Nerwica problem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica problem

Avatar użytkownika
przez Hooligan123 07 kwi 2013, 22:53
Witam
Pisalem tu juz wiele postow, jednak nie bardzo uzyskalem jakas pomoc. Nerwica zrojnowala moje zycie :( Mam 22 lata w nerwice wpadlem jakies 2.5 roku temu. Mialem napady paniki , lęk itd. Zaczolem to leczyc tabletkami. Po 3 miesiacach leczenia uznalem ze jestem zdrowy i przestalem brac leki. Po jakis 2 albo 3 miesiacach zalamalem sie po stracie bliskiej osoby, zaczolem pic , wszystko wrocilo. Pozniej probowalem wrocic do lekow , raz bralem raz odstawialem i pilem. Jestem bardzo zalamany poniewaz na dzien dzisiejszy jest 100 razy gorzej. Pije do dzis nie potrafie przestac, dzisaj powiedzialem sobie ze koncze z tym. Myslalem nad odwykiem ale niechce tam trafic. Mialem w zeszlym roku okresy ze nie pilem miesiacami jak bralem anafranil. Teraz poprostu niechce brac lekow bo to nic nie daje. Nie potrafie wychodzic z domu na trzezwo bo mam lęki stres , scisk zoladka strach o swoje zdrowie , natretne mysli itd. Alkohol juz wogule mi nie smakuje pije go na sile zeby sie tylko uspokoic. W dni ktore nie pije biore tabletki na uspokojenie ale to nic nie daje :( Nie umiem jesc , wymiotuje , zoladek mam scisniety , mam duzo natretnych mysli ze musze cos sprawdzac iles razy , powtarzac rozne rzeczy itd. Do tego stres lęk i ten paniczny strach o swoje zdrowie i zycie. Chce isc na psychoterapie ale niewiem czy to pomoze. Robilem wszystkie badania i fizczynie wszystko jest dobrze. Co moze sie stac jak nie bede tego leczyl? Macie jakies sposoby zeby poczuc sie normalnie spokojnie i normalnie funkcjonowac bez nerwow? Prosze kogos o porade. Najbardziej sie obawiam co z tego moze sie stac. Boje sie poprostu ze tego steru jest za duzo juz i cos mi sie stanie :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
19 lut 2011, 23:32
Lokalizacja
...

Nerwica problem

Avatar użytkownika
przez rixaa 07 kwi 2013, 23:37
Terapia i pozytywne myslenie..
wszyscy tu sie z tym zmagamy
"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "
"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."
P.Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
19 mar 2012, 00:54
Lokalizacja
UK

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do