Lęk przed ludzmi.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk przed ludzmi.

przez Klara472 26 mar 2013, 14:00
Witam od jakiegoś czasu strasznie źle się czuję. Mam problem jakby z własną osobą. Myślę, że jestem do niczego. Czasem stoję w kolejce w sklepie i przezywam lęk na sama myśl, ze ekspedientka źle mnie potraktuje, wyśmieje się ze mnie szyderczą, że nie tak wyglądam jak powinnam albo pomysli o mnie jakoś źle. Nie radzę sobie juz z tym cały czas o tym myśle nawet gdy wrócę a to przecież nic nie da. Odczuwam jakies leki przed ludźmi, że źle sie na mnie spojrza jakby z nienawiścią. Od razu spisuję sie na straty. Bardzo prosze o pomoc jak sobie z tym poradzić
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 mar 2013, 13:57

Lęk przed ludzmi.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 mar 2013, 14:06
Odczuwam jakies leki przed ludźmi, że źle sie na mnie spojrza jakby z nienawiścią
dlatego ja unikam patrzenia na ludzi, jak jestem wśród ludzi staram się ich nie zauważać, oczywiście patrze na tyle aby z nimi się nie zderzyć ale żadnego kontaktu wzrokowego nie nawiązuje.

A tak poza tym to masz na pewno niską samoocenę czyli podstawową oznakę depresji i być może fobię społeczną.
A co poradzić psycholog, psychiatra itd
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17066
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Lęk przed ludzmi.

przez Klara472 26 mar 2013, 14:11
Wydaje mi się , że mam brak pewności siebie. Ale czasami tez zastanawiam się czy te spojrzenia ludzi sa czyms uzasadnione.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 mar 2013, 13:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęk przed ludzmi.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 mar 2013, 14:21
Klara472, to Ci się nie wydaję tylko jesteś bardzo mało pewna siebie. A te spojrzenia to też tak doświadczam ale wiem że to jest wynik skrajnie niskiej samooceny i ogólnie zaburzeń psychicznych. Mnie to nawet psychiatra podejrzewał o schizofrenię po często widziałem obcych śmiejących i obgadujących się ludzi ze mnie ale to skutek poważnie zaniżonej samooceny jest i przesadnego skupienia na sobie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17066
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Lęk przed ludzmi.

przez Klara472 26 mar 2013, 14:24
To mnie wystraszyłaś ale w sumie to wiedziałam, że coś nie jest tak ze mną i tak dalej już po prostu nie mogę. Męcze się sama ze sobą i nie mogę się cieszyć z życia jak inni.:(

-- 26 mar 2013, 13:25 --

A powiedz mi jeszcze jak możesz czy wizyty u psychologa czy psychiatry pomogły coś? I jak się teraz czujesz zmieniło się coś?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 mar 2013, 13:57

Lęk przed ludzmi.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 mar 2013, 14:30
W sumie to rzuciłem i psychologa i psychiatrę, pomóc za wiele nie pomogło ale za szybko pewnie zrezygnowałem, ale jestem bardzo niecierpliwy i jak nie widzę szybko efektów to rezygnuje.

Ale wielu osobom zwłaszcza psychoterapia pomaga także nie chcę cie zniechęcać. A czy oprócz tych problemów masz jakieś inne np brak chęci do życia, myśli samobójcze, chorobliwą nieśmiałość.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17066
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Lęk przed ludzmi.

przez Klara472 26 mar 2013, 14:38
Brak chęci do życia jak najbardziej bo stwierdzam , że skoro to wszystko mnie spotyka to jaki sens jest normalnie życ i robic jakies tam czynności. Robię wtedy tylko to co naprawdę muszę typu wyprowadzenie psa na spacer. Chorobliwa nieśmiałość niestety też posiadam. Martwie sie przed czas jak to bedzie jesli cos mi nie wyjdzie. Po prostu jakbym sie wstydziła samej siebie , ze cos zrobie głupiego, albo źle wyglądam i ktoś bedzie się smiał z tego. Mysli samobojczych jeszcze nie mam ale jeśli nie zbiore jakos sił to boję się , ze i to przyjdzie mi do głowy.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 mar 2013, 13:57

Lęk przed ludzmi.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 mar 2013, 14:58
Klara472, przez internet diagnozy się nie stawia a ja psychologiem, psychiatrą nie jestem ale wygląda mi to na depresję, czy ogólnie zaburzenia depresyjno- lękowe. A chodzisz do szkoły, na studia czy pracujesz, wychowujesz dzieci. :?:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17066
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Lęk przed ludzmi.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 mar 2013, 14:58
Klara - witam w klubie....mamy to samo.........
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Lęk przed ludzmi.

Avatar użytkownika
przez sadi31 27 mar 2013, 13:59
ja mam troszke inaczej

mam jazdy kiedy sie na przyklad z kims posprzeczam pokloce
ze ta osoba bedzie chciala sie zemscic na mnie
i boje sie ze moze mi zrobic krzywde
- dodam iz nie jest to schizoidalne ze wydaje mi sie iz kazdy chce mi cos zrobic
ale tylko konkretne osoby z ktorymi sie pokloce , posprzeczam
wtedy jestem przeczulony na ta osobe i gdzies podswiadomie powstaje lek
i nawet jesli tamta osoba juz dawno ta sprzeczke ma w dupie
ja nadal o niej rozkminiam
glupie to jest :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do