Nerwica a candidia??

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 22 paź 2011, 18:00
tabacos17,
_asia_ napisał(a):(...)Nie masz pojęcia co grzyb może zrobić z psychiką i ludzkimi emocjami. :pirate:

potwierdzam, choć nie miałam robionych badań w tym kierunku. Zmiana diety zniwelowała u mnie gwałtowne napady złości i paniki, co jest szalenie ważne zarówno dla mnie, jak i mojego otoczenia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez _asia_ 22 paź 2011, 18:21
kornelia_lilia napisał(a):tabacos17,
_asia_ napisał(a):(...)Nie masz pojęcia co grzyb może zrobić z psychiką i ludzkimi emocjami. :pirate:

potwierdzam, choć nie miałam robionych badań w tym kierunku. Zmiana diety zniwelowała u mnie gwałtowne napady złości i paniki, co jest szalenie ważne zarówno dla mnie, jak i mojego otoczenia ;)


u mnie to samo. zmiana diety spowodowała, że zniknęły moje silne ataki paniki, które pojawiły się nagle znikąd po infekcji leczonej antybiotykami, a moje wahania nastroju są o wiele mniejsze.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Nerwica a candidia??

przez tabacos17 23 paź 2011, 09:32
Dziekuje za odpowiedz,z troche sie uspokoilem :).bo doslownie to co sie dzieje w glowie to jest nei do opisania:),najgorsze ze na poczatku chodzilem po lekarzach i patrzyli sie jak na wariata:).Bo badania wszystkie dobre,z zewnatrz wyglada niby wporzadku.Ale kto tego nie doswiadczy to sam tego nie zrozumie.A te napady lękow, zmiany nastrojow tez sa straszne.tu czlowiek sie smieje a za chwile cos w niego wstepuje.
A Dodam ze te probki byly w laboratorium 3-4 dni.w sumie krotko.I takei pytanko czy jakby lezaly dluzej to moglo by wyjsc ich jeszcze wiecej?? i co do tych lekarstw ziolowych to mozna je nabyc w aptece ?? Dziekuje jeszcze raz za odpowiedz,bardzo mi i moje dizewczynie pomoglyscie:)

-- 23 paź 2011, 09:55 --

i jeszcze czy po likwidacji tych grzybow objawy ustepuja??
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
20 sie 2011, 11:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez _asia_ 23 paź 2011, 10:05
Tak. Żeby wyniki były naprawdę miarodajne materiał powinno się trzymać ok. 8 dni. 3-4 to krótko, niestety w polskich realiach to standard. Tak więc bardzo możliwe, że candidy wyszło by u Ciebie jeszcze więcej.
Kolejne tak. W miarę leczenia objawy powoli ustępują aż do ich wyeliminowania. Tylko walka z candidą wymaga czasu i cierpliwości.
No i kolejne tak. :) W aptece można nabyć wymienione suplementy. Można je także zamówić w internecie, wtedy jest taniej. Ogólnie bardzo polecam preparaty firmy Solgar.
Aha, nie przejmuj się reakcjami lekarzy, sama to przechodziłam - weług nich byłam zdrowa podczas, gdy czułam się fatalnie. Śmiech na sali. Nie trzeba się tym przejmować tylko wziąć zdrowie w swoje ręce i robić swoje.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 23 paź 2011, 10:28
_asia_, powiedz mi od początku kuracji stosowałaś jakieś suplementy na odporność? Bo ten Słonecki, o ile się nie mylę, odradza takie rzeczy. Łykasz liść oliwny? Może go kupię i będę łykać tuż przed operacją, a teraz mam zwykłą Rutinacee i nie wiem, łykać czy nie :roll:

-- 23 paź 2011, 10:31 --

A propos wyników, podstawowe też mam w normie, więc l. rodzinna stwierdziła, że sobie wmawiam jakąś chorobę. Myślałam wtedy, że to tarczyca szwankuje, ale chyba to candidia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez _asia_ 23 paź 2011, 18:57
candida potrafi bardzo rozregulować tarczycę niestety, takie są fakty, nawet dr Janus mi to powiedział. :/
co do specyfików to ja stosowałam na początku w pierwszej fazie przede wszystkim zabijające grzyba, probiotyki i ostrą przeciwgrzybiczą dietę, a dopiero potem suplementy wzmacniające odporność.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 23 paź 2011, 19:02
_asia_, a dostałaś od niego jakieś zalecenia na piśmie?
Chyba kupię sobie książkę, widziałam w księgarni med., ale już nie wiem czy to było Słoneckiego czy właśnie Janusa.
O jakich probiotykach mówisz te, co można w aptece bez recepty kupić, jakieś osłonowe?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez _asia_ 24 paź 2011, 10:52
Kornelia, na piśmie nie dostałam. :) Janusa książkę mam, polecam, można się dużo dowiedzieć z niej o candidzie. Natomiast jeśli chodzi o leczenie to częściowo się z nim zgadzam, częściowo nie, np. w kwestii suplementów (jak dla mnie za dużo supli a za mało zwraca mimo wszystko uwagę na odżywianie, zakwaszenie organizmu). Z kolei ze Słoneckim nie zgadzam się z np. w kwestii miodu i trochę zbyt dużej ilości błonnika. :)
Jak dla mnie ich diety są za mało restrykcyjne przy przewlekłych kandydozach.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 paź 2011, 15:14
_asia_
Hej, w księgarni były tylko 2 książki na ten temat, jedna przetłumaczona z j. niemieckiego z przepisami dań i druga J. Słoneckiego i tą właśnie kupiłam pt. cz. 1 Oczyszczanie. Muszę mieć jakieś potwierdzenie moich objawów u lekarzy. Od dziś mam dużo wolnego czasu to będę szukać info na ten temat.
Ja nie wiem jak przetrwam tą dietę i w domu i wychodząc na miasto. :why: Chyba nie dam rady :cry:

-- 24 paź 2011, 15:18 --

Bym zapomniała, mam problem z napojami. różnie piszą. Co pić? Z herbaty czarnej i zielonej nie zrezygnuję.
Ale pewnie coca cola zero odpada?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez _asia_ 24 paź 2011, 19:28
herbatę można pić tylko roiboos i ziołowe, zielona nie jest za bardzo zalecana a czarna wręcz zakazana. no coca cola nawet bez cukru jest stanowczo zakazana, podobnie jak inne sztuczne napoje i soki, właściwie jakiekolwiek napoje i soki z kartonów/puszek/butelek nie są wskazane. można świeże przez siebie wyciskane warzywne. można wodę, wodę z imbirem, cytryną, herbatki ziołowe, domowej roboty rosół, wodę z ogólrków i kapusty kiszonej, korę pau darco (smakuje jak normalna herbata)...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 paź 2011, 20:57
_asia_, a jak długo prowadzisz antygrzybiczy tryb życia? :mrgreen:
Brzegi powiek mam zaatakowane przez demodex folliculorum i demodex brevis, ciekawa jestem czy to ma coś wspólnego z candidą :? Część lekarzy uważa, iż rozrost demodex'u to wina słabszej odporności. I na forum o tym paskudztwie, chorzy dostrzegają związek demodex'u właśnie z odpornością( hashimoto albo niedoczynność t.) i nadmiarem cukru w diecie, czego efektem są ropne krosty na skórze.
Dobrze, że chociaż ziołowe można pić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 paź 2011, 18:49
Kornelia, no w sumie to ponad dwa lata, ale różnie to było, zdarzały się grzeszki... Natomiast konsekwetnie to od roku. :)
To ciekawe z tymi brzegami powiek... Powiem Ci, że ja w przeszłości często coś takiego miałam. Ale nie wiedziałam jak to się nazywa. :P
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 25 paź 2011, 18:59
_asia_, tego demodexu nie można lekceważyć, ma groźne skutki dla oka. Jeden chłopak, który miał właśnie to i candidę, bo zmianie diety zapomniał o w ogóle o demodexie, bo objawy ustąpiły.
Coś w tym jest, może upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu. Ale ja boję, że nie będę wytrwała. Tu jakieś wyjście, tu jakieś chrzciny i jak tu takiej diety trzymać. Powiedz mi, czy jak się zgrzeszy to całą dietę szlak trafia i wszystko od nowa :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Nerwica a candidia??

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 paź 2011, 19:04
No ogólnie rzecz biorąc tak... Trzeba być nieugiętym i mieć silną wolę, inaczej można tak się leczyć bez końca. :roll: Da się wytrzymać, ja nawte jak gdzieś jestem to się nie łamię. :P
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 16 gości

Przeskocz do