Nerwica a depresja

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez jatoja 04 wrz 2013, 17:50
widze że nie jestem sama ,męczących sie ludzi jest nieco wiecej. cierpie na depresje i nerwice lekowa od 3 lat, od roku sie lecze ale z kiepski skutkiem. najbardziej przeraza mnie ze nic nie jem i waga leci w dol.bralam wczesniej mianseryne ktora zwiekszała apetyt,od 3 tyg znowu mam ja przepisana ale nic nie pomaga ani na apetyt ani na nastroj, jedyne co mi ostio pomga funcjonowac to lexotan, a wiem ze to lek mocno uzalezniajacy wiec niechcilabym go stosowac. ale nie potrafie m budze sie rano wymiotuje w pracy wymiotuje apetytu zero ledwo juz ciągam nogi. czy ktos z was stosował jakis dobry lek ktory zwiekszał apetyty poprawial sapomoczucie i nie powodowac mlekotoku...? jestem juz maxdymalnie zalamana,gdybym znala dobry i skuteczny spoosob na samobojstwo zniknełambym z tego świata,bo czuje że mecze siebie i rodzine. a jeszcze 3 lata temu bylam dusza towarzystwa i tryskajaca enegia osoba a teraz.. szkoda gadac, nejchetnije siedizlabym pod koldra i płakala
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
22 sie 2013, 19:58
Lokalizacja
Nibylandiaaa

Nerwica a depresja

przez Kapusta kiszona 05 wrz 2013, 12:37
bet - czy to nerwoból?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 wrz 2013, 12:31
Lokalizacja
Ełk

Nerwica a depresja

przez Bąbalina 05 wrz 2013, 13:04
zgadzam się - omamy słuchowe to nie nerwica od razu!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 wrz 2013, 13:01
Lokalizacja
Rybnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a depresja

przez gaps 06 wrz 2013, 19:02
Warto przeczyać książkę dr Natashy Campbell-McBride "Zespół psychologiczno-jelitowy GAPS", spróbować lub znaleźć lekarza znającego metodę.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 18:55

Nerwica a depresja

przez macelinka 08 wrz 2013, 10:33
Ja mam trudnośc i adaptacyjne boję sie nowych sytuacji i zachowań innych ludzi!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 sie 2013, 10:32

Nerwica a depresja

przez WiolaBerniak 09 wrz 2013, 19:32
Ja walczę z nerwicą od 16 roku życia.. Mam fioła na punkcie sprzątania, układania itp. ostatnio nawet kupiłam ebooka, bo lekarze ani psychotropy nie pomagają..
Ostatnio edytowano 10 wrz 2013, 17:42 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunięto reklamę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 wrz 2013, 19:31

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Marcepanek3 10 wrz 2013, 10:04
Witajcie.

Może spróbuję opisać po krótce swoją historię z lękiem od początku z delikatnym zaczepieniem o to co działo się w mojej głowie. Jestem ciekaw jak to wygląda u innych. Bo przecież każdy z nas podczas takiego ataku ( tak uważam, mogę się mylić ) uważa, że nikt inny tego nie zrozumie, nie pojmie tego uczucia paniki i umierania. Jednak czytując fora od kilku miesięcy i mając przyjemność poznać kilku ludzi z tą samą bestią co ja, zacząłem widzieć nadzieję na wyleczenie i poczułem się lepiej. Myślę, że u mnie jest to mieszanka depresji i nerwicy wynikająca ze śmierci ojca i odstawieniem używek w jednym czasie. Ataki miewałem od dziecka, ale nie zwracałem na nie uwagi ponieważ były naprawdę słabe, zazwyczaj biegunka. Kilka razy miałem drgawki, ale były delikatne i szybko mijały, a teraz... huh..

Pierwszy atak nastąpił jakieś pięć miesięcy temu w okolicach maja, miałem wtedy najsilniejszy atak - przypominam sobie, że miałem takich kilka ataków w przeszłości, jako dziecko, ale pamiętam je jak przez mgłę, wiem że szybko znikały - ręce i nogi mi wyginało, było mi zimno, drżałem, siedziałem pod kilkoma kocami, miałem co chwila napady gorąca, kłucie w klatce, uczucie umierania. Każdy z was pewnie to zna, choć dla każdego z nas jest to przeżycie tak silne, że nawet jakbyśmy zobaczyli koniec świata to raczej byłaby to dobra wiadomość w tej sytuacji.. ( trochę żartem ). Atak był przed snem, byłem pewny, że rano obudzę się "normalny", jakież było moje rozczarowanie, kiedy to nie Słońce ani pełnia sił mnie obudziła a przeszywający do kości strach i panika. No i tak się zaczęło, ataków potem przez jakiś czas nie miałem fizycznych w postaci drgawek itp - może poza delikatnymi, ale przez tydzień chodziłem jak trup i ani zapomniałem co to uśmiech. Potem lekarz przepisał mi Coaxil i Pramolan. Coaxila do dzisiaj nie brałem - stwierdziłem, że to lek z tej półki której nigdy nie chciałem ruszać, zmieniający moje samopoczucie, ale pramolan brałem kilka tygodni. Potem poczułem się lepiej, znalazłem pracę i mimo kilku ataków lęku, szybko wygrałem z problemem i na okres czterech miesięcy miałem spokój. Jednak problem z kręgosłupem i L4 w domu sprawiły, że po 4 tygodniach leżenia w domu znowu pojawiły się napady lęku, a nawet jeden z mocnymi trzęsawkami (których, jak wspominałem, najbardziej nie lubię w tym wszystkim). Ciekawe jest to, że już nie dokucza mi serce, ani uczucie, że umrę, jedynie paraliżujący lęk i uczucie, że nie wytrzymam z własnymi myślami - co ciekawe obserwowałem ten atak dokładnie i w sumie głowę miałem pustą, zero myśli - a jednak uczucie jakbym nie mógł nad nimi zapanować. Dzisiaj stoję przed pytaniem, czy może jednak zacząć kurację Coaxilem..?

Jednak najpierw spróbuję ruszyć tłum i zjednać ludzi, aby w grupie wspólnie radzić sobie z problemem. Wielu z nas nie może sobie pozwolić na terapie grupowe, a internet może je skutecznie zastąpić. Wszystko przed nami, zawsze unikałem takich wyznań ze względu na wstyd i to, że uważam się za osobę perfekcyjną, nie chciałem długo się przyznać nawet sam przed sobą do tego, że w kilku kwestiach jestem słaby i potrzebuję wsparcia..
Im trudniejsza droga, tym większy skarb czeka na jej końcu. Nie martw się tym, co spotka Cię na tej drodze.. ktokolwiek w Ciebie zwątpi, ja będę w Ciebie wierzył.

Już! Jestem sobą.

( moja strona o odczuciach, przeżyciach i wytworach pseudoartystycznych w nerwicy )
https://www.facebook.com/zyciostrada
oraz
https://www.facebook.com/opanowalem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
10 wrz 2013, 00:39
Lokalizacja
Łódź

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez zima 11 wrz 2013, 22:54
pielęgnujesz chorobę.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez marcelino.koniszko 12 wrz 2013, 10:23
Karolinax33 napisał(a):Hej.Wiele czynników w moim życiu spowodowało że moja psychika siadła.Od 2 lat męczę się z nawracającym bólem klatki piersiowej (uczucie jakby ktoś mnie zgniatał),przechodzi do dreszczy,słabości i wymiotów na siłę a kończy w szpitalu jeśli czuję że zaraz odpłynę.Miałam robione badania na serce,kl.piersiową i żołądek-wszystko jest ok.Od kilku lat mam też sny na jawie (nie wiem czy dobrze określiłam,więc wyjaśnię,najczęściej śni mi się sama ja,z kimś kto mnie obserwuję,czasami moimi oczami.W snach tych wszystko wygląda idealnie tak jak na żywo,nawet głosy.Czasami kończy się chwilowym paraliżem),żeby nie wymieniać po kolei moje objawy wiążą się przede wszystkim z depresją (chyba potwierdziłam wszystko co było podane na pierwszej stronie), ale mam tez stany lękowe-boję się być sama w domu,czuję jakby czyjąś obecność i kilka objawów związanych z nerwicą.2 dni temu miałam kolejną wizytę u lekarza,zasugerował mi rozmowy z psychiatrą bądź z psychologiem (ze względu na mój wiek-20 lat) i leki albo sesje z psychologiem na których nauczę się kontrolować swój stan umysłu i ciała-wybrałam to drugie.Wiem że potrzebuję pomocy ale najczęściej myślę sobie że i tak straciłam radość życia,więc najlepiej było by gdybym mogła odejść,ale nie jestem jeszcze na tyle silna by wytrzymać ten ból i myśl że już mnie nie będzie...



Ja miałem ostatnio podobnie jak ty!! Takie same objawy nie mogłem wstać z łóżka i bałem się oddychać, co ciekawe poszedłem do lekarze (nie mam o nim dobrej opinii ale to lekarz 1 kontaktu) i dostałem jakiś środek przeciwbólowy i objawy to nerwobóle. hmm no tak teraz każdy na to choruj, ból przeszedł następnego dnia ale ok 2 razy w miesiącu sytuacja się powtarza, jednak nie mam ochoty znów wysłuchiwać tego doktora, nie wiem gdzie tym razem pójść? może kardiolog, najlepiej prywatnie
W celach relaksacyjnych piszę bloga - pomaga, moje oderwanie od rzeczywistości
Posty
5
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 10:15
Lokalizacja
Londyn

Nerwica a depresja

przez rfaleczka 12 wrz 2013, 11:19
zyje w bardzo ciezkim stresie aż momentami nie wytrzymuje i słabne serce mi wtedy mocno bije, nie chce iść do lekarza. Jakie leki moge wziąć bez recepty?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 11:17

Nerwica a depresja

przez mifune85 12 wrz 2013, 14:03
rfaleczka napisał(a):zyje w bardzo ciezkim stresie aż momentami nie wytrzymuje i słabne serce mi wtedy mocno bije, nie chce iść do lekarza. Jakie leki moge wziąć bez recepty?


Zależy od dilera. Jak nie chcesz iść do lekarza z tak poważnymi objawami to w niczym ci nie pomożemy
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
11 lip 2012, 11:02

Nerwica a depresja

przez Zdenerwowanaa 13 wrz 2013, 12:47
Dla mnie to jest jedno i to samo, zawsze wtedy człowiek i tak czuje się do bani
Jak zdobyć pożyczkę bez zobowiązań? Uzyskanie kredyt hipoteczny warszawa http://www.kredytyhipotecznewarszawa.pl najczęściej odbywa się na zasadzie uzupełnienia określonego formularza, który następnie jest analizowany przez uprawnionych pracowników.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 wrz 2013, 12:46

Nerwica a depresja

przez bernard 19 wrz 2013, 21:49
To przecież nie jest to samo. Może i w obu przypadkach człowiek czuje się do bani, ale w jednym jest to raczej stan smutku, przygnębienia, niechcenia, a w drugim to złość, ciągłe życie w stresie, zdenerwoawanie...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 wrz 2013, 21:31

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez zima 19 wrz 2013, 21:53
ludzie, idźcie do psychiatry! tylko w ten sposób mozliwe jest wyjście z nerwicy.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do