Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

przez ozi198 01 mar 2013, 13:23
[*]witam jak w temacie :p zastanawiam sie czy czy w Nerwicy jest problem z wydychaniem powietrza czy z nabieraniem gdyż ja mam problem z wpuszczeniem go do płuc jakby coś blokowalo w klatce i boje sie udusić już tak mam dwa lata :/ co myślicie ?
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

Avatar użytkownika
przez rixaa 01 mar 2013, 15:22
Nabieranie:/ czasami się boje ze nie będę umiała nabrać powietrza
"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "
"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."
P.Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
19 mar 2012, 00:54
Lokalizacja
UK

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

Avatar użytkownika
przez icrew 01 mar 2013, 15:27
Mam identycznie z tym oddechem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

Avatar użytkownika
przez L.E. 01 mar 2013, 17:04
U mnie to wyglądało inaczej. Miałam problem z przełknięciem śliny, z czego automatycznie wniosek, że coś jest nie tak w gardle, więc pewnie zaraz nie będę mogła oddychać. Plus uczucie nadmiernego ścisku lub całkowitego rozluźnienia mięśni szyi, co też dawało wrażenie, że nie będę mogła oddychać.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

przez usmiech.gratis 01 mar 2013, 22:55
Ja miałem problem w przełykaniem śliny...i posiłków...ale z oddychaniem to lepszy cyrk, bo już przerabiałem wszystkie możliwe badania na serce...asparginy itd łykałem tonami, duszności miałem raz na wdechu, raz na wydechu i męczyłem się z tym aż do momentu, w którym nie zrozumiałem, ze nie umieram tylko mój organizm płata mi figle...wtedy udało mi się też zwalczyć uczucie lęku, czy jak sobie chce ktoś to nazwać i od tego momentu walka stała się wyrównana. Nasz umysł działa w tym wypadku przeciwko nam i jak uprzesz się wsłuchiwać w zaburzone wdechy czy wydechy to one właśnie będą Twoja największą troską...niefarmakologicznie pomaga nauka oddychania przeponą i skoro już musisz nieudolnie podświadomie kontrolować swoje oddychanie to naucz sie nim zarządzać...jak zrozumiesz ze to Twoja wyobraźnia zakłóca Twój spokój, to jesteś na dobrej drodze by pozbyć się meczarni :) Poza lekami jedyna drogą do uspokojenia siebie samego...jest zrozumieć, ze nie dzieje się nic poza psikusami organizmu. To jest w tym całym lęku najtrudniejsze, ale da się rade...ja dałem, inni dali...dasz i Ty. Przełamiesz się i każdy następny wybryk organizmu będzie juz coraz bardziej kontrolowany.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
26 lut 2013, 20:38
Lokalizacja
UROCZA WIEŚ KASZUBSKA

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

Avatar użytkownika
przez Cocoseque 01 mar 2013, 23:31
Problem był najczęściej z nabieraniem powietrza - po prostu jakbym była po jakimś ogromnym wysiłku i nie miała siły oddychać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 lut 2013, 22:36

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

Avatar użytkownika
przez icrew 01 mar 2013, 23:44
No i jak sobie z tym poradzilas dokladnie? Ile to trwalo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

przez usmiech.gratis 01 mar 2013, 23:48
No właśnie...wysiłku...nikt nie wie jaki to wysiłek normalnie oddychać nawet w przenośni...jak boli skaleczony palec, otoczenie to widzi i rozumie, ze płaczesz bo palec boli...jak boli dusza to nikt kogo dusza nie bolała nie potrafi zrozumieć i orzeka, że wydziwiasz...i tak jest z wielką częścią społeczeństwa...ale brak empatii to nie ich wina...po prostu nie rozumieją
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
26 lut 2013, 20:38
Lokalizacja
UROCZA WIEŚ KASZUBSKA

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

Avatar użytkownika
przez Cocoseque 02 mar 2013, 00:17
icrew, po prostu trzeba to przeczekać, a trwa to zazwyczaj od kilku sekund do minuty, zależy od nasilenia ataku. usmiech.gratis, cóż, z tych ludzi jedni są egoistami, drudzy nie mają zdolności empatii, ja także.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 lut 2013, 22:36

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

przez usmiech.gratis 02 mar 2013, 00:22
Czasem trwa to godzinami...i każdy kto to przeżywa wie...ze nawet wielka empatia otoczenia nie złagodzi dusiołka :))
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
26 lut 2013, 20:38
Lokalizacja
UROCZA WIEŚ KASZUBSKA

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

Avatar użytkownika
przez icrew 02 mar 2013, 00:24
Cocoseque a tez odczuwasz badz odczywales non stop to uczucie ciezkiego oddechu? Raz sie nasilalo, a raz slabiej... ale odczuwales caly czas?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 11:09

Jak wyglada dusznosc u nerwicowcow ?

Avatar użytkownika
przez Cocoseque 03 mar 2013, 23:00
Nie, nigdy cały czas, tylko podczas i krótki czas po ataku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 lut 2013, 22:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do