nerwica lękowa a sadomasochizm

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez grown-up19 03 lis 2006, 17:44
tak więc uległość i dominacja to jest to co jest jeszcze w normie, obie strony czerpią z tego przyjemność, bez kaleczenia siebie i zadawania sobie silnego bólu. co do owych przyczyn, to owszem, to tylko przypuszczenia, tak samo jak z homoseksualizmem: skoro matka była nadopiekuńcza a ojciec nie poświęcał uwagi synowi to ten stanie się gejem... gó*** prawda. dla mnie uległość i dominacja to po prostu inny rodzaj aktywności seksualnej, żadne zboczenie czy dewiacja, ale tak jak już wspomniałem: granica między tym co normalne a nienormalne jest bardzo cienka.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

przez lateksowy 03 lis 2006, 22:08
W s/m pocałunek to smagnięcie szpicrutą dowód że kochasz swojego niewolnika niewolnice okazujesz bardzo wyrazisicie. Wracając do tematu zastanawiam sie czy ja nie mam konfliktu wewnętrznego poniewaz gdy sie masturbuje mam fantazje s/m a kiedy osiagne orgazm to czasem wstydze sie i dziwie sameu sobie że to mnie podniecało. Czasem nielubie tego że jestem masochistą i ze pociągają mnie takie klimaty a czasami potrafie to zaakceptowac albo przynajmniej nie myśleć że jest to coś złego
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
02 lis 2006, 00:28
Lokalizacja
Wysowa

Avatar użytkownika
przez grown-up19 03 lis 2006, 22:32
lateksowy, jak chcesz zagadaj na gg. jeszcze nam zamkną temat jak będziemy o tych 'obrzydlistwach' pisać :smile: szczerze to może nie każdy ma ochotę to czytać, więc przenieśmy się (jeżeli chcesz) na bardziej neutralny grunt.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez meskalina 03 lis 2006, 23:09
o nie :D taki orientalny watek chcecie tak brutalnie zubozyc, byc moze zagladaja tu inne osoby o podobnym problemie, ktorym wasze wypowiedzi cos wyjasnia, pomoga.
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

przez snaefridur 03 lis 2006, 23:22
grown-up19 napisał(a):jeszcze nam zamkną temat jak będziemy o tych 'obrzydlistwach' pisać

Oj tam.Wszak "nic co ludzkie nie jest mi obce" i wątek może okazać się pomocny.Tytuł mówi sam za siebie,więc jak ktoś nie ma ochoty,to niech po prostu nie czyta.
snaefridur
Offline

przez lateksowy 04 lis 2006, 00:10
no własnie to jest ludzkie i nawet wam powiem że bardzo wielu ludzi lubi te klimaty
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
02 lis 2006, 00:28
Lokalizacja
Wysowa

Co robić ???czy to sie kiedyś zakończy

przez mateuszzzz90 14 lut 2008, 14:44
Witam wszystkich moje problemy z nerwicą zaczeły sie ok.3lata temu wmawiałem sobie przeróżne choroby rak mózgu (robiono mi tomografie) i inne miałem ataki paniki ogarniał mi strach ale jakoś po wizytach u psychologa powoli ustąpiło w ciągu tego czasu miałem sporadyczne ataki paniki ...3tygodnie temu obejrzałem film w którym gościa zamkneli w wariatkowie nagle cos uderzyło we mnie i dostałem strasznego ataku cały sie trzesłem wmawiałem sobie ze nie ma dla mnie pomocy i że moge zrobić krzywde moim bliskim ta myśli prześladował mnie 2 tygodnie teraz ustały ale mam uczucie takiego otumanienia boje sie sam siedzić w domu itp teraz ataki zdażają sie bardzo czesto w szkole jakoś sobie radze ale cały czas mam strach dodam że trenuje sztuki walki i siłownie mama kupiła mi hydrozizinum ale jakos nic nie pomaga co robić jak sie uspokoić może wy mi pomożecie może wybrać sie do lekarza po psychotropy??BO MOJE MYSLI MI MOWIA ZE SAM SOBIE NIE DAM RADY CO ROBIC???

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:05 pm ]
może ktoś coś napisać czy zostawicie mnie tak bez słowa??
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
12 lut 2008, 23:14

przez Roshena 14 lut 2008, 20:56
moim zdaniem idź do specjalisty nie możesz tak pozostać sam sobie bez żadnej pomocy
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
12 lut 2008, 18:00

przez mateuszzzz90 14 lut 2008, 22:28
nom chodze do psychologa dzisiaj nie miałem napadów lęku jakoś troszke lepiej sie poczułem

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:08 pm ]
proszę przenieść gdzieś ten post w inne miejsce bo ja nie mam problemu z robieniem sobie krzywdy
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
12 lut 2008, 23:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do