Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez nerwa 01 lip 2013, 23:54
tomakin napisał(a):Ale jeszcze jedno ważne, nawet bardzo ważne pytanie - jesteś pewna, że bez terapii byś nie wychodziła? Bo wiesz, agorafobia o której mówisz w bardzo dużej większości przypadków mija sama, nawet jeśli nie stosuje się absolutnie żadnego leczenia. Skoro Twoja choroba trwała tylko kilka miesięcy, trochę trudno tutaj mówić o związku przyczynowo skutkowym - jakbyś przez 10 lat nie mogła wyjść z domu i po miesiącu terapii wyszła, wtedy jasne, czemu nie.


wiesz, czesto tez jest tak, ze ludzie maja takie podejscie do terapii - ze chodza i wydaje im sie, ze samo chodzenie powinno pomoc. Albo, że taki terapeuta da gotowe rozwiazanie. A tu niestety na czym innym troche to wszystko polega... Mi tez zajelo troche czasu , zeby zrozumiec pewne rzeczy, zaczac zwracac uwage na co innego itd. Moja terapeutka np. w ogole nie zwracala uwagi na objawy (to jakby bylo poboczna rzecza - mimo, ze dla mnie poczatkowo najwazniejsza, i to tego chcialam sie pozbyc), a jak zaczelam sie skupiac na innych rzeczach i nad tym "pracowac" to wtedy objawy same zaczely zanikac.
Ale tutaj niestety duzo zalezy od czlowiek, od jego checi do wspolpracy z terapeuta, od dogadywania sie miedzy nimi itd. Takie jest moje zdanie.

tomakin napisał(a):Nie jestem pewien, czy w Twoim przypadku nie było trochę jak z tą całą boreliozą - lekarz daje antybiotyki plus witaminę D, ludzie zdrowieją, więc wierzą, że to przez antybiole. I nie jestem też pewien, czy przypadkiem nie miałaś jakiejś mieszanki terapii tradycyjnej z podejściem behawioralnym - takie coś działa, co prawda nie tak dobrze i szybko jak czysty behawioryzm, jest też o wiele, wiele droższe, ale działa.


Nie, behawioralnej nie mialam - ta wg. mnie kiepsko dziala (mimo, ze wiem, ze naukowo jest najlepiej udokumentowana) Ale dla mnie jest to wyuczenie się reakcji. Poza tym, pamietam jak raz postanowilam sprobowac i wychodzilam codziennie z domu, coraz dalej i dalej. I faktycznie, z kazdym dniem bylo lepiej. Ale potem przez jeden dzien nie wychodzilam i wszystko od nowa. Wiec dla mnie taka desensytyzacja.. hmm ok, pewnie dziala ale jakos wole inne sposoby (bardziej trwale).
I to wcale nie bylo tak, ze poszlam na terapie i nagle zaczelam czuc sie lepiej. Ja po prostu zaczelam zwracac uwage na ktore nauczylam sie zwracac uwage wlasnie na terapii. I nawet nie masz pojecia jakie bylo moje zdziwienie, kiedy po raz pierwszy udalo mi sie w ciagu 3 sekund zakonczyc atak paniki :)

Ale tak jak pisalam, wydaje mi sie, ze ludzie maja rozne problemy i pewnie dla jednego dobre jest to, a dla drugiego co innego. Ja wiem, ze dla mnie taka metoda dziala bardzo dobrze.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 lip 2013, 00:12
tomakin, nużeńce? :hide:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 02 lip 2013, 02:06
@Wiola, ale zdajesz sobie sprawę, ile objawów może dać długotrwały niedobór witaminy D?

- depresja
- ataki paniki
- bóle mięśni, stawów
- silne bóle klatki piersiowej
- zmiany skórne
- silne bóle kręgosłupa
- rozwolnienia
- stany zapalne oczu
- zapalenia skóry głowy
- zapalenia dziąseł
- ból zębów
- szumy uszne
- ciągłe uczucie zimna
- zimne stopy, dłonie

Zapewne można jeszcze wymieniać i wymieniać.

A chorzy hmm... no cóż, powiedzmy że jestem dość znany i ciągle ktoś mi kogoś podsyła po poradę.

@Monika - tak, nużeńce. Bardzo częsta (według niektórych lekarzy główna albo wręcz jedyna) przyczyna takich problemów jak Twoje. Dość znana sprawa, dziwne że pierwszy raz o tym słyszysz. Googlnij demodex mites rosacea, są całe fora gdzie ludzie się terapiami na to wymieniają, mnóstwo badań było na ten temat, więc to nie jest jakiś internetowy mit. Olejek z drzewa herbacianego 5 czy 10 zl w aptece kosztuje, do tego jakiś nośnik - jak ja próbowałem, stosowałem indyjski olejek do włosów, swoją drogą fajna sprawa, ciężko o lepszy trick na wzmocnienie włosów - mam długie więc muszę kombinować :D Olejek nazywa się dabur vatika i można dostać na allegro czy w co bardziej odjechanych sklepach.

@nerwa - w 3 sekundy opanowany atak... tylko to jest ten problem, skąd wiesz, że po prostu akurat w tym samym czasie samo nie zaczęło Ci przechodzić i te ataki mijałyby bez żadnej terapii? Ja wolę opierać się na dostępnych badaniach, jeśli wykazują one, że jednej, drugiej, dziesiątej, setnej osobie dana terapia nie pomaga na daną chorobę, jeśli jednocześnie jest to choroba która bardzo często mija sama z siebie, to gdy sto pierwsza osoba zarzeka się "ta terapia mi pomogła", prędzej uwierzę, że akurat zgrało się w czasie stosowanie terapii wraz z końcem choroby. Może akurat zaczęły się słoneczne dni, może uzupełniłaś z diety lizynę, może spadł poziom stresu ogólnego na który byłaś narażona...

Każdy dostanie ataku paniki po zastrzyku z mleczanu sodu albo czegoś podobnie działającego, tu nie ma wyjątków. To jest zwykła reakcja chemiczna w organizmie i można to opanować mniej więcej tak skutecznie, jak siłą woli opanujesz krwawienie z rany. Jeśli ktoś ma walniętą chemię mózgu - będzie je miał, nie ma - nie będzie. Można sobie zredukować poziom stresu, ale to na tej zasadzie, że odpowiednimi technikami (na przykład medytacją) zmienia się chemię mózgu (zmieniając poziom hormonów we krwi, konkretnie kortyzolu i DHEA). Podobnie niektóre techniki psychoterapeutyczne włączają behawioralne techniki redukcji stresu - z tego co piszesz wynika, że nie bardzo odróżniasz jedno od drugiego, wiec pewnie miałaś taką właśnie terapię pół-behawioralną.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 02 lip 2013, 07:27
No to mamy nowe odkrycie w medycynie .Jedna tabletka na wszystkie choroby :8):
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez nerwa 02 lip 2013, 10:44
tomakin napisał(a):Podobnie niektóre techniki psychoterapeutyczne włączają behawioralne techniki redukcji stresu - z tego co piszesz wynika, że nie bardzo odróżniasz jedno od drugiego, wiec pewnie miałaś taką właśnie terapię pół-behawioralną.


tomakin, ja wiem chyba lepiej, jaka terapie mialam? :)

Poza tym, ja nie zamierzam się spierać o nic, mi cos pomoglo, ciesze sie z tego i tyle. I ciesze sie, ze nie byly to jakies zewnetrzne dodatkowe rzeczy - typu leki. I nie zamierzam nikogo przekonywac do skutecznosci - bo wlasciwie po co? Niech kazdy znajdzie to co dla niego dobre. I jak komus np. po braniu magnezu, potasu czy czegokolowiek polepszy sie - no to tez super!

-- 02 lip 2013, 09:52 --

tomakin napisał(a): Ja wolę opierać się na dostępnych badaniach, jeśli wykazują one, że jednej, drugiej, dziesiątej, setnej osobie dana terapia nie pomaga na daną chorobę, jeśli jednocześnie jest to choroba która bardzo często mija sama z siebie


Tylko wlasnie w przypadku terapii jest mały problem z badaniami, bo jest to bardzo indywidualna sprawa. I zalezy nie od samej metody dzialania (jak np. podanie leku) tylko od np. zaangazowania pacjenta (czy od jego trudnosci). Wiec wg. mnie ciezko tutaj byloby z metodologia... (dlatego jesli są publikacji to więszkosc dotycza CBT, ktora działa czesto na zasadzie warunkowania i jest dość łatwo mierzalna).

Ja akurat (w przeciwienstwie do ciebie), znam wielu ludzi ktorym terapia pomogla.

-- 02 lip 2013, 09:57 --

I jeszcze jedno:
tomakin, czy bierzesz pod uwage to, ze zaburzenia lękowe czy ataki paniki mogą być spowodowane najrozniejszymi rzeczami?
I pewnie moze to byc czasem:
- niedobor magnezu, potasu etc. Unormuje się wszystko i jest ok.
- moga byc jakies uszkodzenia mozgu moze, czy bog wie co, zle dzialanie chemiczne - i wtedy np. taka osoba moze musi brac leki?
- a moze niektorzy na poziomie emocjonalnym maja jakies problemy i powiedzmy maja stłumione wszystkie emocje, przez co uaktywnia się (w zamian) lęk.

Ja tam dopuszczam wszystkie mozliwosci (i pewnie jest ich jeszcze o wiele wiecej), i w zaleznosci od problemu, pewnie rozne rzeczy pomagaja. Najwazniejsze - znalezc odpowiednia metode dla siebie :) - czego wszystkim zycze!

-- 02 lip 2013, 10:07 --

A co do opierania sie na dostepnych badaniach....
Nie mam teraz czasu za bardzo, ale na szybko sprawdzilam, ze jednak jest wiele naukowych publikacji na temat skutecznosci psychoterapii.. (i dynamicznej i CBT), pierwsze z brzegu, z American Journal of Psychiatry (Impact Factor = 12 , czyli calkiem niezle czasopismo).
Leichsenring et al. (2009) : Short-term psychodynamic psychotherapy and cognitive-behavioral therapy in generalized anxiety disorder: a randomized, controlled trial..

Wnioski: "Both CBT and short-term psychodynamic psychotherapy yielded significant, large, and stable improvements with regard to symptoms of anxiety and depression." Czyli jest istotna statystycznie poprawa u pacjentów.

Jak bede miala wiecej czasu, zrobie moze wiekszy przegląd najnowszych publikacji :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 lip 2013, 13:29
tomakin, Usilnie mnie przekonujesz , ale Ci się nie uda ;) mam dużo więcej objawów, również takich , których na brak witamin się zwalić nie da. Zresztą tak jak już pisałam, brak wit D u mnie nie wziął się znikąd, odżywiam się dość racjonalnie, słońca nie unikam , więc absolutnie nie powinnam cierpieć na jej niedobór, tym bardziej , że inne wyniki badań mam w normie.

Zrozumiałam , że Ty sam miałeś problemy z nużeńcem, co mnie dziwi, bo tak jak napisałeś one atakują przy obniżonej odporności , a piszesz o tylu sprawdzonych metodach podnoszenia odporności, suplementacji , więc mniemam , że sam się do nich od dawna stosujesz??
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 02 lip 2013, 13:35
Badanie jest kompletnie bezwartościowe - nie było grupy kontrolnej. Wiadomo, że to choroba która przechodzi sama. jeśli weźmiesz grupę chorych i pokropisz ich wodą święconą, po 6 miesiącach będą mieli średnio dużo lepsze wyniki. Nie oznacza to, że woda święcona działa.

http://www.safranlab.net/uploads/7/6/4/ ... atry_2.pdf

tutaj masz porównanie takiej terapii z pigułką placebo. Co się okazuje? Że owszem, terapia daje poprawę. Dokładnie taką, jaką miałabyś gdybyś nic innego nie robiła.

Jest jeszcze jeden bardzo duży problem. Psychoterapia uczy okłamywania siebie. Ludzie nie mają żadnej obiektywnej zmiany w swoim życiu, ale mówią, że jest im lepiej. W rezultacie zakłamują wyniki - bo w większości badań efekt mierzy się pytając ludzi, jak się czują. Dlatego idealne badanie to takie, które skupia się na jakimś neutralnym aspekcie - w przypadku depresji mogłaby to być ilość samobójstw. Oczywiście nie robi się takich badań, bo wyniki byłyby dość niewygodne - a zwróć uwagę, że badania są prowadzone przez ludzi, którzy zarabiają na terapii, czyli naprawdę bardzo mocno im zależy, aby udowodnić że to działa.

No i na koniec - bilans strat i zysków. Psychoterapia kosztuje majątek, nawet jak sama za to nie zapłaciłaś, zapłaciliśmy my wszyscy. Jeśli dużo lepszy efekt można osiągnąć suplementem cynku, lizyny czy witaminy D, które kosztują po 5 zł, uważam że to jest wyjątkowo karygodne marnotrawstwo - w kraju, w którym dzieci umierają bo nie ma pieniędzy na leczenie. Trzeba też wziąć pod uwagę, że nie leczenie niedoborów pokarmowych w znacznym stopniu zwiększa ryzyko zachorowań na przeróżne "zwykłe" schorzenia. Nie doceniasz też częstotliwości występowania niedoborów pokarmowych i siły, z jaką oddziaływają one na psychikę. Nie spotkałem jeszcze ani jednego przypadku, w których uzupełnienie tych najczęściej spotykanych nie przyniosłoby błyskawicznej, bardzo silnej poprawy.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez nerwa 02 lip 2013, 14:03
Ok, zgadza sie, ze bez grupy kontrolnej w sumie trudno cokolowiek mowic.
Ale jesli Ty porownujesz z placebo, to tutaj jest artykul gdzie porownuja to z relaksacja.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17267789
I okazalo sie, ze wieksza redukcja atakow paniki byla po terapii niż po treningu relaksacyjnym.

Ok, ale nie ma co sie tutaj kłócic.
Ja osobiscie ciesze sie, ze poszlam na psychoterapie, i nie chodzi mi tylko o aspekt lękowy (i pozbycie się np. ataków paniki), ale ogolnie, ciesze sie, ze zrozumialam bardziej siebie, mam większy wgląd itd.
I np. jesli mialabym wybierac - nigdy nie miec lękow i nie nauczyc sie na terapii i dowiedzieć tego czego sie dowiedzialam, to bym chyba jednak wybrała te męczarnie, ale i profity jakie z tego przyszły w pozniejszym czasie.

A to, ze kosztuje itd. No ok, jesli ktos chce w to zainwestowac, pomaga mu i uwaza, ze jest to warte wydanych pieniedzy, to czemu nie?
A jesli ktos uwaza, ze nie warto (jak ty) to są też inne metody, o ktorych wspominasz w tym wątku.

Troche mnie dziwi, ze piszesz caly czas, ze to "choroba ktora przechodzi sama" - to ciekawa jestem dlaczego tylu ludzi meczy sie z nia latami ? Ja sie nie spotkalam raczej z jakims cudownym naglym ozdrowieniem.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez abraxas 02 lip 2013, 17:26
tomakin, a temat tak fajnie się zaczął... Suplementacja jest jak najbardziej ważna, może zmniejszyć odczuwane negatywne objawy choroby, może i w niektórych wypadkach wyleczyć. Ale skoro na podstawie aż! dwóch Tobie znanych osób wysnuwasz wnioski o skuteczności terapii, to żeś chłopie przesadził. A to badanie, które podałeś dotyczy terapii krótkoterminowej, która owszem jest nieskuteczna w poważniejszych problemach, po to właśnie są długoterminowe.
I teraz jeszcze jak czytam, że terapia na nfz jest czymś bzdurnym, bo lepiej wziąć suplementy.... To aż sparafrazuję pewnego autora: Nie wiem czy śmiać się, płakać, czy Cię w rzyć kopnąć. Jakbyś nie wiedział, jeszcze nikt nie udowodnił, że suplementy leczą choćby zaburzenia osobowości, więc te Twoje teorie skuteczności witamin już zataczają zbyt szerokie kręgi sięgając absurdu. Na początku gadałeś bardziej z sensem.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 02 lip 2013, 19:44
@Abraxas - nawet w tym wątku wrzuciłem dwa badania, w których suplementy leczyły nerwicę lękową - czy raczej jeden tylko suplement, lizyna. Obydwa były pod kontrolą placebo. Chociaż nie wiem w sumie po co w ogóle odpowiadam - na posty pisane takim tonem nie powinno się w ogóle reagować.

@nerwa - oczywiście, że choroba przechodzi sama. Oczywiście, że nie przechodzi każdemu. Ale przechodzi na tyle często, że może to spowodować bardzo poważne trudności w ocenie skuteczności.

Czytam sobie właśnie o tej konkretnej metodzie terapii psychodynamicznej zorientowanej na ataki paniki - jednak ma ona całkiem sporo wspólnego z terapią behawioralną. Łączy się tam konkretne odczucia i myśli towarzyszące atakowi z przyjemną pogadanką. Co prawda głównie próbują tam grzebać ludziom w głowie, ale jak się przyjrzeć dokładniej, jest w pełni spełniona zasada bodziec - wzmocnienie. Może więc faktycznie działa w przypadku zaburzeń z atakami paniki, a nie działa w przypadku depresji - gdzie behawioryzm nic nie pomoże. Czyli całkowicie przypadkiem ktoś ułożył terapię behawioralną, próbując układać program psychoanalizy. Jestem pewien, że gdyby zamiast analizować w przyjemnych i komfortowych warunkach odczucia towarzyszące atakowi paniki - po prostu mówiono o nich, kazano je sobie wizualizować jednocześnie robiąc masaż relaksacyjny, efekt byłby nawet dużo większy. W jednym i drugim przypadku masz bodziec (atak paniki bądź jakieś towarzyszące mu wizualizacje) i wzmocnienie - przyjemne odczucie, czy to relaksu i opanowania na pogadance, czy na przykład masażu.

Prawdę mówiąc dałaś mi do myślenia i może zmienię wpis na stronce, jeszcze trochę o tym poczytam.

Dalej jednak będę przeciwny psychoterapii stosowanej jako jedyna metoda leczenia zaburzeń lękowych - chociażby ze względu na koszty oraz na zagrożenie zdrowia i życia, jakie niesie za sobą nie wyleczenie schorzeń które dają jako objaw nerwicę lękową. Metoda behawioralna działa o wiele szybciej, skuteczniej i można ją sobie zrobić za darmo samemu, zaś w przypadku suplementów diety zdarzały mi się już sytuacje, gdy człowiek nie będący w stanie wyjść z domu - po kilku tygodniach był w stanie robić wszystko, iść w największy tłum, oddalić się na dowolną odległość, nie mając nawet najmniejszego objawu.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 lip 2013, 20:03
tomakin, tym olejkiem z drzewa herbacianego sparować te 5 krostek? :D Zmieszać z czymś? :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 02 lip 2013, 20:25
Dużo więcej dowiesz się na forach ludzi, którzy takie coś stosują żeby pozbyć się trądziku różowatego. Ja mogę tylko mniej-więcej przepisać to, co oni tam kombinowali, na ile pamiętam i jak ja to robiłem.

Brałem olejek kokosowy, mieszałem go mniej więcej 1 do 1 z olejkiem z drzewa, smarowałem wszędzie, gdzie powinny teoretycznie żyć nużeńce - w zasadzie są to wszystkie te miejsca, na których zazwyczaj pokazuje się ten trądzik. Nie smaruj tylko zmian, ale wszystkie te powierzchnie. Najgorzej jest z powiekami - paskudztwa siedzą w mieszkach włosowych rzęs i powinno się to w zasadzie posmarować, ale u mnie od razu mieszanka dostawała się do oczu i musiałem długo płukać, bo piecze jak cholera. Ja sobie dodatkowo całą głowę tym smarowałem w nieco mniejszym stężeniu.

Olejek powinien sprawić, że robale wylezą - trzeba potem regularnie myć te miejsca aby je zmyć ze skóry, najlepiej małą ilością szamponu (bo najmocniej odtłuszcza).

I jeśli to nużeńce - spodziewaj się przez pierwsze tygodnie sporego pogorszenia, jak zaczną masowo obumierać i bakterie zaczną się rozmnażać na ich "zwłokach".
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez Siddhi 02 lip 2013, 20:33
Konieczne jest uzupełnianie witaminy B12 bardzo dużymi dawkami, nawet, jeśli badanie wykaże brak niedoboru - często niedobór jest niewykrywalny zwykłym badaniem, dopiero dokładne testy na metabolity wykazują problem. Najlepiej stosować preparaty metylokobalaminy, która o wiele skuteczniej radzi sobie z problemami układu nerwowego, w ostateczności - cyjanokobalaminę w dawkach rzędu 1-2 mg (1000-2000 mcg) dziennie doustnie.

Jeśli mam tabletki z zawartością 10 ug B12 to oznacza, że mam ich brać 10 do 20 dziennie? Nie za dużo? Czy może moje tabletki mają wyjątkowo niską zawartość witaminy?
Siddhi
Offline

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 02 lip 2013, 20:39
Tu nie tyle chodzi o to czy mają za dużo czy za mało, co raczej o to, że wieloletnie niedobory powodują pewne zmiany w organizmie - i żeby te zmiany cofnąć, wymagane jest wręcz zalanie go bardzo wysokimi dawkami. Jeśli ktoś nie miał nigdy niedoborów, 10 mcg jest w sam raz, jeśli miał - 100 będzie niekiedy za mało. Ta sprawa jest nieco bardziej skomplikowana i w zasadzie powinno się robić jeszcze kilka rzeczy, ale to za dużo wyjaśniania i problemów, za mały efekt.

Najlepiej kupić jakąś formę którą można rozpuszczać pod językiem - nie wiem co jest w aptekach, ja się na allegro z reguły zaopatruję, kilka osób sprzedaje tam taką w płynie pod język. Cenowo wychodzi nawet kilkadziesiąt razy taniej niż preparaty tabletkowe. A jeszcze lepiej kupić jakąś mocną multi dla sportowców, gdzie jest dużo zarówno B12, jak i innych witamin działających synergicznie - B1, B6 czy niacyny.

Nie przedawkujesz B12, tego jednego możesz być pewny/a.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do