Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

przez maestro_ 23 kwi 2013, 19:27
Nie chce tu opowiadac swojej historii kiedy się zaczeło itd gdyż nie mam mocy na to żeby sie rozwijać dziś. Mam objawy zaburzeń lękowych tak stwierdzila psychiatra miałem badania psychologiczne i jestem zdrowy. U mnie jest tak : myśli budzące: lęk, bezsens, bezradność.Zmęczenie, zawroty głowy, uczucie spowolnienia przy zmeczeniu tzn; np kiedy sie nie wyspie i idąc wieczorem przez centrum handlowe czuje jakbym nie miał pełnej kontroli nad ciałem jakbym miał zaraz upaść i zemdleć. Mam od poczatku całej historii mroczki męty i powidoki w polu widzenia, strasznie wkurwiające, zjebane uczucie ( wybaczcie za synonimy)widze je bardzo wyraznie patrząc na błękitne niebo, jak jest jasno , badz na bialutkiej ścianie świeżo co malowanej ( załącze zdjęcia jak to mniej więcej wyglada wizualnie . Mam tego wszystkiego dosyć, te ostatnie pół roku jesień i ta paskudna zima dały mi ostro popalić. Ciagła walka z samym sobą to było naprawde ciężkie uwierzcie dało mi kopa i nie raz płakałem, modliłem się nie wiedziałem co ze sobą zrobić żeby było lepiej (okropna szarość życia mnie otaczała OKROPNA ! Tylko sen dawał mi odpocząć od tego wszystkiego). Kobieta którą poznałem kilka miesięcy temu troche mnie odciągneła od tego wszystkiego nieświadomie( poniewaz nie wie nic na ten temat). Jest juz lepiej naprawde od jakiegoś czasu jest lepiej czasem przez kilka tygodni było naprawde okej. Martwi mnie tylko to ze jednak czuje te zawroty, jakbym tracił świadomość z otoczeniem na moment i ogromny lęk przy tym ze coś się ze mną dzieje nie tak.( Czasem przy tych objawach czuje jakby dzwięk się przytłumił na chwile podobnie jak po wybuchu granata) TAK PRAGNOŁBYM W PEŁNI ODZYSKAĆ BEZTROSKOŚĆ W TYCH KWESTIACH POPROSTU ŻYĆ ! CZUĆ ŻE NADCHODZI LATO CIEPŁO WAKACJE ! JAK KIEDYŚ ! SPOGLĄDAĆ Z UŚMIECHEM NA BŁĘKITNE NIEBO I MIEĆ PEWNOŚĆ ZE ZNÓW NIE ZNAJDE JAKIEGOŚ PROBLEMU. TAK PRAGNE ! Czy to minie ! ? JUŻ JESTEM TAKI BEZRADNY BEZ SIŁ NIE WIEM GDZIE SZUKAĆ POMOCY! MAM 20 lat pracuje ucze się ale nie jest łatwo. Niżej zdjęcia przedstawiające moje męty w oku (jak to wyglada mniej więcej) na tym gdzie pokazane jest to samo miejsce w dwóch osłonach nie mam az tak ale patrząc w błekitne niebo mam podobnie. Byłem u okulisty oczy mam zdrowe.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano 23 kwi 2013, 19:35 przez maestro_, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 gru 2012, 21:46

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 kwi 2013, 19:34
mroczki męty i powidoki w polu widzenia, strasznie wkurwiające, zjebane uczucie ( wybaczcie za synonimy)widze je bardzo wyraznie patrząc na błękitne niebo, jak jest jasno , badz na bialutkiej ścianie świeżo co malowanej

chyba kazdy je widzi w takiej sytuacji
kiedy sie nie wyspie i idąc wieczorem przez centrum handlowe czuje jakbym nie miał pełnej kontroli nad ciałem jakbym miał zaraz upaść i zemdleć.

to tez nic dziwnego... jestes niewyspany a tym samym oslabiony
Moim zdaniem sam sie nakrecasz. No ale to moje zdanie tylko na podstawie tego co piszesz
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

przez maestro_ 23 kwi 2013, 19:37
Candy14 napisał(a):
mroczki męty i powidoki w polu widzenia, strasznie wkurwiające, zjebane uczucie ( wybaczcie za synonimy)widze je bardzo wyraznie patrząc na błękitne niebo, jak jest jasno , badz na bialutkiej ścianie świeżo co malowanej

chyba kazdy je widzi w takiej sytuacji
kiedy sie nie wyspie i idąc wieczorem przez centrum handlowe czuje jakbym nie miał pełnej kontroli nad ciałem jakbym miał zaraz upaść i zemdleć.

to tez nic dziwnego... jestes niewyspany a tym samym oslabiony
Moim zdaniem sam sie nakrecasz. No ale to moje zdanie tylko na podstawie tego co piszesz

Wiem jak widziałem pół roku temu i mam świadomość tego jak widze teraz ;) Jeżeli chodzi o mety itd
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 gru 2012, 21:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

przez Rafka 23 kwi 2013, 19:39
też widzę męty np. jak patrzę na niebo. Nie przeszkadzają mi.
Rafka
Offline

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 23 kwi 2013, 19:43
każdy takie męty widzi jak się wpatruje w jasną przestrzeń dłużej. nakręcasz się okrutnie autorze. no i standardowe pytanie, leczysz się?
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

przez josh 23 kwi 2013, 20:30
U mnie nerwica tez zaczęła się od mętów. Objawy masz podobne. Mam nadzieje, że się mylę. Mówisz, że poznałeś kobietę i jest Ci przez to lepiej - idź tym tropem! Kiedy u mnie było na prawdę źle i w moim życiu pojawiła się druga osoba moje lęki prawie całkowicie zniknęły. To na prawdę dodaje sił do walki.
Trzymam się tak mocno życia, które dość średnio kocham.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 14:08

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

przez maestro_ 23 kwi 2013, 20:40
Josh korzystasz z terapii ? Mi psychiatra powiedziała ze w mojej sytuacji nie widzi potrzeby zastosowania tymczasowo leków. Jej znajoma psycholog wykonywała mi szereg badań aby wykluczyc pewne schorzenia i jestem zdrowy( byłem na kilku wizytach). Jednak zaleciłą mi terapie grupową gdyż pojawiają się zaburzenia lękowe.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 gru 2012, 21:46

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

przez josh 23 kwi 2013, 21:02
Niestety nie. Chętnie bym jednak poszedł. Kiedyś korzystałem z pomocy psychologa i psychiatry. Leki nie są wg. mnie dobrą drogą. I tak w końcu będziesz musiał je odstawić, więc lepiej w ogóle nie zaczynać (sam brałem także wiem co mówię). Idź na terapie, zamiast się nakręcać skup się na dziewczynie i myślę, że będzie dobrze.
Trzymam się tak mocno życia, które dość średnio kocham.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 14:08

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

przez Anonima001 24 kwi 2013, 15:15
Doskonale Cie rozumiem, szczególnie gdy czytam Twoje słowa. Trzymam kciuki.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 14:37

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

Avatar użytkownika
przez lutka 25 kwi 2013, 00:56
ja tez widze dziwne rzeczy jak patrze w niebo albo na snieg, wtedy mam wrazenie,ze zaraz oslepne, pulsujlsujace czarne punkty mi sie pojawiaja, ale to jest normalne, nigdy sie nad tym nie zastanawialam. mam przerozne objawy jak pojawia sie u mnie nerwica, dzisiaj dostalam ataku dusznosci w samochodzie, a nie mialam tego chyba z pare lat, o matko, co jeszcze mnie zaatakuje????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

przez maestro_ 25 kwi 2013, 19:10
Anonima001 napisał(a):Doskonale Cie rozumiem, szczególnie gdy czytam Twoje słowa. Trzymam kciuki.

Przechodzisz cos podobnego ? Jeżeli tak to jak długo ?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 gru 2012, 21:46

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

Avatar użytkownika
przez tahela 25 kwi 2013, 19:39
z tymi czarnymi punktami na sniegu to chyba kazdy tak ma wydaje mnie sie, gorzej jak sie traci na iles tam sekund w ogóle wzrok i ciemno całkowicie ,co mi sie zdarza czasami iwtedy to nie jest fajne , a ty chyba przesadzasz troche
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10979
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

przez kijo1221321 06 maja 2013, 00:07
mam to samo te mety itp xd nerwica lekowa tez a szukalem 2 lata przyczyny mam 21 lat czasami okropnie sie czuje ale zazwyczaj u dziewczyny jest mi lepiej. tak samo chcialbym poczuc swobode tak jak kiedys teraz od mometu odtwarcia oczu rano do zamkniecia ich odczuwam tzw. glupote wszyscy normalnie funkcjonuja ja analizuje wszystko dookola i sam siebie na zla strone to straszne. ja w centrum handlowym czuje zwroty albo manekiny takie dzine sa dla mnie ogolnie glupota xd smieje sie bo mysle ze to glupie a i tak sobie wkrece xd wezcie sobie to wszystko na zarty olejcie z gory bo nic wam sie nie stanie jak wam cos sie zmysli to pomyslcie cos smiesznego albo wmawiajcie sobie slowa typu" wyjebane mam na to , albo wale to wszystk o co ma byc to bedzie i wyjebane takie na lajcie" :D ja mam wrazenie ci co nie pija czesto, nie pala fajek nie cpaja nie biegaja po nocach po klatkach i w ogole wszystko co złe w mlodym wieku maja takie leki i glupie objawy tez to zauwazyliscie xD?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 mar 2013, 01:06

Poczuć raz jeszcze ten spokój umysłu, beztroskość i życie ;)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 maja 2013, 02:49
Męty ciała szklistego znane także jako latające muszki – przypadłość medyczna polegająca na nagromadzeniu się różnych substancji o dowolnym stopniu ruchomości, przeźroczystości, gęstości, grubości, znajdujących się w ciele szklistym oka. Mogą one powstawać już w okresie płodowym, a także w wyniku zmian degeneracyjnych siatkówki oka i ciała szklistego.
Zjawisko postrzegania mętów w oku nosi medyczną nazwę łac. myodesopsia. Najczęściej występuje podczas patrzenia na jasne tło z przymrużonymi oczami.
Męty przyjmują różnorodne kształty: cieni, nitek, kropek, zmarszczek – zazwyczaj w środkowym polu widzenia. Jeżeli ktoś widzi je od zawsze, to z reguły przyjmuje się, że są to pozostałości włókien organicznych powstałych jeszcze w czasie embrionalnym.

Witrektomia jest jedyną skuteczną metodą usuwania mętów ciała szklistego, jednak dotyczy ona wyłącznie poważniejszych przypadków i niesie ze sobą ryzyko powikłań w postaci jaskry, zaćmy, infekcji oka, a także odwarstwienia siatkówki.
Starą metodą jest farmakologiczna witreoliza, czyli stosowanie kropli do oczu z zawartością substancji jodowej, która przenika przez gałkę oczną i rozpuszcza drobne męty w ciele szklistym, jest ona jednak mało skuteczna.
Inną metodą jest laserowa witreoliza YAG. Promień lasera w krótkim czasie uderza o męt i go wyparowuje. Procedura ta jest czasochłonna i niezbyt skuteczna, zwłaszcza w stosunku do ruchomych mętów.


:D
Myślę, że tu raczej w Twoim przypadku zaopiekować trzeba byłoby się nieuzasadnionym lękiem :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 43 gości

Przeskocz do