uczucia? czytam o nich tylko w książkach.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

uczucia? czytam o nich tylko w książkach.

przez qwerty93 23 cze 2013, 15:30
Witam.

Mam 19 lat i od kilku lat cierpię na depresję i nerwicę.. Z tym pierwszym radzę sobie dużo lepiej - mam silną psychikę. Choć wiadomo - choroba psychiczna, jaką jest nerwica, odbiera radość życia prawie w 100%. Czasem jest lepiej, czasem gorzej.. kwestia przyzwyczajenia.

W owym poście chciałabym poruszyć temat nie samej choroby, a raczej skutki jej wieloletniego występowania. Na początku desperacko próbowałam ją leczyć, w końcu z biegiem czasu byłam w stanie zaakceptować i mniej więcej nauczyć się z tym "żyć" , o ile można nazwać to życiem. Na skutek akceptacji tego chorego współżycia nastąpiła bierność i pogorszenie stanu emocjonalnego. Nie sądziłam, że aż do takiego stopnia.. kiedyś potrafiłam siąść na trawie, spoglądać przed siebie i cieszyć się z tego, że słońce świeci, a trawa jest zielona. Teraz moje wymagania co do satysfakcji drastycznie wzrosły i wciąż rosną. Na dodatek - baaaardzo dawno nie osiągnęłam jej w 100%. Przykładowo: jakieś imprezy ze znajomymi czy wypady nad jezioro - są dla mnie tylko czynnikami przetrwania, by się nie załamać. Nie dają mi czystej przyjemności, ale sprawiają, że nie spadam na dno. Aby osiągnąć choć chwilową iskierkę spełnienia - muszę przeżyć coś, co "normalnie" dałoby mi ogromnego życiowego kopniaka (ostatnio była to nocna jazda samochodem po pustych drogach 240 km/h - lubię adrenalinę). Doprowadza mnie to w kierunku autodestrukcji. "Próg zadowolenia" może mnie w końcu przerosnąć. Boję się, że może w końcu zabić.

Reasumując - nie potrafię odczuwać emocji.. przeważnie dobrych, choć czasem i tych złych. znieczulica? nie wiem. chyba zaprzecza temu bardzo duża drażliwość i wybuchowość. niezmiernie łatwo jest mnie wyprowadzić z równowagi. czasem mam ochotę gdzieś się zaszyć i postawić tabliczkę " nie zbliżać się - gryzę". potrafię również śmiać się, a po chwili wybuchnąć płaczem. Dodam jeszcze, że jestem odporna na wszelkiego rodzaju używki czy leki. brałam xanax - bez różnicy (może lekkie osłabienie) oraz wiele innych leków. Mój organizm gardzi nawet działaniem THC.

to chyba nie jest normalne?
Ostatnio edytowano 23 cze 2013, 15:39 przez qwerty93, łącznie edytowano 1 raz
wciąż gram, śpiewam, jem i śpię
tak naprawdę jednak nie ma mnie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 cze 2013, 15:01

uczucia? czytam o nich tylko w książkach.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 23 cze 2013, 15:38
Trzonem nerwicy lękowej jak sam nazwa wskazuje jest uczucie dominującego lęku. Wybuchowość i drażliwość- złość, gniew. To są emocje- więc potrafisz je odczuwać. Po prostu nie zawsze potrafisz je poprawnie identyfikować, nazywać, z tego co tutaj opisujesz wynika, że jesteś bardzo labilna emocjonalnie. To uczucie pustki to apatia, anhedonia, raczej ma związek z depresją, zupełnie inna broszka.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

uczucia? czytam o nich tylko w książkach.

przez qwerty93 23 cze 2013, 15:48
Dark Passenger napisał(a): Wybuchowość i drażliwość- złość, gniew. To są emocje- więc potrafisz je odczuwać.

złe - owszem. gorzej z tymi pozytywnymi.

Dark Passenger napisał(a): Po prostu nie zawsze potrafisz je poprawnie identyfikować, nazywać. To uczucie pustki to apatia, anhedonia, raczej ma związek z depresją, zupełnie inna broszka.


Najdziwniejsze jest to, że doskonale umiem odczytywać emocje innych i potrafię im pomagać. Zawsze mi się wydawało, że jestem zdolna do ich identyfikacji.. właśnie - może mi się tylko wydawało
wciąż gram, śpiewam, jem i śpię
tak naprawdę jednak nie ma mnie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 cze 2013, 15:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do