'Gorsze dni'

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

'Gorsze dni'

przez insomnia-one 24 mar 2013, 12:41
Nie znalazłem na forum wątku który by mnie w pełni usatysfakcjonował, jeśli dubluje temat to proszę proszę o zamknięcie.

Jak domniemam u każdego nerwicowca bywają gorsze i lepsze dni, moje pytanie dotyczmy tych pierwszych a konkretnie skrajnie złych dni. Od kilku dni (3-4 dobry) czuję się strasznie złe(lęk, duszności, ciągła derealizacja itd) nie pamiętam kiedy ostatnio tak się czułem. Zastanawiam się jaki macie patent na pokonanie tych skrajnie złych dni, staracie się je przeczekać czy może zwiększacie dawkę leku? I ile średnio takie stany u was się utrzymują? (Jeśli w ogolę znikają)

Dzięki za odpowiedz. Pozdrawiam
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
01 lis 2012, 13:30

'Gorsze dni'

Avatar użytkownika
przez papillon 24 mar 2013, 14:00
Najdłużej ok. 2 miesiące ciągłego lęku i napadów paniki.
Jako sposób poradzenia sobie- oczywiście xanax, ale to już staram się w najgorszych momentach i niestety tylko przeczekanie, ew. pozytywne myślenie, że skoro teraz jest gorzej to znaczy, że już niedługo nadejdą lepsze dni ;)
Pomaga także praca i aktywność fizyczna.
Teraz wygląda to zazwyczaj tak: jeden- kilka gorszych dni, później zazwyczaj więcej tych lepszych, póki co, na szczęście takie długie beznadziejne okresy się nie powtarzają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
24 lut 2013, 20:33

'Gorsze dni'

przez NiedobrzeMi 26 mar 2013, 11:49
Spoko. Ja juz nie pamietam spokojnego dnia bez leku bez zadnych nudnosci... I nie jem lekow. Czekam az minie...
F41.0 + Agorafobia

I have to start thinking about my sanity.
Nothing is so valuable like this.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
26 mar 2013, 11:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do