Samotność w nerwicy lękowej.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Samotność w nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez salami1 19 maja 2013, 00:06
Jak radzicie sobie z samotnością? Jest tu ktoś kogo samotność na co dzień niszczy, dobija? Czy nie chcielibyście mieć kogoś, kto was wysłucha, kogoś z kim możecie o wszystkim porozmawiać? Mi w ostatnich dniach przeszkadza to bardzo. Powiedzcie, jak radzicie sobie z samotnością?
poor dancing girl, well she won't dance again
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
13 mar 2013, 22:52
Lokalizacja
krk

Samotność w nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez lutka 20 maja 2013, 23:30
ja mam przy sobie meza, ale i tak się czuje samotna z moja nerwica, wiesz, nasza przypadlosc bardzo meczy zdrowego człowieka i staram się już nie zameczac meza moimi lękami, bo zdaje sobie sprawę, ze on i tak mnie nie zrozumie do końca, chce mi pomoc, ale coraz częściej ma dość moich stanow,wiec staram sobie radzic poprzez psychoterapie, leki i pisząc tutaj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Samotność w nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Viii 21 maja 2013, 15:23
Pamiętam jak moja mama miała depresję a ja mówiłem - nie wymyślaj, przestań, weź się w garść.... Niedługo po tym sam miałem ataki lęków :P
Nie rozumiałem tego wtedy - teraz tak. Nasi bliscy nie wiedza jak to jest, nie są w stanie tego zrozumieć i nie powinniśmy mieć im tego za złe. Przecież nie będziemy im życzyć nerwicy czy depresji :)

Ja swoją samotność pokonywałem na początku dzieląc się swoimi spostrzeżeniami z innymi ludźmi którzy też przez to przechodzą, lub przechodzili. Radzę konwersować z ludźmi tej drugiej grupy bo znają oni sposoby radzenia sobie z lękiem i nie tylko. Dzięki tym rozmowom i materiałom które otrzymywałem zwracałem coraz większą uwagę ku sobie - i tak pomału zaczynałem troszczyć się o siebie sam. Wcześniej chciałem tej troski od innych... żądałem uwagi i pocieszenia. Żałosne to, ale tak było.
Przyznałem się sam sobie że tak jest i wybaczyłem sobie. Następnie zacząłem szukać pomocy. Szukając brałem coraz większą odpowiedzialność za swoje życie i samopoczucie. Im bardziej odpowiedzialny byłem tym bardziej wychodziłem do ludzi. Im bardziej odpowiedzialny jestem - tym - DALEJ sięgam.
Moja recepta na samotność - zrobić przyjaciela z siebie samego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
24 paź 2011, 13:22
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność w nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez lutka 21 maja 2013, 23:52
Przed chwila po napadzie paniki poczułam irytacje meza i jestem niestety z tym sama, zadzwoniłam na telefon zaufania, rozmowa z obca osoba dużo mi dala :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 19 gości

Przeskocz do