oczekiwanie (stres)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

oczekiwanie (stres)

Avatar użytkownika
przez stx 28 maja 2013, 22:11
jutro ma przyjść do domu list ze szkoły, w którym są podane moje zagrożenia. jest ich aż 9...

to czekanie mnie tak stresuje, że nie wiem czy wytrzymam. boje sie reakcji rodziców, są nieprzewidywalni (nie fizycznie)

nie wiem co robić już, bo w środku wybucham.

nie piszcie: nie myśl o tym, bo wiadomo że to nie działa
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

oczekiwanie (stres)

Avatar użytkownika
przez lutka 28 maja 2013, 22:59
wiesz, jak bylam w 3 klasie lo bylam zagrozona z paru przedmiotow, tez się balam, czekałam na list ze szkoły, nie potrafiłam mamie wytlumaczyc ze nie chodze do szkoły, bo mi się nie chce, tylko wybieram mniejsze zlo, nie wiedziałam wtedy,.ze mam nerwice lękowa, ale wiedziałam,ze nie mogę chodzic do szkoły ,bo tam się czuje jakbym miała zaraz umrzec, tylko dlaczego???dzięki temu zawaliłam kilka przedmiotow, bylam uwazana zarówno przez rodzicow jak i nauczycieli za lenia do n tej potęgi, pamiętam jak chowałam się do szafy i czekałam az rodzice np. wyjda z psem na spacer, wtedy mogłam niby wrocic do domu ze "szkoły", tyle razy przechwytywalam listy, az pewnego dnia zadzwoniono do mamy, i....zmieniłam szkole na o wiele lepsza, gdzie się o niebo lepiej czułam, zdałam mature i skonczylam studia, a rodzicom powoli tlumaczylam co się ze mna dzieje, i, ze to nie tak jak oni uwazaja, nie wiem dlaczego ty masz problem az z tyloma przedmiotami, ale skoro masz nerwice ,to może porozmawiaj szczerze z rodzicami???może pomimo wszystko się da i znajdziecie wspólnie rozwiązanie, nawet jak zawalisz jedna klase, to nie koniec swiata, trzymam &&&&&
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

oczekiwanie (stres)

Avatar użytkownika
przez Viii 29 maja 2013, 15:26
Idź i powiedz im o tym dlaczego masz tyle zagrożeń. CO wpłynęło na to że Twoje wyniki są takie a nie inne.
Tylko nie ściemniaj im b to nic nie pomoże.
Nie unikniesz - nieuniknionego dlatego im wcześniej to zrobisz tym szybciej to zejdzie z Ciebie.

Bądź szczery/szczera (nie wiem jakiej płci jesteś) i porozmawiaj z nimi o wszystkim. Powiedz co zamierzasz z tym zrobić i jakie masz dalsze plany z tym związane.

Za jakiś czas będzie po i jedyne co będziesz wtedy robił to słodko to wspominał.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
24 paź 2011, 13:22
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do