Nerwica a depresja

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Majkel86 25 maja 2013, 16:41
Moja nerwica chyba przeszła jakąś przemianę. Tak jak kiedyś miałem lęki, ataki paniki, pobudzenie, uczucia niestabilności tak teraz nic z tych rzeczy prawie nie czuję a dokucza mi bardziej depersonalizacja, dziwne myśli i uczucia depresyjne gdzie momentami świat wydaję mi się beznadziejny i nudny. Walczę z tym uczuciem bo wiem, że ono nie jest moje nie jest prawdziwe bo np dzień wcześniej czułem zupełnie co innego, widziałem wszystko w kolorowych barwach i o wiele pozytywniej. A wystarczy, że na dworze szaro brzydko siedzę w domu i od razu mnie nachodzi jakby jakaś deprecha. Nie rozumiem tego kiedyś takich stanów nie doświadczałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Nerwica a depresja

przez mamuska66 25 maja 2013, 17:51
Witajcie.Muszę przyznać ,że nie zdawałam sobie do końca sprawy co stres może zrobić z naszym organizmem .Ja już Wam wspominałam ,byłam wczoraj u psychoterapeuty ,który nie zakwalifikował mnie na terapię grupową . Przepłakałam wczoraj cały dzień z nerwów i bezsilności ,że człowiek jest tylko przedmiotem w rękach lekarzy. Wzięłam wieczorem tabletkę na spanie bo już nie miałam siły nawet płakać .Rano wstałam i się zaczęło ! Nie miałam siły wstać z łóżka ,potworny ból głowy ,nudności ,dreszcze jak przy wielkiej gorączce i ból w klatce piersiowej i wrażenie ,że to już koniec ,że świat ucieka mi z pod nóg ,zawroty głowy i wirujący obraz ! Pomyślałam sobie ,to już po mnie ! I tak na prawdę pomyślałam sobie - a niech to ,jeśli ma się ten koszmar skończyć to bardzo dobrze .Starałam się tłumaczyć sobie ,że to wszystko przez nerwy i wszystko minie ale nie chciało ustąpić .Postanowiłam się położyć do łóżka i myśl ,może zasnę i już nie wstanę i spokój będzie .Nie mogłam zasnąć ,świat wirował i te cholerne dreszcze ! Wzięłam sobie do łóżka swoją ukochaną suczkę żeby mi było ciepło i niech się dziej co chce .Co za masakra ! Stres może zabić ale ja się nie poddam i pójdę jeszcze raz do kliniki leczenia nerwic i zrobię rozpierdziel ,jak można człowieka w potrzebie tak potraktować i zostawić bez pomocy .Oni przecież nie są Bogami tylko lekarzami ,którzy często się mylą .A co ,z wariatami się nie zaczyna ;) .Trzymajcie się ciepło i nie dajcie się !
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
21 maja 2013, 21:16

Nerwica a depresja

przez Ryfka 25 maja 2013, 21:45
Rafał vel Nerw! I tu się mylisz! Magnez ma dużo wspólnego z nerwicą. Tu na jakimś forum Leszek Żądło pisał że nerwicę można wyleczyć dużymi dawkami magnezu,a nie psychotromi. A picie kawy i herbaty = wypłukanie magnezu z organizmu,a to już prowadzi do nerwicy.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 25 maja 2013, 22:07
Ryfka napisał(a):Rafał vel Nerw! I tu się mylisz! Magnez ma dużo wspólnego z nerwicą. Tu na jakimś forum Leszek Żądło pisał że nerwicę można wyleczyć dużymi dawkami magnezu,a nie psychotromi. A picie kawy i herbaty = wypłukanie magnezu z organizmu,a to już prowadzi do nerwicy.

Wiem że kawa wypłukuje magnez ,herbata też -nie wiedziałem że nerwicę można leczyć magnezem :shock: .Ja sam wspomagam się magnezem ale zwykle wolę naturalne rozwiązania np.picie prawdziwego kakao lub gorzkiej czekolady 80%.

-- 25 maja 2013, 22:15 --

Mam takie pytanie czy Wam też podczas ataków rośnie tętno ja mam zwykle na poziomie 70 a przy atakach podchodzi do 82 i wtedy czuję się mocno poddenerwowany i mnie ,,nosi''.
Nie pijcie więcej niż raz dziennie melisy.Częste picie melisy osłabia wydolność serca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

Nerwica a depresja

przez Ryfka 25 maja 2013, 23:31
Rafal vel Nerw Uwierz mi że dopuki nie odstawisz tabsów to ten puls będzie Ci tak skakał. Ja w czasie brania Alproxu jak i rok po odstawieniu tak miałam. Puls mi skakał do 100 a ciśnienie 110/75. Teraz 2,5 roku po odwyku od benzo serce mi pracuje spokojnie,a puls 72
Ostatnio edytowano 05 cze 2013, 12:34 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 26 maja 2013, 21:10
Ryfka napisał(a):Rafal vel Nerw Uwierz mi że dopuki nie odstawisz tabsów to ten puls będzie Ci tak skakał. Ja w czasie brania Alproxu jak i rok po odstawieniu tak miałam. Puls mi skakał do 100 a ciśnienie 110/75. Teraz 2,5 roku po odwyku od benzo serce mi pracuje spokojnie,a puls 72

-- 25 maja 2013, 22:31 --

Rafal vel Nerw Uwierz mi że dopuki nie odstawisz tabsów to ten puls będzie Ci tak skakał. Ja w czasie brania Alproxu jak i rok po odstawieniu tak miałam. Puls mi skakał do 100 a ciśnienie 110/75. Teraz 2,5 roku po odwyku od benzo serce mi pracuje spokojnie,a puls 72

Ja nie biorę żadnych tabsów. Wogóle nic nie biorę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

Nerwica a depresja

przez Ryfka 26 maja 2013, 22:05
Rafal vel Nerw! Ok! To przepraszam. Myślałam że bierzesz jakieś uspokajacze.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Nerwica a depresja

przez Pandora66 26 maja 2013, 23:17
U mnie występuje znaczna większość objawów w obu przypadkach od kilku lat... To okropne.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 maja 2013, 21:50

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez SuperMan 27 maja 2013, 12:07
No to rzeczywiście jest nie za dobrze. Ja kiedyś dostałem takie uspokajacze, ale okazało się, że jednak ze one tak naprawde mi pomogły, bo miałem myśli ze je biore taki efekt placebo. Najważniejsze jest nastawienie :P
Spamuj na innym forum. Usunięto link z podpisu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 maja 2013, 11:56

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 27 maja 2013, 13:03
SuperMan napisał(a):No to rzeczywiście jest nie za dobrze. Ja kiedyś dostałem takie uspokajacze, ale okazało się, że jednak ze one tak naprawde mi pomogły, bo miałem myśli ze je biore taki efekt placebo. Najważniejsze jest nastawienie :P

Ja też się z tym zgadzam że prochy działają doraźnie.Wszystko natomiast jest w naszej psychice.
Już kiedyś pisałem że prawdopodobnie gdyby terapeuta wmówił nam że jeśli będziemy brali regularnie WIT.C to wszystko minie pewnie byśmy w to uwierzyli i każde lepsze samopoczucie przypisywalibyśmy działaniu Wit .C........

-- 27 maja 2013, 13:11 --

a u mnie chłopaki na osiedlu normalnie -przed sklepem po 4 piwa w trakcie 10 papierosów,popili jakimś energetykiem takim z butli 0,5 litra-Wszyscy zadowoleni,wyluzowani,opaleni ,bez nadwagi.
Takim to dobrze ale ja chyba wiem czego tak jest.Oni nerwicy i depresji nie mają -mają natomiast wszystko w dupie ,nie spinają się ,nie udowadniają innym że są lepsi niż są,mają mniej stresów bo po pierwsze nic nie mają i nie mają czego tracić po drugie są egoistami,narcyzami.Wszystko czego im potrzeba to parę stówek na weekend i doładowany smartfon za 50 zł.Można ? można
Ludzie wyluzujcie pośladki.To działa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :8):
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Majkel86 27 maja 2013, 21:40
Też sobie ciągle mówię "mieć wszystko bardziej w dupie i będzie łatwiej" ale to się tak tylko łatwo czasem mówi, jak się dobrze czuje to i podejście do wszystkiego inne. Gorzej jak napięcie samo przychodzi i mimo, że by się chciało to nie idzie wyluzować...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Nerwica a depresja

przez Kika1802 28 maja 2013, 10:14
Majkel86 napisał(a):Też sobie ciągle mówię "mieć wszystko bardziej w dupie i będzie łatwiej" ale to się tak tylko łatwo czasem mówi, jak się dobrze czuje to i podejście do wszystkiego inne. Gorzej jak napięcie samo przychodzi i mimo, że by się chciało to nie idzie wyluzować...
Witajcie.Wczoraj mnie strasznie "wytrzepalo".wzielam uspokajacza i meczylam sie chyba ze 4 godziny az zasnelam w spokoju.co za dziadostwo ta nerwica.najgorzej podczas (hust wie jak to nazwac) atakow, wplywaja na mnie slowa-co ci?,nie swiruj,poloz sie,o rany co sie dzieje?wszystko w porzadku?.Wstyd mi okropnie bo probujac odwrocic mysli od tego dziadostwa kiedy mnie dopada,zaczelam sie bolesnie szczypac.zrobilo sie cieplo a ja powinnam chyba chodzic w bluzkach z dlugim rekawkiem.co ja powiem jak ktos zwroci uwage skad te siniaki na rekach,ze bylam na paintball-u i strzelali mi w przedramiona?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 maja 2013, 11:28

Nerwica a depresja

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 28 maja 2013, 18:36
Kika1802 napisał(a):
Majkel86 napisał(a):Też sobie ciągle mówię "mieć wszystko bardziej w dupie i będzie łatwiej" ale to się tak tylko łatwo czasem mówi, jak się dobrze czuje to i podejście do wszystkiego inne. Gorzej jak napięcie samo przychodzi i mimo, że by się chciało to nie idzie wyluzować...
Witajcie.Wczoraj mnie strasznie "wytrzepalo".wzielam uspokajacza i meczylam sie chyba ze 4 godziny az zasnelam w spokoju.co za dziadostwo ta nerwica.najgorzej podczas (hust wie jak to nazwac) atakow, wplywaja na mnie slowa-co ci?,nie swiruj,poloz sie,o rany co sie dzieje?wszystko w porzadku?.Wstyd mi okropnie bo probujac odwrocic mysli od tego dziadostwa kiedy mnie dopada,zaczelam sie bolesnie szczypac.zrobilo sie cieplo a ja powinnam chyba chodzic w bluzkach z dlugim rekawkiem.co ja powiem jak ktos zwroci uwage skad te siniaki na rekach,ze bylam na paintball-u i strzelali mi w przedramiona?

Uśmiałem się do łez :D .Powiedź że masz wymagającego kochanka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

Nerwica a depresja

przez Kika1802 28 maja 2013, 21:40
Rafal vel Nerw mnie sie tez chce czasem z tego smiac,ale jak mnie dopadnie...oj...to juz nie jest wcale wesolo.
Ostatnio edytowano 05 cze 2013, 12:34 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 maja 2013, 11:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do