Paraliżujący strach przed utratą ukochanego

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Paraliżujący strach przed utratą ukochanego

przez andrea_21 21 mar 2013, 23:30
Witam serdecznie.
Mam 21 lat i od kilku miesięcy jestem w szczęśliwym związku ze wspaniałym mężczyzną, widujemy się codziennie, planujemy razem zamieszkać i ułożyć sobie życie, jest jednak spory problem. Od kilku lat cierpię na nerwicę lękową, mój ukochany nie raz słyszał gdy budziłam się w nocy z krzykiem, wpadałam w histerię i byłam wprost nie do opanowania, strasznie się tego wstydziłam i wstydzę do tej pory, tym bardziej , że on chyba nie do końca zrozumiał, to była dla niego zupełnie nowa sytuacja. Pomijając to co dzieje się ze mną w nocy, jest coś co absolutnie nie pozwala mi być szczęśliwą, to paraliżujący strach przed utratą mojego chłopaka, kiedy tylko nadchodzi pora, że musimy się rozstać, staje się płaczliwa i codzień nie mogę spać w nocy, strach jest silniejszy ode mnie, myślę o tym w każdej sekundzie mojego życia a chorobliwa zazdrość sprawia, że jestem ciągle poddenerwowana , a kiedy słyszę dźwięk jego komórki, niemal mdleje ze strachu. Nie mam podstaw by być o niego zazdrosną, ale często w głowie pojawia się pytanie, co taki cudowny chłopak widzi w znerwicowanej, zazdrosnej dziewczynie.. Błagam, pomóżcie mi, bo te paranoiczne myśli i strach doprowadzą mnie do obłędu ;(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 mar 2013, 23:21

Paraliżujący strach przed utratą ukochanego

przez Ezekiel 22 mar 2013, 01:10
andrea_21, bacz na to co się dzieje w związku z Twoją nerwicą. Moja była już dziewczyna również cierpi na nerwicę lękową i bardzo się bała podobnie jak Ty nie do końca sprecyzowanych problemów. Bała się bardzo mnie stracić, była zazdrosna o naszą wspólną przyjaciółkę. Najgorsze jednak było to, że bała się bać, a że w nocy nie mogła spać, non stop odczuwała niepokój to psycholog uświadomiła ją, że to ja jestem powodem i postanowiła się ze mną rozstać. Stąd powstałą sytuacja kiedy okazało się, że chociaż chciała poczuć ulgę i nie musieć się bać w ogóle nagle nie poczuła żadnej ulgi, ale rozstała się ze mną i do tej pory nie mamy żadnego kontaktu:). Nie daj sobie wmówić, bo nerwica każe Ci wierzyć w to, że to wina Twojego chłopaka, że nie śpisz w nocy albo boisz się rozstania, no i że to nie powinna być tak jak jest teraz;)
"Nie są godni miłości Ci, którzy niczym nie ryzykują"
Teorryt
Prawdziwa miłość - wolna i bezwarunkowa:
http://amor-vincit-omnia-in-finis.blog.onet.pl/
https://www.facebook.com/pages/Amor-Vin ... 5817138999
https://www.facebook.com/PrzezTrudyDoGwiazd
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
26 gru 2012, 23:31

Paraliżujący strach przed utratą ukochanego

przez vifi 22 mar 2013, 01:16
Jesteś na terapii, lekach?
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Paraliżujący strach przed utratą ukochanego

przez andrea_21 27 mar 2013, 16:25
Już nie, niedawno odstawiłam leki i przerwałam terapię...
Myślę, że najważniejszą przyczyną tej zazdrości i niepokoju, jest to że kompletnie w siebie nie wierzę, moja niska samoocena : /
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 mar 2013, 23:21

Paraliżujący strach przed utratą ukochanego

Avatar użytkownika
przez paulita 27 mar 2013, 16:37
Kiedyś przechodziłam coś takiego,z moim obecnym już mężem :) Bałam się,że gostracę wręcz przyszedł czas,że zabraniałam mu różnych rzeczy,że mnie okłamywał mimo to dziś jesteśmy 5 lat po ślubie razem daliśmy radę,pomógł mi :) Trzymam kciuki i życze powodzenia.
„Bóg nigdy nie daje duszy większego ciężaru niż jest ona w stanie unieść".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
22 mar 2013, 14:03

Paraliżujący strach przed utratą ukochanego

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 27 mar 2013, 17:10
andrea_21 napisał(a):Już nie, niedawno odstawiłam leki i przerwałam terapię...
Myślę, że najważniejszą przyczyną tej zazdrości i niepokoju, jest to że kompletnie w siebie nie wierzę, moja niska samoocena : /

dlaczego przerwałaś leczenie skoro masz tak silne objawy nerwicowe?
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do