Nerwica a depresja

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, a depresja

Avatar użytkownika
przez niebieskatruskawka 18 sie 2015, 14:57
Dark Passenger napisał(a):
Yagu napisał(a):A może to jeszcze inny typ w takim razie?


Omamy słuchowe nie występują w przebiegu żadnej nerwicy. R44.0-słyszenie głosów zawsze świadczy o zaburzeniu ze spektrum psychozy.


Przepraszam, że tak napiszę ale to bzdura, omamy słuchowe występują nawet u ludzi zdrowych , dzieje się tak wtedy gdy mózg pracuje na dużych obrotach a nagle zaczyna wchodzić w stan spoczynku (ja tak miewam kiedy np. pracuję nad sobą a żeby wypocząć biorę hydroksyzynę przed snem). Wiele zależy od tego jakie to są omamy słuchowe- jeżeli mówimy o wrażeniu słyszenia kroków w mieszkaniu, bzyczenia pszczoły czy komara nad uchem to nie jest to nic niepokojącego ale jeśli ktoś do nas mówi przez cały dzień (jak nam się wydaje) to dopiero takie omamy są niepokojące. ;)
Posty
59
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:11

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Saszka 28 gru 2015, 09:29
Witam
Wiem ze to nie internet pomoze mi w roztrzygnieciu co mi jest, ze trzeba isc do lekarza..
ale moze ktos z was wie czy to depresja? czy to nerwica? A moze nic z tych rzeczy
Jak poczytam objawy pasuje mi pod nerwice ...

Jak sie czuje?
mam uderzenia goraca, ucisk w klatce piersiowej, kolotanie serca, dusznosci ( te 3 ostatnie rzeczy od 3 tyg)
Poza tym nerwowa jestem strasznie... sfrustrowana, wyczerpana psychicznie
Czuje ze juz sobie nie radze. Nie wiem jak .
Jak zalogodzic ten stan.
Nie mam nadczynosci czy niedoczynnosci tarczycy, badałam ja rok temu, ale znowu zrobie sobie badania hormonow ( kiedys mialam guzki, wiec musze co jakis czas kontrolowac sprawe)
Na ekg tez sie przejde, choc lekarka juz mowila ze mam za wysoki puls, a za male cisnienie.Choc nie wiem czy te objawy sa od serca
Nie chce sobie nic dodawac i wyolbrzymiac.
Ten rok jest trudnym rokiem, bardzo stresujacym. ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
28 gru 2015, 09:22

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 28 wrz 2016, 12:06
Myśli samobójcze występują w nerwicy? Czy to już depresja?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a depresja

przez dopamine 30 paź 2016, 13:41
Neurotyk ciągle walczy ze swoim wewnętrznym strażnikiem stąd niepewność,lęki; kto żyje w prawdzie podług zasad tego świata zwykle dobrze sobie radzi .

Dlaczego tak jest?

„Empatyczny człowiek stale dostaje kłody pod nogi. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ drapieżnicy nie naruszają zasad tego świata. Nie mają wyrzutów sumienia, poczucia winy, rozterek, wątpliwości, więc siły rządzące światem zostawiają ich w spokoju”.
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
11 maja 2016, 13:41

Nerwica a depresja

przez B-2 02 gru 2016, 18:08
Michal8282. napisał(a):Myśli samobójcze występują w nerwicy? Czy to już depresja?


Jeśli lęki przytłaczają człowieka na tyle, że czuje się bezradny i nie widzi wyjścia, to może mieć myśli samobójcze. Jest to pewnego rodzaju wyjście. Neurotycy raczej swoich myśli nie urzeczywistniają.


Saszka Możesz mieć objawy nerwicowe. Jeśli chodzisz do lekarza, prawdopodobnie wykluczył wszystkie inne przypadłości, które moga się w ten sposób objawiać. Poproś może o jakieś leki, np. betablokery (polpranolol) dosyć dobrze radza sobie z takimi objawami. Pobierz jakis czas, rozwiąż życiowe problemy, odstaw i powinno byc po wszystkim.
B-2
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
22 lis 2016, 17:32

Nerwica a depresja

przez bartekko 12 gru 2016, 16:02
Myślę że wszelkie myśli typu "chciałabym/chciałbym zniknąć, chciałbym umrzeć" mogą się pojawić w nerwicy jako skutek obniżonego nastroju. Niekoniecznie musi to być depresja.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 gru 2016, 15:23

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez ygnis 17 gru 2016, 22:25
Cześć wszystkim, jestem tu nowa i czuję potrzebę wrzucenia 3 groszy do tego tematu. Jestem przeciwna takiemu sztucznemu rozdzielaniu depresji i nerwicy. Przecież zwykle jedno wynika z drugiego! Z tego, co mi wiadomo, z tego, co mówił mój psychiatra oraz moja psycholożka, nerwica lękowa, której się nabawiłam to pochodna niedoleczonej depresji. Konkretnie - rzeczy, których nie przerobiłam na psychoterapii (być może nie dojrzałam, nie byłam gotowa itd. ) poupychałam sobie po kątach głowy i udawałam, że ich nie ma, bo tak było wygodnie. Żyłam sobie potem niby normalnie, aż w końcu te śmieci pod kopułą zaczęły cuchnąć i gnić, musiały znaleźć jakieś ujście, a skoro nie dopuszczałam ich do świadomości, to pojawiły się objawy somatyczne. Czyli lęki, bóle żołądka, nagłe bezdechy, kołatania serca, niespodziewane ataki paniki itd. I chyba w większości przypadków tak to się odbywa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
14 gru 2016, 19:05

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 18 gru 2016, 00:01
ygnis napisał(a):Jestem przeciwna takiemu sztucznemu rozdzielaniu depresji i nerwicy. Przecież zwykle jedno wynika z drugiego!

Owszem, nerwica może współtowarzyszyć depresji czy też być "pochodną" depresji. Nie zgadzam się jednak, że jedno wynika z drugiego. Nie zawsze depresja jest katalizatorem dla rozwoju depresji ani jej nie wyprzedza. Pamiętajmy, że istnieją rożne rodzaje zaburzeń nerwicowych, np. nerwica natręctw czy fobie, które nie muszą brać początku w depresji.
Psycholog
Posty
8791
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez ygnis 18 gru 2016, 11:13
W moim przeświadczeniu każda nerwica, o ile nie jest wynikiem traumatycznych przeżyć, ma podłoże w problemach psyche - jest konsekwencją ich ignorowania, nierealizowania swoich potrzeb, tłumienia swoich emocji (zwłaszcza złości, agresji), życia nie w zgodzie ze sobą. Czy się mylę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
14 gru 2016, 19:05

magnesy na nerwice

przez username7 20 gru 2016, 21:25
Witam
! Podo bno magnesy są dobre na nerwice. Wpływaja pozytywnie na rozładowanie energi skumulowanej
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 gru 2016, 18:58

Nerwica a depresja

przez Styna11 16 lut 2017, 10:46
Witam, serdecznie. Nie wiem czy mam nerwicę, czy depresję, ale na pewno nie lubię przebywać wśród wielu osób. Ludzie mnie drażnią. Nie mam siły do niczego, uważam że już niczego się nie nauczę,a właściwie to nic nie potrafię. Uważam, że wszyscy są mądrzejsi ode mnie. Budzę się o najczęściej 3ciej w nocy i włącza się myślenie połączone z paniką. Boję się jeździć autem. Wszystko co mam zrobić jest poprzedzone nerwami, paniką. Nienawidzę bałaganu. Wszystko mnie drażni. Jestem zdrowa, mam cudną rodzinę, w zasadzie mam wszystko, tylko niestety mam chorą głowę. Chodziłam do psychologa. Trochę mi pomogła, ale po dwóch dniach po wizycie znów, gdzieś w środku odczuwam lęki, przygnębienie, nie chce mi się pracować, starać. Nie mam daru do sportów, ani języków obcych ani do jazdy autem. Nic mi nie wychodzi tak jak powinno. Jestem zmęczona, wypalona, zniechęcona i wszystko mnie brzydzi. Nie mam myśli samobójczych, ale duszę się samą sobą.

Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 lut 2017, 10:22

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez mark123 17 lut 2017, 10:13
niebieskatruskawka napisał(a):
Dark Passenger napisał(a):
Yagu napisał(a):A może to jeszcze inny typ w takim razie?


Omamy słuchowe nie występują w przebiegu żadnej nerwicy. R44.0-słyszenie głosów zawsze świadczy o zaburzeniu ze spektrum psychozy.


Przepraszam, że tak napiszę ale to bzdura, omamy słuchowe występują nawet u ludzi zdrowych , dzieje się tak wtedy gdy mózg pracuje na dużych obrotach a nagle zaczyna wchodzić w stan spoczynku (ja tak miewam kiedy np. pracuję nad sobą a żeby wypocząć biorę hydroksyzynę przed snem). Wiele zależy od tego jakie to są omamy słuchowe- jeżeli mówimy o wrażeniu słyszenia kroków w mieszkaniu, bzyczenia pszczoły czy komara nad uchem to nie jest to nic niepokojącego ale jeśli ktoś do nas mówi przez cały dzień (jak nam się wydaje) to dopiero takie omamy są niepokojące. ;)

Ja myślę, że omamy teoretycznie mogą wystąpić w przypadku nerwicy konwersyjnej. Nerwica konwersyjna może dawać objawy poważnych chorób neurologicznych, więc myślę, że omamy także mogą się pojawić.
Są jeszcze zaburzenia opętaniowe (obecnie oficjalnie zaliczane do nerwic), w których zapewne można słyszeć głos "ducha", który "opętał".
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10490
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nerwica a depresja

przez baobao80 09 lip 2017, 22:58
Wiele lat temu borykałam się z nerwicą,jednak sobie poradziłam. Niestety ostatnimi czasy znowu zaczynają się jakieś dziwne napady lęku,kołatania serca, napady płaczu,nie wiem czy to nawrót,czy coś sobie tylko wmawiam......przeczekać,czy szukać pomocy???
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
07 lip 2017, 17:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do