po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

przez bekcs7 02 mar 2013, 21:44
Witam nie weim co sie dzieje, zawsze po wypiuciu alkoholu, czuje sie dobrze, ale gdy klade sie spac i mija kilka godzin najczesciej 3-4 godzina nad ranem budze sie w nocy z kolataniem serca, dusznosci, jestem niespokojny, straszny bol glowy, niekiedy trzesa mi sie nogi, i mam zamiar dzwonic po pogotowie, i do tego nie raz biegunka.. Tak jest po 3 piwach lub wiecej, do 3 piw sypiam dobrze. Gdy wypije duzo wodki i sie mocno upije to budze sie dopiero ok 7 i mam podobne objawy ktore opisalem wyzej, i caly dzien leze w lozku. Czyl;i sadze ze wszystko dzieje sie wtedy gdy zacztna odchodzic alkohol. Kidys pilem po 8 piw i spalem jak susuel ehh.
Pomozcie mi moi drodzy, czy to nerwica, czy powinienem sie leczyc, czy jakies leki pomoga, dodam ze serce badalem-eho serca, ekg, krew w normie. Prosze, moze ktos mial podobne objawy
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 mar 2013, 21:38

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

przez Aranjani 02 mar 2013, 21:47
przestań pic :mrgreen:
Aranjani
Offline

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 02 mar 2013, 21:48
pomyśl o wątróbce bo nadejdzie taki dzień że zaboli cię głowa,wezmiesz aspirynę i natychmiast ostre zapalenie wątroby które będzie wymagać leżenia w szpitalu miesiącami.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

przez bekcs7 02 mar 2013, 21:48
dodam, ze jestem dosyc nerwowa osoba, dziewczyna caly czas mowi zebym sie poszedl przebadac do psychologa, ale czy to cos ma wspolnego z objawami po wypiciu alkoholu, ktore opisalem powyzej, czy gdzie powinienem suzkac problemu?

-- 02 mar 2013, 20:49 --

prosze nie piszcie komentarz typu przestan chlac, bo nie po to tu napisalem o pomoc, tylko mzoe ktos mikal podobne objawy, czy to ma zwiazek z nerwica? dziekuje bardzo za wasza pomoc

-- 02 mar 2013, 20:50 --

aha dodam ze mam 24 lata, problem wystpeuje od pol roku, keidy bylo nromalnie...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 mar 2013, 21:38

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 02 mar 2013, 21:50
bekcs7 napisał(a): krew w normie.

do pierwszego zachorowania i leczenia danej choroby
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Avatar użytkownika
przez black swan 04 mar 2013, 00:55
Też tak mam, że po alkoholu budzę się w środku nocy po kilku h snu i nie mogę dalej spać. Dziwna rzecz...
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Avatar użytkownika
przez rixaa 04 mar 2013, 01:01
Z tego co zrozumiałam to chcesz od nas porady co Zrobić żeby nie czuć się zle gdy pijesz..... Tabletki + alkohol nie wchodzą w grę a terapia hmm terapeuta pewnie poradzi ci odstawienie alkoholu
"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "
"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."
P.Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
19 mar 2012, 00:54
Lokalizacja
UK

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 mar 2013, 04:30
Masz kaca po prostu
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Avatar użytkownika
przez tictac 04 mar 2013, 11:27
Polecam przeczytać trochę na ten temat :
http://www.terapia.rubikon.net.pl/html/1999/sen8_d.htm
Nie wiem ile pijesz i co daje ci najwięcej alkohol. Można pić z wielu powodów i nie można przestać pić z jeszcze większej ilości powodów.
Proponuje zrobić sobie przerwę i porządnie się wyspać, jeśli będziesz miał problemy z zaśnięciem możesz sięgnąć po melatoninę bez recepty - nie wolno jej łączyć z alkoholem w min odstępie 24 h. Ja mam tak samo jak ty. Jako, że na trzeźwo czuje się jeszcze w miarę, to po wypiciu kilku piwek ustępują objawy nerwicy, lepiej mi się zasypia, ale na koszt tego budzę się koło 3-4 w nocy i nie mogę zasnąć do rana. Kac dodatkowo potęguję objawy złego samopoczucia. Oprócz bezsenności występuję rozbicie, cały się trzęsę, boli głowa itd. U osób mających problemy na tle nerwowym objawy te mogą być silniejsze i może dochodzić kołatanie serca czy pocenie się czy "złe myśli". Najważniejsze, żeby nie dopuścić do bezsenności bo brak snu tylko spotęguję te objawy i jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia fizycznego i psychicznego.
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 04 mar 2013, 11:42
A co w tym jest takiego dziwnego? Faktem jest,że alkohol wypity wieczorem zaburza rytm snu, powoduje pobudki w ciągu nocy i trudności z ponownym zaśnięciem- wbrew obiegowej opinii, że alkohol uspokaja i ułatwia zasypianie. Owszem- na początku tak jest, ale gdy wkraczamy w drugą fazę snu to efekt odwraca się o 180stopni i alkohol jest przyczynkiem do bezsenności.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Avatar użytkownika
przez black swan 04 mar 2013, 13:18
Owszem- na początku tak jest, ale gdy wkraczamy w drugą fazę snu to efekt odwraca się o 180stopni i alkohol jest przyczynkiem do bezsenności.

No to już wszystko jasne. ;)
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

przez bekcs7 04 mar 2013, 22:02
dziekuje za wasze zainteresowanie, i ze ktos tez sie taki znalazl jak ja. Tak rozumiem ze alkohol wybudza nas, ale dlaczego wczesniej sypialem bardzo dobrze, a teraz te nocnce napady to mnie dziwi, i mysle zeby zalozyc holtera i wtedy cos bedzie wiadomo wiecej co sie dzieje w nocy, moze to nie nerwy moze cos sie uszkodzilo u mnie w orgnizmie, ale to fakt jestem bardzo nerwowa osoba i nadpobudliwa, i moze alkohol dodatkowo to poteguje, ale dlaczego nie jak sie wypije, tylko jak alkohol zaczyna byc wydalany z orgnanizmu, jest wiele roznych zagadek.czytalem cos ostatnio ze gdy alkohol jest z organizmu wydalany to krew bardzo gestnieje i nie moze sie rozżedzić i stad takie uczucie, ehhh sam juz nie wiem, i nie wiem jak z tego wyjsc, a przeciez fajnie byloby sobie wyjsc od czasu do czasu ze znajomymi na impreze i w spokoju wypic pare piw czy drinkow...
,
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 mar 2013, 21:38

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

Avatar użytkownika
przez linka 04 mar 2013, 22:14
:lol: twój największy problem życiowy - wyjść na imprezę i wypić parę drinków...... proszę cię.....

Tu nie jest potrzebny żaden holter, to co opisujesz to klasyczne objawy kaca + jakichś tam zaburzeń na tle nerwowym. Alkohol to depresant, to raz, to silny środek psychoaktywny który może być katalizatorem lęków i objawów somatycznych to dwa, zaburza cykl snu to trzy - czego "chcieć więcej" ?

Ja mam dokładnie to samo, mało tego, potrafię odczuwać konsekwencje ostrego picia jeszcze tydzień, dwa tygodnie - obniżonym samopoczuciem i konkretnym nasileniem somatyzacji.....

Nie szukaj sobie chorób i badań, odstaw alkohol, zacznij prowadzić bardziej higieniczny tryb życia - wszystko się unormuje.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

po wypiciu alkoholu budze sie ok 3-4 nad ranem, pomozcie-pro

przez zjebnerwicowy 04 mar 2013, 22:24
Przecież to nic nie normalnego, zdecydowana większość osób, które znam i ktore są szczere, przyznaje się do tego, że jak sobie popije to potem spać nie może. Tzn szybko się zasypia (działanie chmielu w przypadku piwa wręcz wzmaga uśpienie bardziej jak po innych alkoholach - przynajmniej tyle z moich dawnych wspomnień, jak jeszcze nieco popijałem, wódka takiego działania nie miała, ale może za mało się piło (nigdy nie zdarzyło mi się więcej jak 200 ml danego wieczoru)), ale potem przychodzi kac. Ludzi zwykle opowiadają, że to po imprezie/libacji budzą się o 6/7, choć np. mają w nawyku spać do 9-10 i cóż, się męczą. Tak to widać wygląda.
Moja walka. Z nerwicą. Nie uznaję kompromisu. Na polu bitwy w starciu o czystość mojego umysłu może zwyciężyć tylko jedna strona, druga musi zostać całkowicie zmiażdżona. Wiem, że wygram. Absolutne unicestwienie nerwicy, oto cel do którego dążę:

http://www.youtube.com/watch?v=6qG1sZhO74A
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
06 lut 2012, 21:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do