Nerwica a depresja

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a depresja

przez Elżbieta Pisarska 05 kwi 2013, 21:53
co zrobic jak ma sie depresja i mysli s
Posty
4
Dołączył(a)
05 kwi 2013, 21:48

Nerwica a depresja

przez owsik 05 kwi 2013, 22:12
Dziś po raz wtóry odwiedziłem psychiatrę. Jednak tym razem nowego. Niestety strasznie nasiliły mi się problemy z deficytem uwagi. Paroksytna, którą do tej pory brałem dość dobrze działa w przypadku moich schorzeń, ale nie pomaga mi w kwestii zaburzeń uwagi. Psychiatra stwierdził, że mam co prawda płytkie objawy nerwicy , ale jest ona pomieszana z lekką depresją wywoływaną czynnikami zewnętrznymi. To znaczy mam objawy Dysmorfofobii, tylko fakt jest taki, że ja rzeczywiście nie grzeszę urodą co jeszcze bardziej boli moją osobę, ale paroksytyna w tym przypadku naprawdę bardzo mi pomogła.

W związku z moimi problemami z uwagą i uczeniem się lekarz zmienił mi lek na fluoksetynę, stwierdził, że to powinno w tym przypadku pomóc dużo bardziej mam nadzieje, że zadziała, od jutra zaczynam brać.
Offline
Posty
1591
Dołączył(a)
20 mar 2013, 22:10

Nerwica a depresja

przez kammmmma 05 kwi 2013, 22:52
Nie wiem co myśleć....
Mam 17 lat i cały czas płacze i to o każda bzdure,lecz nie tylko....płacze,gdy usłyszeć jakąś zła nowinę,rodzinną,czy ze świata..mam ochotę siedzieć w kącie i płakać.cały czas wydaje mi się też,że jakiś bliski mi niedługo umrze(np. Babcia z która mieszkam)a potem mam do siebie pretensje,że za mało czasu sędzam z bliskimi płacze więc dalej go z nimi nie spędzam. Mój chłopak też nie może że mną wytrzymać,o na prawie kazdym spotkaniu płacze bez powodu. Kiedyś byłam "przebojowa "dziewczyna,chętna na każde wyjścia imprezy,spotkania,teraz tylko szukam wymowę,by na nie nie iść...ogólnie nawet gdy wstaje rano,to mam ochotę zostać w lłóżku i przpłakać caly dzień . Taki stan z wzlotami i spadkami utrzymuje się już z 5 miesięcy.... nie mogę liczyć na niczyją pomoc.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 kwi 2013, 22:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a depresja

przez dreeeam 06 kwi 2013, 19:24
witam. mam takie same problemy. napisane wczesniej były objawy depresji, mam je wszystkie. boje się isc do lekarza. najblizsza mi osoba mówi mi ze jestem przewrazliwiona, nie rozumie mnie.. boje się wszystkiego. jestem niepewna. ciagle się stresuje. wszystko mnie drazni. nie mam na nic ochoty. bardzo schudłam. nie wiem co robic
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 19:19

Nerwica a depresja

przez NiedobrzeMi 08 kwi 2013, 17:09
psychiatra nie gryzie, a pomaga. nie możesz liczyć na pomoc najblizszych? Nie mow gdzie idziesz? Albo tylko mamie na przykład. Daj sobie pomoc.
F41.0 + Agorafobia

I have to start thinking about my sanity.
Nothing is so valuable like this.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
26 mar 2013, 11:24

Nerwica a depresja

przez szczypiorek86 08 kwi 2013, 21:41
Grunt to kreatywność i uniwersalność czyli JA ! Wszystkiego po trochu i można trwać w tym gó*nie...
szczypiorek86
Offline

Nerwica a depresja

przez uuups 08 kwi 2013, 23:30
cześć! jestem totalnym nowicjuszem tutaj, ale ciesze się, ze udalo mi sie tu trafic. od kilku ładnych lat cierpię na nerwice. coś się komuś złego stanie, coś mi sie zlego przysni, ktos przezemnie umrze, pojde do piekla itd itp. chyba nie muszę mowic jak bardzo mam tego dosyć. są dni kiedy jest w porzadku, a sa takie kiedy budze sie i chcialabym zasnac znowu. byloby mi niezmiernie milo gdyby ktos z was, kto boryka sie z podonymi problemami napisał mi jak sobie radzic z taka nerwica? moze znacie jakies strony internetowe, gdzie jest łopatologicznie wytłumaczone, że nie mam wpływu na nic z tych rzeczy? proooszę o pomoc i pozdrawiam wszytskich nerwusków ;:)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 kwi 2013, 23:15

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Saska 09 kwi 2013, 12:46
Witam,

Jestem nowa na forum. Nerwicę zdiagnozowano u mnie parę tygodni temu. Brałam sympramol, nie wychodziłam z domu, bałam się, że umrę. Objawy były takie, że źle się ciągle czuję, źle widzę, czasami miałam takie ataki, że myślałam, że umieram, trwały około godziny, a potem było wielkie zmęczenie. Teraz męczę się z gulą w gardle, często miałam zgagę, biorę leki, zgaga minęła, a pojawiła się na gula okropna, przez, którą myślę, że zaraz oszaleję. Z domu już wychodzę normalnie bo musiałam się przełamać i wyjechać do miasta, w którym studiuję. Na zajęcia chodzę, oczywiście na te, na które muszę. Męczy mnie to wszystko. Chciałabym być normalną 23-latką, zdrową, szczęśliwą a tutaj cięgla mnie coś boli...ciągle smutna, teraz na gula okropna... Nie wiem już co robić. Pozdrawiam.
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:38
Lokalizacja
Olsztyn

Nerwica a depresja

przez lalali 09 kwi 2013, 13:19
Witam. Tydzień temu byłam u psychiatry,stwierdził że mam nerwice. Mój problem polega na tym że panicznie boję się występów przy ludziach, studiuje, i co jakiś czas muszę wygłaszać referat na forum mojej grupy. Jakies 2miesiące temu miałam atak który mnie bardzo zaniepokoił(zawsze byłam osobą z natury nieśmiałą) otóż gdy stanęłam przed tymi wszystkimi ludźmi nagle zaczęłam się cała telepać(nie moglam utrzymać kartki) głowa jakby nabrzmiała i zawroty . Koleżance z którą wygłaszałam referat powiedzialam zeby całość przeczytała za mnie, bo się zle czuje i musze do łazienki. Gdy zobaczyłam się w lustrze byłam cała w czerwonych plamach, ciało jak z galarety i zawroty głowy. Usprawiedliwiałam się tym ze po prostu źle się poczułam, na szzcęscie mam tolerancyjnych ludzi na roku więc zrozumieli. Od tej pory stan ten , pogłębił mi się. WYstarczy że wiem, że mam wykład na którym trzeba dużo rozmawiać, trzęse się jak galareta czuje niepokój, czuje że zaraz wyjdę z siebie. Od 4 dni biore rexetin i propanolol jednak jak narazie nie zauważyłam zadnych zmian, co gorsza, czuję że mój stan się pogorszył poniewaz nie czuje żadnej motywacji , nie zalezy mi na studiach( w sumie nie zależało mi nigdy, studiuje tylko dla papierka ale najchętniej poszłabym do pracy) nie chce mi sie nawet wychodzic z domu:/ Dzisiaj idę pierwszy raz na uczelnie po przerwie swiątecznej z wielkiego PRZYMUSU, po prostu nie chce mi się gdziekolwiek wychodzić. Problemów jako tako z komunikowaniem się z ludźmi niemam , ale zawsze czuję taką bariere która nie pozwala mi być do końca sobą, boję się że palne cos głupiego albo coś.. więc za wiele w towarzystwie się nie wypowiadam. Mam nadzieję że te tabletki prędzej czy później mi pomogą , chociaż trochę:( czy ma ktos podobny problem.?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 13:04

Nerwica a depresja

przez RedRose 10 kwi 2013, 18:35
Witam wszystkich Forumowiczów:)

Nie znalazłam konkretnego miejsca na umieszczenie tego posta... jeśli jest bardziej odpowiednie, proszę, dajcie mi znać i na pewno się przeprowadzę.

Przeprowadzam psychologiczne badania dotyczące trzech syndromów DD: jaki wpływ na poczucie jakości związku partnerskiego mają niektóre związane z tymi syndromami cechy osób badanych. Mam nadzieję, że wyniki badań pozwolą na dokładniejsze zgłębienie problemu i określenie wielkości wpływu syndromów na jakość związków, jakie budują ludzie, którzy mieli trudne dzieciństwo.

Będę bardzo wdzięczna za pomoc w badaniach i wypełnienie ankiety (link poniżej)

https://docs.google.com/forms/d/1x-ZUMn ... k2-UEi9FkI

Z góry dziękuję osobom, które klikną w link :)

Serdecznie pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 kwi 2013, 18:27

Nerwica a depresja

przez szczypiorek86 10 kwi 2013, 22:52
Własciwie to tak sama sobie stwerdziłam póki co więc pytam czy można dzielić Depresję z Nerwicą? Bo stany pomiędzy doprowadzają mnie do wyniszczenia...
szczypiorek86
Offline

Nerwica a depresja

przez Treacle 11 kwi 2013, 19:24
Do Bet. Ucisk głowy, uczucie drętwienia, albo takie jakby coś ściskało głowę, to są objawy nerwicy na pewno. ja tak miałam. myślałam, ze umieram na raka mózgu. Robiłam tomografie i rezonans, wszystko wyszło ok. Przestałam się tego bać i mi przeszło. Oczywiście dla własnego spokoju możesz pójść do neurologa i poprosić o skierowanie na rezonans, prywatnie raczej nie polecam, bo drogo. Idź do psychiatry i jeśli to nerwicowe, to polecam terapię. Lekarz Ci może przepisać jakieś uspokajacze, ale to problemu nie rozwiąże.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 kwi 2013, 19:15

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Magda1234 12 kwi 2013, 08:24
A jeżeli chodzi o mnie?

Witam nazywam się Magda mam 19lat. Pisze z takim zapytaniem a
doradzeniem bo po prostu nie mam z kim o tym porozmawiać i wyżalić się.
Mam problem wydaje mi się że to Nerwica. Morze od początku moja historia
to taka. Dzieciństwa wogule nie miałam ciągłe kłótnię w domu,przemoc
itp. Jak miałam 14lat matka nas zostawiła mnie i 5 braci wybrała
kierunek alkohol, po tym czasie było bardzo ciężko mi i jak zarówno
rodzeństwu.Doznałam jakiś dziwnych Napadów Lęku strasznie bałam się
wyjść w ludzi. Jedną osobą która tego doświadczyła i zobaczyła
była moja przyjaciółka. Spotkaliśmy się razem żeby pójść do kina a
gdy już byliśm w tłumie ludzi zaczeło mi się kręcic w
głowi,duszność,problem z oddychaniem cała czerwona. Ale to nie
wszystko. Tydzien przed moimi 18stymi urodzinami mój ojczym bo on mnie
wychowywał poznał dziewczynę młodszą od siebie. Ona zaczeła być
wazniejsza,na pierwszym miejscu. Ojczym zaczoł na mnie bez powodu
naskakiwać mozliwe ze ta dziewczyna nagadała mu czegoś. I w 18ste
urodziny wywalił mnie z domu naszczeście poznanłam porządnego chłopaka
Pawła który mi pomugł byłam juz załamana:(. wynajeliśmy pokuj i
byliśmy razem. Dzisiaj jak juz rok minoł troche lepiej ale z moja choroba
zle.To się nasila. Wynajmujemy mieszkanie i jakos dajemy rade on ma
kontakt z rodzicami ja za to już nie wszyscy odwrócili się o de mnie nie
mam juz z nikim kontaktu. Pracuje i uczę się. Nie powiem nie bo kłucę
się z moim chłopakiem ale gdy do tego dochodzi ja nie poznaje samej
siebie to druga Magda. Zaczynamy się kłucic to ja zaczynam szarpac sie
cała czerwona problem z oddychaniem uderzyłam Pawła juz 3raz to za
dużo,dlatego chce coś z tym zrobić bo nie chce stracic tej oststniej
osoby. Bo zostane sama a nikogo nie mama. Dochodziła do tego że
okaleczałam się kilka razy. Moje zycie to wielka porażka, nie wiem co
mam z tym zrobić. Ale to co napisałam to tylko 1/4. To tylko skrócenie
całej histori bo było bardzo ale bardzo duzo przezyć życiowych,
psychicznych i fizycznych.Pozdrawiam Magda:)
Inna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:04
Lokalizacja
Poznań

Nerwica a depresja

przez bet 13 kwi 2013, 13:03
Treacle napisał(a):Do Bet. Ucisk głowy, uczucie drętwienia, albo takie jakby coś ściskało głowę, to są objawy nerwicy na pewno. ja tak miałam. myślałam, ze umieram na raka mózgu. Robiłam tomografie i rezonans, wszystko wyszło ok. Przestałam się tego bać i mi przeszło. Oczywiście dla własnego spokoju możesz pójść do neurologa i poprosić o skierowanie na rezonans, prywatnie raczej nie polecam, bo drogo. Idź do psychiatry i jeśli to nerwicowe, to polecam terapię. Lekarz Ci może przepisać jakieś uspokajacze, ale to problemu nie rozwiąże.

Witaj Treacle dzieki za rade mam skierowanie od neurolaga na TK ale boje sie isc zarejstrowac no i to kosztuje no ale coz jest to skierowanie od prywatnego lekarza i trzeba płacic bo ktory lekarz da ci tak od reki skierowanie no i ten czas oczekiwania z dnia na dzien mowie sobie ze pojde ale srasznie sie boje ze tam moze cos zlego wyjsc ten scisk jest nie do wytrzymania raz mocniej raz mniej ale caly czas jest i to ciagłe zmeczenie nie mam juz sił poz. :(
bet
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 mar 2013, 20:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do