suplementu bądź wysokości dawek, a co innego jakże polskie najeżdżanie dla najeżdżania.

-- So cze 29, 2013 5:10 pm --

Zedytować nie mogę to dodam:

Na każdą osobę umierającą na czerniaka, przypada niemal 100 osób umierających na inne nowotwory. Wysoki poziom witaminy D zmniejszał ryzyko rozwoju jakiegokolwiek nowotworu o 60%, dotyczyło to również czerniaka. Jeśli dodać do tego że witamina D w badaniach w podobnym stopniu zmniejszała ryzyko innych śmiertelnych chorób... chyba nie muszę nic dodawać?
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez kaja123 29 cze 2013, 17:17
tomakin, czy Ty proponujesz ludziom że wyleczysz ich z nerwicy za pomocą suplementów? Napisz szczerze bo już nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałam. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez zmienny 29 cze 2013, 17:25
mag +b6 rano

wieczorem siemie lniane i tunczyk (omega3)

witamina D ze slonca.

dodatkowo potas, no kurde wiedzialem, ze czegos zapomnialem - wapno jeszcze. :?
zmienny
Offline

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 18:17
Kaja, ja nikogo nie leczę, tylko przedstawiam jedną z metod samoleczenia, stworzoną przez lekarzy będących poza głównym nurtem. Z doświadczenia wiem, że metoda jest niezwykle skuteczna - kilkadziesiąt przypadków albo całkowitego wyleczenia, albo przynajmniej znaczącego zmniejszenia objawów.

Postaram się znaleźć wolną chwilę i zrobić listę, gdzie dla każdej potencjalnej przyczyny wypiszę dodatkowe objawy i czynniki ryzyka - dla przykładu palenie papierosów zwiększa poziom ołowiu, spożywanie dużej ilości cukru obniża poziom chromu i tak dalej. Spróbuję też wrzucić na stronkę tę całą listę w jakiejś bardziej przystępnej formie niż jest teraz.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 cze 2013, 18:24
tomakin, Formy bakterii borelli nie są żadnym wymysłem lekarzy ILADS, , później wkleję Ci linki "naukowe" bo w tej chwili jestem zajęta.
A dowód na obalenie Twoich poglądów mam bardzo prosty ;) Zaraziłam się bb ponad 20 parę lat temu. W tym czasie miałam różne o9bjawy , których nikt z bb nie połączył. W tym roku zrobiłam testy , mam dodatnią Elisę i WB , więc chyba ich nie negujesz. W czasie tych lat kilkakrotnie jak nie kilkunastokrotnie przyjmo9wałam antybiotyki , nieraz dość długo , więc jak mi wytłumaczysz , że nadal ją mam? ;)

-- 29 cze 2013, 18:28 --

"Lekarze" z ILADS zarobili na tej jednej tylko chorobie dziesiątki, może i setki tysięcy. Nie wyleczyli ani jednej osoby. Nic, zero, nikomu nawet się nie poprawiło. Jedyna rzecz która się zmieniła to stany kont pacjentów i "lekarzy". Przed tym właśnie staram się ostrzegać chorych.


Nie wiem skąd masz takie informacje - chyba z forum gazety , bo jak pisałam wcześniej , osobiście poznałam ludzi którym się znacznie poprawiło w trakcie kilkumiesięcznego leczenia.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez zmienny 29 cze 2013, 18:29
Spróbuję też wrzucić na stronkę tę całą listę w jakiejś bardziej przystępnej formie niż jest teraz.


fajnie, ja sobie chętnie poczytam.
zmienny
Offline

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez wino.nocy 29 cze 2013, 18:50
i tunczyk (omega3)
Plus rtęć z tego tuńczyka.
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
25 cze 2013, 12:16
Lokalizacja
wroclaw

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 19:03
*Wiola* napisał(a):tomakin, Formy bakterii borelli nie są żadnym wymysłem lekarzy ILADS, , później wkleję Ci linki "naukowe" bo w tej chwili jestem zajęta.
A dowód na obalenie Twoich poglądów mam bardzo prosty ;) Zaraziłam się bb ponad 20 parę lat temu. W tym czasie miałam różne o9bjawy , których nikt z bb nie połączył. W tym roku zrobiłam testy , mam dodatnią Elisę i WB , więc chyba ich nie negujesz. W czasie tych lat kilkakrotnie jak nie kilkunastokrotnie przyjmo9wałam antybiotyki , nieraz dość długo , więc jak mi wytłumaczysz , że nadal ją mam? ;)



Po pierwsze, jasne, że zaneguję wyniki Elisa i WB. Jest takie coś jak blizna serologiczna - po kontakcie z bakterią (albo na przykład szczepionką) przez wiele, wiele lat mamy dodatnie wyniki testów na przeciwciała tej bakterii. Niektórzy też po prostu rodzą się z przeciwciałami albo nawet mają krzyżowe. Ile miałaś pasków na western blocie? Bo jeden - dwa to prawie każdy ma. To jedna z możliwości.

Druga - antybiotyk antybiotykowi nierówny. Niektóre nie działają wewnątrzkomórkowo, inne działają tylko na błony komórkowe, tylko niewiele antybiotyków jest w stanie przekroczyć barierę krew - mózg. Można sobie nawet całe lata podawać niewłaściwy antybiotyk, a bakteria która po prostu nie jest na niego wrażliwa nie zniknie.

A to, że formy przejściowe istnieją - to wiem. To, czego Ty nie wiesz (i co umożliwiło szarlatanom oszukanie Cię) - takie formy i "sposoby unikania reakcji obronnej" ma praktycznie każda bakteria i wirus. Jakbym Ci zaczął opowiadać o trickach wirusa przeziębienia, nie mogłabyś w nocy zasnąć ze strachu przed tym super inteligentnym, mega groźnym potworem. Tak właśnie robią ILADS-owcy - podają jakiś kompletny banał tonem tajemnicy i groźby.

-- 29 cze 2013, 18:28 --


Nie wiem skąd masz takie informacje - chyba z forum gazety , bo jak pisałam wcześniej , osobiście poznałam ludzi którym się znacznie poprawiło w trakcie kilkumiesięcznego leczenia.
[/quote][/quote]

Ależ oczywiście, że ludziom się poprawia. Po pierwsze, chorób bakteryjnych dających przewlekłe infekcje masz kilkadziesiąt, nawet głupie infekcje jelita grubego, przewlekłe zapalenia zatok czy ropnie zębów mogą dać objawy które "eksperci" interpretują jako boreliozę. Nawet na forum stwardnienia rozsianego była kobieta, która się zarzekała że sobie SM wyleczyła antybiotykami - dopóki jej nie uświadomiłem, że jej objawy w 100% pokrywały się z objawami cyst w zatokach, które miała i które "przy okazji" sobie wyleczyła wielomiesięczną terapią. Faktem jest też, że antybiotyki nieraz dają bardzo pozytywne efekty - doksycyklina modyfikuje system odpornościowy w ten sposób, że ludziom mija astma (chyba nawet największy szaleniec z ILADS nie utrzymuje, że astma to objaw boreliozy?). Mijają też inne objawy związane z nadaktywnością niektórych "części" tego systemu - zmniejszają się objawy RZS czy tocznia. Jak ktoś nie zna się na medycynie, można mu wmówić, że to z powodu "zniszczenia krętków". Są też oczywiście przypadki nie wyleczonej do końca boreliozy, ale w gabinetach "ekspertów" z ILADS to jest jeden przypadek na kilkadziesiąt albo i kilkaset.

Reasumując - patrz na wyniki badań, a nie to co ktoś pod gabinetem powiedział. Raz, że często siedzą tam po prostu podstawieni ludzie, którzy mają za zadanie opowiadać o poprawie, żeby "ofiara" dalej przynosiła pieniądze, dwa - ludzie potrafią sobie wmówić wszystko, nawet to że po homeopatii lepiej się czują. To forum nerwicowców, więc chyba nie muszę tego tłumaczyć? Jeśli ktoś wydał parę tysięcy zł na jakąś magiczną terapię z internetu, to będzie naprawdę BARDZO mocno chciał uwierzyć, że ona mu pomaga. Trzy - niektórzy faktycznie mają poprawę, która nie ma nic wspólnego z boreliozą.

Dziesiątki, setki razy prowadzono badania, sprawdzano czy ludzie chorują po tych 2 tygodniach doksycykliny, czy mają objawy po roku, czy mają przeciwciała, czy uda się wyhodować krętki - wyniki zawsze są takie same, ci ludzie są czyści. Sprawdzano też co się dzieje gdy ludziom którym nie minęły wszystkie objawy poda się dodatkowe antybiotyki - nic im się nie poprawia albo poprawia bardzo nielicznym, jednocześnie skutki uboczne są na tyle poważne że to się po prostu nie opłaca, pomoże się jednej osobie, skrzywdzi trzy.

Jeśli ktoś naprawdę MA boreliozę, czyli ma te powiedzmy 10 pasków na western blocie, przebieg leczenia jest zawsze taki sam - lekkie pogorszenie i mega, mega duża poprawa w parę tygodni po antybiotyku. Tak wygląda przebieg leczenia "starej" boreliozy, którą ludzie nosili w sobie długie lata. Spytaj kogokolwiek, kto miał tych 10 prążków. Jeśli ktoś takiej reakcji nie ma, to nie ma boreliozy. Chyba że naprawdę wierzysz w istnienie dwóch różnych borelioz - jedna, która wychodzi w testach akceptowanych przez lekarzy i którą leczy się paroma tygodniami antybiotyku, druga, która wychodzi tylko w "specjalnych" testach akceptowanych przez internetowych ekspertów, której nie da się wyleczyć nawet przez parę lat.

Na moje forum trafiają dosłownie setki osób które podejrzewają u siebie boreliozę. Potwierdziło się bodajże u dwojga z nich. W znacznej większości pozostałych przypadków byłem w stanie skierować tych ludzi do odpowiedniego lekarza, wielu też spróbowało metody do której każdego namawiam - "nie wiesz co Ci dolega, lekarze nie są w stanie pomóc, postaraj się zrobić wszystko, żeby mieć organizm w idealnym stanie". Maksymalnie zdrowa dieta, zmiana trybu życia, wyłączenie kompa, suplementy tych substancji których prawie każdy z nas ma niedobory - i możesz wierzyć albo nie, ale większość po miesiącu czuła się jak nowo narodzona.

Żeby nie było - nie neguję istnienia wieloletniej boreliozy, która przez całe lata męczy człowieka. Nie neguję nawet sensu wielomiesięcznej terapii w niektórych przypadkach. Twierdzę jedynie, że są to przypadki jeden na kilkadziesiąt albo i kilkaset. Cała reszta pacjentów ekspertów z ILADS to ludzie, którzy cierpią na zupełnie inne choroby, albo którym wystarczyłyby 3 tygodnie doksy. A biorąc pod uwagę, że ci "eksperci" stosują dawki antybiotyków niekiedy dziesiątki razy wyższe, niż "normalni" lekarze, można tylko zgadywać, ilu ludzi posłali już do grobu albo trwale zniszczyli im zdrowie.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do